Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wieżyczka

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 06:35

We wnętrzu zrujnowanej wieży zawsze można spotkać stada różnych gatunków sów. A zwłaszcza teraz, w okresie wczesnego lata, gromadziło się ich tutaj całe mnóstwo. Ke'Ladriel w postaci płomykówki wyróżniała się spośród nich śnieżno białym upierzeniem, dzięki czemu można było dojrzeć ją z daleka.
Siedziała sobie skulona, ze skrzydłami przy dziobie, na jednym z kamieni.
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 06:41

Po raz kolejny Sinikar wyszedł z portalu. - Muszę się do tego przyzwyczaić. Powiedział lądując z hukiem wewnątrz wieży płosząc większość sów. Po chwili leżenia wstał i otrzepał się z kurzu. - Gdzie ja jestem? Mrukną sam do siebie próbując skojarzyć miejsce gdzie jest. " Za wcześnie wyszedłem..." Pomyślał rozglądając się wokół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 06:45

Sowy, które osiadły na "dnie" wieży wzleciały w górę, gubiąc szare pióra i robiąc straszne zamieszanie. Te, które siedziały wyżej zatrzepotały tylko skrzydłami i obserwowały nieznajomego, który zakłócił im ich odpoczynek.
Kela otworzyła lekko ślepia i spojrzała w dół.
"Ech... zawsze ktoś musi nabroić...", pomyślała i zahukała cicho po sowiemu.
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 06:51

" No cóż... Posiedzę tu chwilę i pewnie zaraz ruszę dalej." Pomyślał Sinikar siadając plecami oparty o jedną ze ścian. Jako ze już z wieku była słaba a zimno Sinikara dodatkowo ją osłabiło pękła pod jego ciężarem A Sinikar spadł w dół. Nie nie spadł. Wrócił z powrotem do wieży dzięki własnym skrzydłom... Gdyby ich nie miał pewnie by już skończył na dole swój żywot. Wylądował na środku wieży i ukrył skrzydła z powrotem za plecami. " Było blisko." Pomyślał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:07

Kiedy ściana pękła, wszystkie sowy wzleciały jak oszołomione. Ke'Ladriel spokojnie zleciała w dół, za wieża przemieniła się w kobietę i podeszła po cichaczu do Sinikara...
- Ładnie to tak straszyć niewinne stworzenia z ich legowiska? Wink - zapytała z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:15

- A ładnie straszyć kogoś kto ledwie umknął śmierci? Spytał odwracając się w kierunku głosu. Była to kobieta. A jak każdej kobicie tak i jej trzeba złożył pokłon. Sinikar ukłonił się. Po czym podniósł się z powrotem do pionu. - Sinikar. Z kim mam przyjemność rozmowy? Spytał spokojnie patrząc kobiecie w oczy. Lubi to. Lubi widzieć oczy innej osoby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:21

Dygnęła przed nimi grzecznie.
- Ke'Ladriel - przedstawiła się.
Rozejrzała się po niebie. Z góry zlatywały jeszcze sowie pióra, na szczęście nie jej.
- O, w takim razie przepraszam. Ale jak widziałam, to ty spowodowałeś swój upadek. Albo lód sam wyrósł ze ściany Wink. - na jej twarz wciąż widniał ten sam delikatny uśmieszek.
Nie chciała być złośliwa czy opryskliwa.
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:29

- No cóż to nie moja wina że wszystko czego dotknę zamarza. No prawie wszystko. Powiedział przespacerując się wokół Ke'ladrieli. - A więc wiesz że zamrażam wszystko dotykiem i mam skrzydła... A ty coś powiesz mi o sobie? Spytał dalej spacerując w kółko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:32

- Jesteś Aniołem, prawda?
Wiedziała coś o nich. Kilka razy pomogli jej rasie ocalić Las Keremski przed ludźmi. Uśmiechnęła się szerzej.
- Jestem Strażniczką pobliskiego lasu. - wskazała mu zielony skraj. - Descola.
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:40

Sinikar przystaną na moment i zaczął stukać palcem w brodę. - Tak chyba jestem aniołem... Pomijając to że od wielu tysięcy lat nie widziałem nieba i byłem archaniołem. Byłem... A teraz. Tu przerwał i przez moment się nie odzywał. - Zresztą... Cieszę się że choć jedna osoba nie mówi. E jak jesteś aniołem to czemu nie jesteś tam? Kończąc zdanie wskazał palcem do góry. - Ale to potwornie długa historia i nie wiem czy chcesz jej słuchać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:45

- Rozumiem - skwitowała krótko.
- Jeśli chcesz, możesz mi ją opowiedzieć Wink. Czas mnie nie goni.
Chwyciła za rąbki spódnicy i usiadła po turecku na trawie.
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 07:58

- Nie wiem czy chcesz ją usłyszeć... Ale skoro prosisz. Sinikar stanął przed Kelą. Wziął głęboki wdech i zaczął opowieść. - A więc... Jak widzisz jestem aniołem. W niebie zaś byłem archaniołem. Jednym z najlepszych dowódców obrony nieba. I nadeszła wojna. Pierwsza wojna nieba i piekła. Gdy wojska piekielne wdarły się do nieba ja ostałem sie jako ostatni dowódca obrony. Wraz z garstką wiernych żołnierzy anielskich powstrzymaliśmy hordę piekieł przed wdarciem do nieba. Lucyfer jednak nie odchodzi z pustymi rękami. Wziął mnie. Jako jeńca. W piekle przez kilka ładnych lat torturował mnie on i całe bandy demonów. To nie były przyjemne lata. Ale w końcu uciekłem. Wróciłem tutaj. Na ziemię. Jako własnie ta istota którą widzisz. Początkowo mieszkałem tutaj ale poznałem pewne zaklęcie. Podróż przez wymiary. I ruszyłem na poszukiwania sensu mego życia. W końcu nie znajdując go ale pomagając wielu istotom wróciłem z tej wyprawy tutaj. I zostanę tu już aż do śmierci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 08:04

Słuchała go uważnie. Jak to Descola, zachowując przy tym beznamiętny wyraz twarzy i pochłaniając każde słowo.
- Jak udało ci się uciec z piekła? - spytała, kiedy skończył mówić. - Pewnie nie było to łatwe...
Miała zamyśloną minę. Podróż przez wymiary?
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 08:10

- Nie było. Gdy armie piekielne szykowały kolejny szturm uciekłem z pałacu tortur Lucyfera i wskoczyłem w pierwszy lepszy portal. Za krótko podróżowałem tamtym wymiarem i wyszedłem z niego na ziemi. Nie w niebie. A portal do nieba można otworzyć tylko w piekle bądź czyśccu. I to główny powód tego dlaczego nie trafiłem do nieba z powrotem. Gdy to wszystko powiedział trochę mu ulżyło. Jak za każdym razem gdy ujawniał jakieś sekrety z jego życia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 08:14

- Jesteś w stanie się poświęcić, żeby znów znaleźć się w niebie?
Ona miała swoje małe niebