Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rynek

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Layla Lawrence
Obalona królowa (martwa)
avatar

Rasa : -
Skąd : Avalon
Wiek postaci : 2016
Liczba postów : 422
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Loara, Namine

PisanieTemat: Rynek   Nie Maj 09 2010, 05:38

Okrągły plac po drugiej stronie drogi. Pełno tu straganów, spomiędzy których słychać nawoływanie przekupek, zachęcających do kupna ich dóbr.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://myfantasy.forumpolish.com
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Czw Sie 26 2010, 12:14

Przyszedł na rynek z skąpo odzianą nieznajomą na rękach, gdy znaleźli się w rynku postawił Ją na ziemi.

- Mam nadzieje że nie masz mi tego za złe, potrzebowałem zmienić lokal, a samemu to tak troche nie tędy... - wreszcie przyjrzał się dziewczynie.

- Jestem Thane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Czw Sie 26 2010, 12:17

Kiedy została postawiona na ziemi zakręciła się w miejscu i wreszcie udało jej się stanąć przodem do nieznajomego. Złapała go za ubranie na klacie i szarpnęła bezsilnie, patrząc w górę na jego twarz. Jeszcze chwilę temu szła sobie spokojnie chodnikiem, kiedy drzwi padły u jej stóp i znalazła się tutaj. Jego słowa nie do końca do niej docierały.

- ... chcesz mnie zgwałcić?
Mimo powagi pytania, nie wyglądała na przestraszoną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Czw Sie 26 2010, 12:22

- Orginalne podejście... W podobnych sytuacjach słyszałem już wszystkie reakcje, ale nie tą. Punkt dla Ciebie.

Zauważył że dziewczyna próbuje być groźna, więc sprostował - Jeśli chodzi o pikantniejsze rozrywki to chętnie, wolałbym jednak pierw Cię poznać, dowiedzieć się jak masz na imie, oraz jaki kolor lubisz....

Delikatnie chwycił dłonie, którymi bębniła po jego klatce piersiowej i odsunął - Choć jeśli nie masz ochoty na moje towarzystwo to mogę się ulotnić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Czw Sie 26 2010, 12:26

Cofnęła się o krok. W razie, gdyby padła odpowiedź "tak, chcę cię zgwałcić" planowała otumanić go jakimś zaklęciem i spieprzyć do domu. Ale jako, że nie wykazał takiego zainteresowania, mogła pociągnąć rozmowę.
Zabrała ręce.

- Mam na imię Kel, ale często jestem nazywana też Shilą. Dowolnie - rzekła powoli. - Lubię kolor czerwony x.x. Ale nie gwałć ><
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Czw Sie 26 2010, 13:19

Zdziwiło go, że nie zwróciła uwagi na jego gorącą demonią skórę.

- Miło Cię poznać... Mimo bojowych warunków. - Wyszczerzył się

- W takim razie Shilo, cóż tak piękna i skąpo ubrana kobieta robiła o tej porze w okolicy domu mego kumpla? - zajął ławkę, obok której się zatrzymali, gestem zaprosił na Nią Shilę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Czw Sie 26 2010, 23:44

Ostrożnie usiadła obok niego, lecz nie za blisko. Owinęła się szczelniej płaszczem.
- To aż tak widać? - westchnęła. - Jestem tancerką. Tańczyłam dzisiaj na imprezie u pewnego kupca, która dotyczyła nie wiem czego. I wracałam sobie grzecznie do domu, kiedy jakiś napaleniec mnie porwał.

Nie powstrzymała się od cichego chichotu. Napaleniec odnosił się do jego temperatury, ale nie za bardzo znała się na innych rasach. Demony wyobrażała sobie zupełnie inaczej, więc pomyślała, że gościu po prostu ma gorączkę.

- Jeśli jesteś chory to powinieneś się ubrać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Nie Sie 29 2010, 11:43

- Stwierdzenie że jakakolwiek choroba się mnie ima uznaje za chory... Jestem demonem, to moja normalna ciepłota ciała. - powiedział pewnym siebie tonem, nie zwracając uwagi na wyjawienie swojej rasy, z czym zresztą wcale się nie krył - Napaleniec... powiedziałbym że wypraszam sobie, ale to dobre określenie, choć nie w aspekcie porwania & gwałtu.

Rzucił spojrzenie na Jej nieudolne próby okrycia swoich kształtów. - Wyobraź sobie że widać, choćbyś się starała. Dziwny jest tylko fakt, że na przyjęciu tańczyłaś, a tutaj udajesz kogoś innego.. Choć może to wtedy udawałaś. To już tylko moje domysły.

- Tak w sumie... nie jest Ci zimno? Mało co masz na sobie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Nie Sie 29 2010, 23:38

- Demon? ... więc pewnie lubisz... krew...?
Zerknęła na niego ukradkiem.

- Nikogo nie udaję. Ale prawda jest taka, że chodzenie półnago po mieście nocą jest dość niebezpieczne dla dziewczyny. To i się chowam. A że zimno to i zimno, koleżanka pożyczyła mi płaszcz, bo swoje rzeczy zostawiłam na zapleczu, ale jak widać trochę za mały ^.

Podwinęła nogi na ławkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 00:16

Umilkł, gdy usłyszał reakcje na swoją rasę. - No bez jaj, TE plotki wciąż zataczają kręgi? Nie, nie pije krwi... to znak rozpoznawczy wampirów, czy innych pseudotrupów.

- Taa, choć obecnie i tak są dość spokojne czasy... Spróbuj się pokazać w takim stroju tam skąd pochodzę, to pogadamy.. - zaśmiał się

- Też miałem dziś pożyczony płaszcz... i w sumie wychodząc od Periego miałem kufel w jednej ręce, oraz gitarę w drugiej... - spróbował się skupić i przypomnieć co zrobił z tymi rzeczami - Chyba gdzieś po drodze mi wypadły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 00:22

- Uff, upewniam się. Wiem, że niektórzy demonopodobni lubią gryźć, sam rozumiesz. Wolę być ostrożna, bo nie bardzo umiem się bronić.

Zaśmiała się cicho pod nosem.
- Gdyby dziewczyny w takich strojach nie były tak pożądane, to mój kostium pewnie wyglądałby inaczej.

- Może wypadły w momencie, w którym mnie zgarnąłeś z ulicy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 00:30

- No w sumie, choć obarczenie demonopodobnych jakimikolwiek dywagacjami jest jak mówienie o człowieku który jest ubrudzony we wszelki możliwy sposób, że ma budyń na rękawie. - wzruszył ramionami

- Co masz na myśli, odnośnie tych strojów i porządnych dziewczyn?

- Najprawdopodobniej tak, czasem nie przykuwam wcale uwagi do detali...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 00:42

- Teraz już to wiem - zauważyła z rozbawieniem.
W pozycji skulonej skuteczniej okryła się płaszczem, i teraz była i osłonięta i cieplej się zrobiło ;].

- POŻĄDANYCH. Tancerki w skąpych strojach są najbardziej pożądane i najlepiej opłacalne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 00:58

- Wiesz, możemy się przenieść w jakieś cieplejsze miejsce, lub skorzystać z mojego ciepła. W zasadzie to jakaś porządna knajpka powinna zapewnić Ci porządne okrycie. Nie musisz się kulić pod tym płaszczykiem o powierzchni równej chusteczce do nosa..

- Na temat tancerek się nie wypowiadam, wierze na słowo... Choć z chęcią zobaczyłbym jak sobie radzisz. - dodał z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 01:33

- Hmmm... w zasadzie to powinnam się najpierw przebrać, ale ogólnie chętnie pójdę wreszcie do knajpy bez kręcenia tyłkiem. Na pewno nie będę jedyną półnagą.

Podniosła się z ławki i okręciła w miejscu, następnie spięła włosy w jakiś konkretny koczek. Zsunęła zalotnie płaszcz z ramion i odwróciła się do Thane'a plecami, mrugnęła do niego przez ramię.
- Tańczę na wielu imprezach, pewnie nie raz będziesz miał okazję mnie zobaczyć. - uśmiechnęła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 06:55

- Jeśli chcesz moge zabrać Cię w miejsce gdzie Twój ubiór będzie bardzo taktownym i zakrywającym wiele... Choć osobiście preferowałbym jakąkolwiek karczme.

Przyjrzał się niewielkiej próbce ruchów Shili - No, no... Szkoda, że nie wybieramy się do tej karczmy w celu zobaczenia pełni Twoich możliwości - puścił Jej oczko, a słysząc że jeszcze nie raz będzie mógł Ją zobaczyć odrzekł - Nie moge sie doczekać.

Wstał, wyciągnął do Niej dłoń - To jak, idziemy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 06:59

Podała mu dłoń.
- W takim razie prowadź, ale pamiętaj, że muszę wrócić do domu przed świtem - zaśmiała się znowu, aczkolwiek było to prawdą. - Gdzie wolisz, choć mnie też bardziej zadowoliłaby zwykła karczma, sprzyjająca anonimowości.

Stanęła przodem do niego, poprawiła płaszcz, by znów zakrywał ramiona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Sie 30 2010, 07:11

[z/t oboje, gospoda - stolik na boku]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Wrz 06 2010, 08:32

Razem z Perim szybko dotarli do rynku.

- Więc jest tak, przybyłem tu, spodobało mi się, postanowiłem zostać na dłużej. Jako wiekowy demon kasy mam jak lodu, a przywykłem do życia "na bogato", więc zadanie na dziś to kolejno: znaleźć największą wille w mieście, znaleźć jej właściciela, przekonać go że chce mi ją sprzedać. Zwłaszcza w tym ostatnim przyda się Twoja muzyka, wiesz co mam na myśli. - spojrzał znacząco - Tak czy inaczej w zamian oferuje Ci dożywotnią wejściówkę na permanentną imprezę, jaka będzie trwać w moim nowym mieszkaniu. Zakładam, że w to wchodzisz...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Wrz 06 2010, 08:37

- Musze cię zmartwić, ale tutaj moja muzyka może się nie sprawdzić, ale mam swoje metody... Nie martw się, willa będzie twoja. To ci mogę zagwarantować, bo jestem tego pewny tak jak tu stoję. Teraz cóż...- Wyciągnąłem zza pazuchy papierośnicę, z której wyjąłem papierosa. - Dało by rady troche ognia ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Wrz 06 2010, 08:46

Korzystając z uprzejmości kolegi wyjął z Jego papierośnicy drugiego - Pozwól że... - przywołał Blaze i uderzył w struny podpalając oba papierosy, zaciągnął się, po czym wyrzucił gitarę za siebie. Zepsuła się na bruku robiąc bolesny brzdęk.

- Więc... gdzie tu jest dzielnica z willami? - zapytał rozglądając się za bogato wyglądającymi budynkami
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Wrz 06 2010, 09:01

- Jak wydaje mi się, wille powinny być bardziej na obrzeżach miasta, a jeżeli nie tutaj, to musi być coś takiego w Sanvante Mówił, w przerwach zaciągając się.
- Wiekowy demon... jak to brzmi. Zaśmiałem się lekko. Po czym zacząłem iść w bliżej nieokreślonym kierunku.
- Mój szósty zmysł wyczuwa bogactwo w tamtą stronę. Wnioskowałem to po powozach i bogato ubranych osobach, które udawały się w tamtą stronę.
Szliśmy w miarę równym krokiem, oglądając domy.
- No wybieraj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Wrz 06 2010, 09:15

- W momencie w którym przestajesz ogarniać ile masz lat określenie "wiekowy" jest jedynym właściwym. - rzucił beztrosko

Gdy podeszli do pomniejszych willi kątek oka zobaczył coś w oddali. - Chodźmy jeszcze kawałek, chyba zobaczyłem nasz cel. - ruszył w kierunku niewielkiego pagórka.

Zatrzymał się przed bramą okalającą chyba największą wille w mieście. - To jest to. - stwierdził z pewnym siebie uśmiechem.

Przeniósł wzrok na tabliczkę przy bramie, przeczytał na głos napis głoszący... - Burmistrz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Wrz 06 2010, 09:53

Popatrzałem się na T. wzrokiem jakby wrosło mu na czole przyrodzenie.
- Ochujałeś? Skomentowałem krótko...

Po chwili otworzyłem bramę, przestąpiłem przez nią.

-Co tak stoisz jak widły w gnoju? Chodź..

Po chwili podbiegł ktoś ubrany dość bogato

- Kim jesteście i czego chcecie? Pan was się spodziewa?
- Raczej się nie spodziewa, ale mój pan ma do niego sprawę, która nie cierpi zwłoki... - Wyciągnąłem średnią sakiewkę, którą delikatnie zadzwoniłem. - Powiedz twojemu Panu, że hrabia Solus przybył do niego w ważnej sprawie.
- [b]Już, oczywiście.
- porwał sakiewkę, po czym się oddalił.

- [i]A ty odzywaj się jak najmniej
.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Wrz 06 2010, 10:56

Był wyraźnie zadowolony z obrotu spraw.

- Jasne, jeśli jednak mamy zrobić na nim wrażenie to muszę bardziej przypominać hrabiego, a nie ulicznego grajka. - rzucił zaraz po tym jak pachołek odbiegł, wezwał blaze i jak najciszej zagrał krótką sekwencje nut, po której w ziemi za nim pojawił się heksagram. Trwał tylko chwile, zaraz wyłoniła się z niego postać conajmniej zdziwiona swoją obecnością. Smukła demonica potrzebowała tylko chwili na rozpoznanie sytuacji. - Amy. - Thane skinął głową - Potrzebuje którąkolwiek z moich ceremonialnych zbroi, najlepiej jak najmniej płonąca i dobrze by było żeby nie zabijała przy kontakcie. - rzucił dyspozycje tonem zabarwionym śmiechem.

Amy uśmiechnęła się, po czym potarła palce wskazujące o kciuki. W kilka sekund "ozdobiła" ciało Thane'a płonącymi znakami. Na koniec pstryknęła palcami gasząc znaki, które zostały zastąpione kawałkami czarno-czerwonej zbroi. - Nie przywołałam Ci hełmu, o ile się nie myle to jakiś pseudodyplomatyczny przekręt, więc powinieneś pokazać swoją twarz.

- Przekonasz się najpóźniej pojutrze, przekaż zaufanemu kręgowi, że szykuje się nowy bastion, a teraz znikaj. Ta willa sama się nie kupi. - mrugnął do Niej.

Amy uśmiechnęła się słodko, w międzyczasie wypatrzyła Periego, któremu zdążyła rzucić kilka ognistych spojrzeń. Skłoniła się, po czym zniknęła w płomieniach, które po chwili zgasły. Całę zajście zajęło mniej niż minutę.

Odłożył Blaze przy ogrodzeniu. Kilka razy zgiął palce sprawdzając czy rękawice nie skrzypią. - Co do zapłaty to postaraj się trochę wynegocjować, ale pieniądze grają tu małą rolę. - powiedział swobodnie, po czym przeszedł przez bramę i stanął krok za Perim. Przybrał poważny i bezwzględny wyraz twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Wrz 07 2010, 08:06

Conajmniej zdziwił się z obecności smukłej skubby. Zbroja była dość ciekawa.

Po chwili przybiegł pachołek, którego zdziwił wygląd Hrabii Solusa.

- Pan prosi wielmożnego Pana do siebie.
- Prowadź dobry człowieku

Obaj poszliśmy za pachołkiem, zostaliśmy wprowadzeni do wielkiej sali, która była wyłożona wysokiej jakości marmurem. Minąwszy rzeźby sławnych artystów, zostaliśmy wprowadzeni do dość przytulnego pomieszczenia, które było gabinetem.

- Witam panów w moich skromnych progach, napiją się panowie czegoś? Burmistrz był mężczyzną, który najlepsze lata miał już za sobą. Resztki siwych już włosów zachowały się na bokach i tyle głowy.
-Dziękujemy, ale interesy w imieniu Hrabii zwykłem robić bez "wspomagaczy". Nazwyam się Peri'an deChangy, reprezentuje interesy Hrabii Solusa.
- Oczywiście, oczywiście, usiądą panowie. Jakiż to interes was do mnie sprowadza.
- Widzi Pan, Hrabii bardzo spodobała się pańska rezydencja i chce ją kupić, jesteśmy w stanie zgodzić się na każdą cenę. Płacimy najszczerszym złotem.
Burmistrz zaśmiał się, po czym powiedział lekko roześmianym tonem
- Ale moja rezydencja NIE JEST na sprzedaż!
- Ach tak, rozumiem...Musze pana zmartwić Pan Hrabia bardzo, ale to bardzo nie lubi gdy mu się odmawia. Z resztą, wszystko jest na sprzedaż, liczy się tylko kwestia ceny Powiedziałem posępnym tonem, z szczególnym naciskiem na ostatnie słowo.
- Dajemy panu ofertę, której pan nie dostanie przez najbliższe dziesięć wcieleń. Chyba nie okaże się pan takim głupcem by ją odrzucić. Prawda panie? Spojżałem na Thane'a wzrokiem który mówił "Postrasz go lekko, ale lekko".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Wrz 07 2010, 10:35

Przez całą rozmowę nie odezwał się ani słowem. Nawet nie usiadł razem z nimi. Przespacerował się po gabinecie, skinął nieznacznie głową gdy Peri go przedstawił.

Gdy nastała mniej zręczna cisza odchrząknął znacząco. Pokręcił głową.

- Ludzie... Specjalnie wybrałem zbroję, która nie rzuca się w oczy, nie przyniosłem czaszek osób które ośmieliły mi się sprzeciwić... Koniec końców nawet nie zabrałem swojej przybocznej straży, żeby tylko wprowadzić nastrój spokojnej i dyplomatycznej rozmowy... - przewrócił oczami, po czym podszedł do Periego i burmistrza - Nie zrozum mnie źle, ta willa przejdzie w moje posiadanie w przeciągu kilkunastu minut czy tego chcesz czy nie. Twoja w tym głowa zacny burmistrzu, żeby ubić tu jak najlepszy dla siebie interes. Im bardziej arogancki jesteś, tym gorzej dla Ciebie, im bardziej tak jak ja - podejmiesz tą maskaradę i może poczęstujesz nas brandy tym większy kopiec złotych monet będzie w Twoim posiadaniu.

Złożył ręce na piersi. Nie pokazał tego po sobie, ale lubił swoje zbroje, zawsze naoliwione, nigdy nie skrzypiały, pozatym - były zaskakująco wygodne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Wrz 07 2010, 10:50

- A ja zaś skąd inią wiem, że ma Pan tylko jedną córkę. A nikt raczej nie chce, by stało się jej cokolwiek złego. Prawda? Mówiąc ostatnią cześć zdania zdjąłem kurtę, odsłaniając dwa, pieczołowicie kute sztylety. Robota największych mistrzów krasnoludzkich i elfich kowali.
- Nie! Nie ośmielicie się! Zaraz zawołam s.... Błyskawicznym ruchem położyłem mu palec na ustach i sztylet na gardle.
- A teraz mnie UWAŻNIE posłuchaj stary dziadu. Masz na gardle równowartość połowy tego miasta, więc czuj się zaszczycony. Wyjmiesz dwa pergaminy, na jednym napiszesz akt własności tej Willi na Hrabię Thane'a Solusa, na drugim napiszesz akt własności twojego największego skarbu - twojej córki. Sprzedasz ją w niewole. Rozumiemy się? W innym wypadku ogłuszę cię, podrobię te akty, i zmuszę do patrzenia jak twoja córcia jest gwałcona przez stado brudasów, potem ją zarżnę jak świnie, a ty będziesz najgorzej traktowanym niewolnikiem na całym świecie. Więc masz prosty wybór... Mówiłem do niego twardym, jadowitym głosem.
Burmistrz pokiwał potwierdzająco głową. Wziął się do pisania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Wrz 07 2010, 12:32

Przypatrywał się całemu zajściu bez zmrużenia oka.

- To właśnie cały problem z ludźmi, silisz się na łagodność - wykorzystujecie to. Pokazuje na co mnie stać - kończy się to tym że z willi nie zostaje kamień na kamieniu.

Wstał, podszedł do okna. - Przy okazji. Po spisaniu dokumentów dostaniesz pół godziny na zwolnienie obecnej służby.

- Ta willa potrzebuje poznać swoje możliwości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Wrz 07 2010, 23:55

Burmistrz pisał wszystko ze łzami w oczach, ledwo pisał akt zaprzedania w niewolę swojej córki

- Potwory, najpodlejsze jakie widział świat. Macie ta akty... I błagam ponad wszystko nie zróbcie jej krzywdy
- O to się nie martw, ja bym ją sprzedał do burdelu. Ale o jej losie ostatecznie zadecyduje Hrabia. Teraz masz, to powinno "wyleczyć" twoje poczucie winy za to wszystko. Gwarantuje spokojną śmierć. Położyłem na biurko mały flakonik z niebieskawą cieczą.

- Miło robi się z panem interesy. Powiedziałem biorąc dokumenty. - Teraz proszę zwolnić służbę. Córkę zamknąć w jej pokoju.

Burmistrz się nie odezwał, wyszedł, stanąłem obok Thane'a, patrzałem przez okno, cała służba się rozeszła. Po chwili burmistrz wydał z siebie przerażający krzyk. Krzyk rozpaczy i żalu.

- Córka jest twoja, ja bym uczcił to z nią. Z resztą rób co chcesz... Cóż, masz willę, a to można oblać. Powiedziałem po czym pomyszkowałem w pokoju. Wyjąłem dwie, dość duże szklanki. Rozlałem whisky które było w ich pobliżu. Podałem jedną z nich Thane'owi.
- Za udany interes Wzniosłem toast po czym wypiłem trunek. - Ja pieprze! Toż to najprawdziwsza Whisky od północnych wyspiarzy! Jak znajdziesz jeszcze jakąś butelkę, to daj mi znać.

Ugasiłem mój entuzjazm nad trunkiem. Usiadłem na miejscu burmistrza, wywaliłem nogi na biurko.
- To co zamierzasz ?

W tej chwili do gabinetu wszedł burmistrz.
- Gdzie są pieniądze?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Rynek   Sro Wrz 08 2010, 07:08

Wziął szklankę od Periego, wzniósł razem z Nim toast. - Za udany interes. - po czym - Faktycznie, burmistrz zna się na trunkach... w sumie można by to wykorzystać...

Chwilę po tym wparował burmistrz.

- Gratuluje, właśnie awansowałeś w moich oczach z człowieczka na człowieka. - powiedział kiwając z aprobatą głową. Ponownie przywołał Blaze, zagrał tą samą nutę co kilka chwil wcześniej. W niewielkiej eksplozji płomieni przybyła Amy.

- Amy, gdy skończę rozmowę z panem burmistrzem bądź uprzejma zabrać go do mojego skarbca, może wziąć z niego tyle kosztowności ile zdoła unieść. - Amy kiwnęła głową, po czym usiadła na biurku, rzuciła ukradkowe spojrzenie na Periego, po czym zajęła się lustrowaniem ruchów burmistrza. Ten odrobinę się uspokoił, choć widok przywoływania kolejnego demona w Jego ex gabinecie nie było przyjemne.

Zacisnął dłonie w pięści, po czym wykrzyczał - Jeśli tak to ma wyglądać, żądam taczki!!! - krzycząc zamknął oczy próbując kamuflować strach.

Thane zaśmiał się cicho widząc starania człowieka. - Im bardziej się was przyciśnie do ściany tym bardziej pokazujecie ile jesteście warci... - poczekał aż człowiek otworzy oczy - Dostaniesz swoją taczkę, dostaniesz nawet ode mnie możliwość odzyskania tego małego świstka... - zabrał z biurka dokument skazujący Jego córkę na niewolę

- Cz... czego chcesz?

- Znaleźliśmy wyśmienitą whisky, właśnie jej kosztujemy. Tej klasy trunek nie jest dostępny ot tak... Los tak chciał że udało Ci się dziś pokazać odrobinę odwagi, oraz masz kontakty, które możliwe że uratują Twoją córkę... Więc możesz albo zostawić mi Ją jako niewolnice, lub podpisać tu i teraz kontrakt, w którym co tydzień będziesz dostarczać mi alkohole tej klasy co ten który obecnie piję. Naturalnie płacę złotem, które będzie Ci dane za kilka chwil zobaczyć. - dopił whisky do końca

- Jeszcze chwilę temu groziliście mi, oraz mojej córce... Teraz proponujesz mi ujście nie tylko z życiem, ale jeszcze z profitem, musiałbym być głupcem, by odmówić. Zgoda.

Thane skinął głową, uderzył lewą dłonią w struny na gryfie, spalił dokument który trzymał w prawej. - Świetnie. Do tej umowy nie potrzebuje dokumentu, jeśli nie wywiążesz się z tych warunków...

- Dorwiemy nie tylko Ciebie i Twoją córkę, dorwiemy każdą osobę która jest bliska Twojemu sercu! - dokończyła Amy tonem który wskazywał na to że mówiła to wiele razy

- Dokładnie. - skwitował Thane uśmiechając się bezwzględnie. - Masz jeszcze jakieś pytania?

- Nie, zabierz mnie do tego piekielnego skarbca, chce moje złoto!

Thane spojrzał na Amy, która podeszła do burmistrza, dotknęła palcem Jego ręki i oboje zniknęli w płomieniach.

- Zapas alkoholu najwyższej klasy tak długo jak ten człowiek będzie żył... Poświęciłbym na to tuzin takich niewolnic... - zaśmiał się, po czym dolał sobie whisky - Wpadłeś w oko Amy...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Rynek   Sro Wrz 08 2010, 07:28

- Ha, no to się porobiło... Wpadłem w oko skubby! Bogowie ratujcie! Powiedziałem ze śmiechem. Po czym dolałem sobie whisky, wyciągnąłem papierośnice. Wyjąłem papierosa, po czym papierośnice podałem Thane'owi.
- Odpal jak możesz. Swoją drogą to jestem ciekaw czy ten grubas się z tego wywiąże... Jeden warunek, jak co to ja chce go zabić...

Przyjrzałem się zbroi Thane'a, po czym wyjąłem moje sztylety. Jedna rzecz, wspólna dla nich i zbroi - jakość wykonania.

- Widzę odwiedziłeś w swoim życiu dwóch najznakomitszych kowali i płatnerzów. Regrin z Ośmiu Szczytów i Vin'rah Pędziwiatr... Ja mam od nich sztylety, a tak się spytam - mógłbyś mi załatwić trochę uzbrojenia tam z dołu ?

(Kontynuacja w Rezydencji Thane'a czyli [z/t] )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lis 23 2010, 11:36

Na rynek wbiegł poraniony czarnowłosy mężczyzna. Bez koszulki było widać jak bardzo jest ryzykowne używanie pioruna. Półbóg wbiegł na rynek dzierżąc w ręce wyciągnięty miecz. Może w ten sposób zwróci na siebie większą uwagę strażników. Biegł przez rynek szukając uzbrojonych i odzianych w zbroję mężczyzn którzy mogli należeć do straży miejskiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Diego Utake
Dowódca niewielkiego oddziału armii Sanvante
avatar

Rasa : Yuan-ti
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 48
Liczba postów : 45
Pełniona funkcja : Użytkownik

PisanieTemat: Re: Rynek   Nie Lis 28 2010, 06:05

Odgłos wali zwabił tutaj straż z Sanvante, północny oddział należący do dowódcy Diega Utake właśnie przybył. Mimo nielicznego oddziału nie dało się go zauważyć. Dwudziestu uzbrojonych synów największych herosów żyjących w Avalonie zjawiło się wraz z dowódcą który zaczął się rozglądać we wszystkie strony. Yuan-Ti dostrzegł Lirena, który nie był w najlepszym stanie. Czarnowłosy zaczął iść w stronę półboga po czym stanął przed nim i powiedział:
- Co tu się do jasnej cholery dzieje, że aż w całym Avalonie huczy!? - Odezwał się Diego i wygiął wargi uśmiechając się lekko. Armia z Sanvante podeszłą powoli jednak i tak towarzyszył temu hałas przesuwanego się metalu po ziemi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Rynek   Nie Lis 28 2010, 06:50

Jeszcze przez chwilę Liren rozglądał się po ludziach aby znaleźć kogoś ze straży. Dopiero po chwili zjawił się jakiś mężczyzna wraz z swoimi ludźmi. Za prawdę nie wielu ich było jednak to i tak lepiej niż nic... może za jakiś czas i straż z Laros ruszy swoje tłuste dupska i zacznie bronić swojego miasta. Liren spojrzał na mężczyznę i powiedział:
- Nareszcie ktoś się zjawił! Potrzebne jest wsparcie w dawnej posiadłości burmistrza tego zadupia... - Powiedział Liren i spojrzał na oddział tego wężowego. Cóż można było rzec na pierwszy rzut oka... armia jak armia. Uzbrojona i gotowa w każdej chwili do walki.
- Jakieś gnidy wprosiły się na imprezę i postanowiły sobie urządzić małą rzeźnię. - Kontynuował półbóg i zaczął iść w stronę willi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Diego Utake
Dowódca niewielkiego oddziału armii Sanvante
avatar

Rasa : Yuan-ti
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 48
Liczba postów : 45
Pełniona funkcja : Użytkownik

PisanieTemat: Re: Rynek   Nie Lis 28 2010, 07:07

Kiedy to Liren powiedział mu o rzeźni jaką zrobiły tam horrory Yuan-ti się uśmiechnął. Jak on kochał takie uroczystości... bez zadymy to nie impreza. Jeżeli to tylko to mógł by się zmywać stąd to nie jego teren i puki to nie dzieje się w Sanvante to nie musi się mieszać. Z drugiej strony... jeżeli ta zaraza zacznie się kierować to dostanie mu się, że nic nie zrobił. A po za tym jeżeli już tu jest to ruszy ten swój wężowy tyłek i pójdzie się zabawić. Popatrzył na swój oddział i pokazał aby biegli za nimi.
- Prowadź więc! - Krzyknął do półboga i zaczął z nim biec w stronę willi.



Z/T Oboje wybyli i zmierzają do Willi Thane'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fea VercNuitha
Kapłanka Demona Nocy
avatar

Rasa : Entai
Skąd : -
Wiek postaci : 43
Obecny wygląd : Tęczówki w kolorze wyblakłego błękitu, włosy biało-szare, sine usta, blada cera i kocie atrybuty. Przyodziana w czarny płaszcz do ziemi z głębokim kapturem.
Znaki szczególne : Kocie, wydłużone źrenice, uszy i ogon oraz nienaturalnie jasne tęczówki.
Charakter : -Niezrównoważona psychicznie.
Broń : Sztylecik, wiedza i magia.
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : -
Liczba postów : 71
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : od znajomego.
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Pon Lip 11 2011, 23:58

Jak to się stało, że znalazła się na przepełnionym ludźmi i gwarem placu? Jeszcze niedawno kaleczyła nogi w podgórskiej puszczy, a teraz jednym z jej większych zmartwień okazywało się trzymanie kaptura na oczach, by żaden z potrącających ją przechodniów nie zauważył jej... nienaturalnych atrybutów. Czuła się wyobcowana. Po raz kolejny zatęskniła za klasztornym mrokiem, dyscypliną i schematami. Gdzie ta piękna, doskonała kraina pełna harmonii, dóbr i spokoju ?! Gdzie serdeczni, troskliwi ludzie władający potężną wiedzą?! Gdzie monstrualne pałace i zapierające dech w piersiach ogrody?!
Nie widziała prawie nic. Pstrokato kolorowe plamy wybijały się spod mroku i oślepiały niemal całkowicie. Obijała się od ludzi, straganów i murów. Wszechobecny wrzask ogłuszał i dezorientował pozostałe zmysły. A od zapachu różnych specyfików było jej duszno, nie mówiąc już o obecnych nieprzyjemnych mdłościach...
Nareszcie wpadła w jakiś zaułek. Cień kamienic tworzył przyjemne schronienie w którym skryła się w te południowe godziny. Usiadła na bruku w głębokim cieniu, opierając się o ścianę budynku. Wzrok. Czyżby był on aż tak potrzebny w życiu poza zakonem? A może to kwestia przyzwyczajenia?
Prawdopodobnie kwestią czasu było, aż ktoś zauważy kulącą się, podejrzaną i zakapturzoną postać którą potem brutalnie przepędzi. Ale Fea jeszcze o tym nie wiedziała i delektowała się chwilą względnego spokoju, przyzwyczajając swe otłumione chwilowo zmysły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 04:21

Gamble nie za bardzo wiedział czemu dziwna dziewczyna usiadła tuż obok niego, gdy spowity w całun niewidzialności czekał na swoją ofiarę. Zaryzykował i zrzucił z siebie niewidzialność. Miał jeszcze tydzień na wykonanie zlecenia, a ofiara była dziecinnie łatwa w wytropieniu. Czekał dłuższą chwilę wpatrując się w kaptur dziewczynki.
Odchrząknął, gdy szybko skończyła mu się cierpliwość. - Byłem pierwszy w tym zaułku, na kogo polujesz? - zaczął pogodnym tonem, wziął Fea'ę za zabójce, takiego jak On.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fea VercNuitha
Kapłanka Demona Nocy
avatar

Rasa : Entai
Skąd : -
Wiek postaci : 43
Obecny wygląd : Tęczówki w kolorze wyblakłego błękitu, włosy biało-szare, sine usta, blada cera i kocie atrybuty. Przyodziana w czarny płaszcz do ziemi z głębokim kapturem.
Znaki szczególne : Kocie, wydłużone źrenice, uszy i ogon oraz nienaturalnie jasne tęczówki.
Charakter : -Niezrównoważona psychicznie.
Broń : Sztylecik, wiedza i magia.
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : -
Liczba postów : 71
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : od znajomego.
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 05:02

Fea czuła obecność tak wielu istnień, że niefortunnie uciekło jej to najbliżej niej. Kaptur delikatnie poruszył się pod wpływem nastroszenia kocich uszów. Nie odwróciła się, by spojrzeć na rozmówcę, bo i tak niewiele by zobaczyła. Pozostało jej jednak uważnie nasłuchiwać i mentalnie wyczuwać zamiary niedoszłego zabójcy.
Ale czemu ten młodziutki mężczyzna wziął ją za płatnego mordercę? Ludzie mieli przedziwne skojarzenia i często omylnie kojarzyli fakty. Ot co! Kaptur znowu lekko zadrżał, gdy uszy zmieniły położenie, nasłuchując równocześnie rynkowego gwaru i stojącego tuż obok mężczyzny. Spokojnie przemyślała swe słowa i oszczędnie odpowiedziała:
-Nie morduję. Ty i Twój zaułek jesteście bezpieczni.
Nie miała przecież zamiaru zajmować jego chwilowego miejsca pracy! Grunt, żeby skrzętnie ukrywać swoje nieszczęsne piętno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 05:15

- Ja i mój zaułek jesteśmy bezpieczni tak czy inaczej.. Cóż, wziąłem Cię za bardzo nieuważnego zabójcę, a okazuje się że jedynie zmarnowałem okazję na zlikwidowanie swojego celu. - odpowiedział beztroskim tonem
Zainteresował się Jej rasą, szybko zbadał Ją magicznie, ale nie uzyskał jednoznacznej odpowiedzi, lub zapomniał co oznacza wynik pobieżnego badania.
Zdecydowanym ruchem ściągnął z Niej kaptur.
- Ło... kim jesteś? - był zdumiony
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 05:25

Czarny cień wisiał spokojnie nad mężczyzną. Ezra wyczuwał go tak wyraźnie, jak gdyby widział latarnię wśród mroku. Mimo tego kobieta, która usiadła obok chłopca, zaskoczyła go.
Blondyn nagle się pojawił. Zakapturzona nie wyglądała na zaskoczoną. Kiedy odpowiedziała nie patrząc na zabojcę, mag zrozumiał. Wyczuwała go, zapewne jak i wszystkich dookoła. Miał dużo szczęścia, że nie zwróciła uwagi na jego jestestwo, wiszące kilka metrów nad podłogą. Niech to szlag przeszło mu przez myśli. Gdy go wyczuje, Ezra straci szansę na oglądanie Sterna! Długo go szukał, a kiedy szczęście się do niego uśmiechnęło, stracił szansę przez kobietę! Wiedział jak się ukryć, lecz nie miał pojęcia czy czarodziejka nie zwróci uwagi na zniknięcie jednej osoby. Musiał odejść. Błyskawicznie otulił się magią i po chwili już go nie było. Sterna poszuka innym razem. Mam nadzieję, że kobieta nie zwróci większej uwagi na znikające dusze w swojej mocy.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Fea VercNuitha
Kapłanka Demona Nocy
avatar

Rasa : Entai
Skąd : -
Wiek postaci : 43
Obecny wygląd : Tęczówki w kolorze wyblakłego błękitu, włosy biało-szare, sine usta, blada cera i kocie atrybuty. Przyodziana w czarny płaszcz do ziemi z głębokim kapturem.
Znaki szczególne : Kocie, wydłużone źrenice, uszy i ogon oraz nienaturalnie jasne tęczówki.
Charakter : -Niezrównoważona psychicznie.
Broń : Sztylecik, wiedza i magia.
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : -
Liczba postów : 71
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : od znajomego.
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 05:39

Jego niedoszła ofiara obchodziła ją mniej niż zabita wczoraj po drodze mucha, ale okazanie takiego lekceważenia i naruszania jej prywatnej, intymnej wręcz sfery... Nienawidziła swojego piętna i tyle!
Odwróciła się niezwykle gwałtownie, łapiąc w garść odzież mężczyzny tuż nad obojczykiem. Nie wiadomo kiedy wyciągnęła sztylecik chowany gdzieś przy udzie, który teraz trzymała przed gardłem ignoranta. Oczy patrzyły prosto w jego, a źrenice jej pulsowały szukając ostrości... Bezskutecznie jak zawsze. Mgła spowijała jej oczy i nic nie mogła na to poradzić.
Pokiwała jedynie przecząco głową, a wściekły wyraz nie schodził z jej delikatnej twarzyczki, co znaczyć zapewne miało coś w stylu "Nie twój interes! Jeszcze raz taki incydent, a kolejnego zlecenia już nie dożyjesz!". Wciąż wyczuwała obecne postacie, ale nie zwracała na nie uwagi. Skąd mogła wiedzieć jakie są zamiary miastowych ludzi i magików. Byleby uszy i ogon nie rzucały się w oczy... Spokojnie odciągnęła sztylet i trzymając go jeszcze w dłoni odstąpiła krok w tył, szybko zaciągając kaptur na kocie oczy.
Gdy jedna ręka chowała sztylet, druga sunęła ku jego skroni... Krótki mentalny kontakt. Kilka przesłanych krótkich obrazów... Klasztor wysoko w górach, nauka magii (że demonicznej, to już nie wspomniała), izolacja, różne piętna spotykające rasę Entai... I tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 06:16

Zignorował maga, który pojawił się gdzieś niedaleko, tak samo jak ostrze przy swojej krtani. I to nie z powodu, że nawet przyłożone do jego tętnicy szyjnej było praktycznie niegroźne. Dziewczyna.. entai była bardzo interesująca.
- Hej... nie mam zamiaru zrobić Ci krzywdy...
Położył dłoń na Jej dłoni na swojej skroni. Skorzystał ze swojego talentu do szybkiego przyswajania każdego przejawu magii i zrobił dokładnie to samo co Ona, przesłał Jej mentalnie swoje wspomnienia.
Trening i nastawienie na silne działanie magii już od chwili narodzin.. Okrucieństwa ze strony całego stowarzyszenia magów.. Obojętność rodziców na jego potrzeby miłości i zrozumienie.. i wreszcie nagłe zakończenie życia wszystkich oprawców przez ich własną broń..
- Nie jesteśmy wcale tak bardzo różni od siebie jak by się wydawało, Fea.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fea VercNuitha
Kapłanka Demona Nocy
avatar

Rasa : Entai
Skąd : -
Wiek postaci : 43
Obecny wygląd : Tęczówki w kolorze wyblakłego błękitu, włosy biało-szare, sine usta, blada cera i kocie atrybuty. Przyodziana w czarny płaszcz do ziemi z głębokim kapturem.
Znaki szczególne : Kocie, wydłużone źrenice, uszy i ogon oraz nienaturalnie jasne tęczówki.
Charakter : -Niezrównoważona psychicznie.
Broń : Sztylecik, wiedza i magia.
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : -
Liczba postów : 71
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : od znajomego.
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 06:40

Obserwowała go w skupieniu... Ciekawe, bardzo ciekawe. Czy Fea sama niechcący odczytała jego wspomnienia, czy to jego magia sprawiła że zobaczyła jego historię przed swoimi oczami? Czyżby miał moc taką samą jak ona? Kopiował ją? A może Fea po prostu jest przewrażliwiona na tym punkcie? Magia... Tyle lat spędziła nad jej przyswajaniem a cały czas była pełna tajemnic. Tyle lat spędziła na naukach klasztornych, a świat magii ciągle ją zdumiewał i zaskakiwał.
Zabrała jego dłoń ze swej skroni i delikatnie wybadała ją swoimi palcami. Widziała bardzo słabo, więc zapamiętywać musiała wszystko innymi zmysłami, a nóż wyczułaby przez skórę jakąś kolejną magiczną zależność? W końcu puściła dłoń ignoranta, posyłając przy tym przepełniony słodyczą uśmiech. Zdumienie swe podkreśliła machnięciem kociego ogona, który schowany był gdzieś pod płatami płaszcza.
Miło mi poznać, szanowny panie Gamble. Posiadasz ciekawy talent.- odezwała się w jego myślach, nie nawiązując już do przykrych historii z przeszłości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 08:38

- I kto to mówi... Kotku. - dodał rozbawiony. Urzekł go Jej uśmiech. Przez chwilę pokombinował nad Jej oczami. Chwycił Jej rękę i zaplótł palce w Jej palce, zależało mu na jak największym kontakcie skórą.
Nim zdążyła się oburzyć, lub spróbować go zaatakować zaimprowizował projekcję wprost do Jej świadomości. Projekcję tego co sam widział. (Pokazuje Ci to co sam widzi)
- Problemy ze wzrokiem to już nie problem. Wyglądałaś na zagubioną, potrzebujesz się gdzieś dostać, lub wogóle odnaleźć się tutaj?
To było dziwne uczucie, pomagać komuś bezinteresownie. Sam nie wiedział nawet czemu się na to zdobył, ale czuł się szczęśliwy próbując komuś tak właśnie pomóc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fea VercNuitha
Kapłanka Demona Nocy
avatar

Rasa : Entai
Skąd : -
Wiek postaci : 43
Obecny wygląd : Tęczówki w kolorze wyblakłego błękitu, włosy biało-szare, sine usta, blada cera i kocie atrybuty. Przyodziana w czarny płaszcz do ziemi z głębokim kapturem.
Znaki szczególne : Kocie, wydłużone źrenice, uszy i ogon oraz nienaturalnie jasne tęczówki.
Charakter : -Niezrównoważona psychicznie.
Broń : Sztylecik, wiedza i magia.
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : -
Liczba postów : 71
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : od znajomego.
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 09:14

Na słowo "kotku" wzdrygnęła się zauważalnie i skrzywiła. Napuszył się jej ogon i nastroszyły uszy. Nienawidziła swojego piętna! Albo inaczej... Nienawidziła gdy ktoś otwarcie mówił o jej inności. Zwłaszcza ktoś, komu jeszcze nie zdążyła zaufać.

Co prawda, to prawda. W pierwszym odruchu chciała wyswobodzić się z uścisku a przy okazji uwolnioną dłonią sprzedać nachalnemu oprawcy piękny odcisk na twarzy. I nagle zobaczyła siebie. Zakapturzoną postać. Więc to o to chodziło ! Potrzebował ścisłego cielesnego kontaktu dla lepszego przekazania jej obrazów. Głupia ! Czemu wcześniej na to nie wpadła?! W zakonie wszyscy mieli prawie wyłączony narząd wzroku więc taki sposób widzenia odpadał, ale w podróży... Chyba jedynie przez kulturę osobistą nie włamywała się do ludzkich umysłów, a to przecież byłoby rozwiązanie! Zamknęła swoje oczy, żeby skupić się na przesyłanym obrazie... Wyglądała jak dziecko, które pierwszy raz dostało kawałek czekolady. Znajduje się w centrum miasteczka! Kwitnie życie, kolory tańczą, promienie nie rażą... Piękny obrazek!
Z wciąż zamkniętymi oczami, jedną ręką ściskała dłoń towarzysza, a drugą ściągnęła kaptur i...
Z przestrachem ruszyła kilka kroków do tyłu, wyrywając się Gamble'owi. Po tygodniach leśnej wędrówki, kąpaniu się w jeziorach, tułaczce po nieznanych do tej pory krainach... Wyglądała okropnie ! Posklejane i potargane włosy, szlaczek z sadzy na policzku... A żeby tego było mało, nastroszone kocie uszy !
Westchnęła ciężko opuszczając głowę i z zawstydzeniem chowając się pod kapturem.
Potrzebuję łaźni.- powiedziała wręcz rozpaczliwie, nie otwierając nawet ust. Na szczęście kaptur zakrywał również rumiane ze wstydu policzki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 10:13

- Tu się puknij, o! - rozbawiony stuknął palcem wskazującym w środek Jej czoła. Najprostsza magia powietrza i wody, magia podróży, dzięki której znający się choć odrobinę na rzeczy mag mógł podróżować i nie martwić się o higienę. Wykorzystał proste odświeżenie na "kocicy".
- Lepiej? - wyciągnął do Niej rękę.
Czuł się lekki na duchu, nawet pomimo tego że ten dzień teoretycznie powinien spisać na straty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fea VercNuitha
Kapłanka Demona Nocy
avatar

Rasa : Entai
Skąd : -
Wiek postaci : 43
Obecny wygląd : Tęczówki w kolorze wyblakłego błękitu, włosy biało-szare, sine usta, blada cera i kocie atrybuty. Przyodziana w czarny płaszcz do ziemi z głębokim kapturem.
Znaki szczególne : Kocie, wydłużone źrenice, uszy i ogon oraz nienaturalnie jasne tęczówki.
Charakter : -Niezrównoważona psychicznie.
Broń : Sztylecik, wiedza i magia.
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : -
Liczba postów : 71
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : od znajomego.
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 11:17

Dłuższy czas zdumiona "patrzyła" na swojego rozmówcę. To takie oczywiste! Takie proste zaklęcie! Fea przez ten pobyt w lesie albo straciła umiejętność logicznego myślenia... Albo w zakonie nie uczono ich najprostszych rzeczy, które przydać by się mogły w życiu codziennym. Może jedno i drugie? Po co jej przywoływanie z otchłani pół demonów- pół zwierząt, zwierząt z niezwykłą siłą bądź zaskakującymi umiejętnościami? Po co niszczenie umysłów, motanie mirażami? Po co to wszystko, gdy nawet nie potrafiła prostym zaklęciem odświeżyć się po podróży. Magia demonów...
-Pfff!- prychnęła głośno pod nosem, przez wzgląd na poirytowanie własnymi umiejętnościami. Chwyciła jego rękę i oparła się o nią, podnosząc z gracją pijanej świnki morskiej. -Dziękuję, Gamble.- odezwała się w końcu, po raz kolejny poprawiając kaptur.
Podesłała towarzyszowi kolejną mentalną wypowiedź:
-Zakon uczył nas potężnych zaklęć, poskramiania dzikich czarów, władzy nad umysłami a nawet jak zniewolić demona. Zapomniał jednak o najprostszych czynnościach, wykraczających poza pewne schematy.
Mówiła spokojnie, tłumacząc swoje zachowanie. Zawstydzona nieco i rozbita. Jakież to jeszcze "niespodzianki" przyniesie jej codzienne życie w mieście? Spod mroku rzucanego przez kaptur wyłonił się serdeczny uśmiech...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 11:46

- Czemu się kryjesz ze swoim wyglądem? Najprostsze wykorzystanie magii które nie przyszło do głowy wykwalifikowanej entai? Czuje się mile połechtany...
Zaśmiał się, chciał gdzieś ruszyć, ale nie wiedział jeszcze jednej rzeczy.
- Co tu właściwie robisz? Czego szukasz w Laros, które właśnie staje na nogi? - przyglądał się Jej uważnie.
Była interesująca w sposób w jaki nikt jeszcze go sobą nie zainteresował. Trochę go przypominała, ale i była zupełnie inna. Jego wyszkolono do bycia zabójcą, dla którego magia była drugą parą rąk, Ją natomiast wyszkolono w trudnej demonologii i zaawansowanej magii, on wykorzystywał magie instynktownie i kreatywnie, Ona znała zawiłe zaklęcia i formuły magiczne. Podobieństwa z jednej strony, ogromne różnice z drugiej, zupełnie jak patrzenie w lustro, widzi się niby tą samą osobę, ale coś jest nie tak z kierunkami..
- Chyba zdążyłem Cię polubić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fea VercNuitha
Kapłanka Demona Nocy
avatar

Rasa : Entai
Skąd : -
Wiek postaci : 43
Obecny wygląd : Tęczówki w kolorze wyblakłego błękitu, włosy biało-szare, sine usta, blada cera i kocie atrybuty. Przyodziana w czarny płaszcz do ziemi z głębokim kapturem.
Znaki szczególne : Kocie, wydłużone źrenice, uszy i ogon oraz nienaturalnie jasne tęczówki.
Charakter : -Niezrównoważona psychicznie.
Broń : Sztylecik, wiedza i magia.
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : -
Liczba postów : 71
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : od znajomego.
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Rynek   Wto Lip 12 2011, 23:55

Beznamiętnie wzruszyła ramionami. Wędrówka w celu poznania i zrozumienia świata oraz czyhających niebezpieczeństw- to powód wpajany od dziecka. Ale czy nie brzmiał zbyt patetycznie? Nie było odwrotu. Po zamknięciu się wrót zakonu żadne lamenty, płacze, siłowanie się nie były w stanie przenieść z powrotem w bezpieczne mury.
-Laros jak każde inne miasto. Ja tylko poszukuję siebie. - odezwała się po krótkich przemyśleniach. Przecież sama jeszcze nie wiedziała konkretnie czego szuka.
Zauważyła poprawę w jej nastroju. Dźwięki miasta przestały zagłuszać myśli, zapachy przestały dusić. Wzięła więc głęboki, przeczyszczający oddech, a uśmieszek nie znikał z jej twarzy.
Jego przemiłe stwierdzenie zignorowała, jakby właśnie wyznał że rozwiązały mu się sandały. Lojalna i karna Fea nie za bardzo znała takie uczucia jak przyjaźń, czy miłość.
-Zbiera się na deszcz.- przyznała w końcu w ramach odpowiedzi.
Nurtowało ją jednak jedno pytanie... Jaką magią włada jej uroczy rozmówca i dlaczego zajmuje się tak trudną i nie popieraną przez społeczeństwo pracą? Nieśmiała jednak pytać, uniosła jedynie twarz ku niebu jakby przyglądała się obłokom -Muszę poszukać schronienia.- i wyszła z ciemnej i ślepej uliczki wprost na opustoszały nieco rynek, rozglądając się i wsłuchując się w swoją intuicję. Nie lubiła przecież moknąć... jak każdy kot.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rynek   

Powrót do góry Go down
 
Rynek
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: Laros - graniczące miasto (trwa odbudowywanie) :: Kamienice-
Skocz do: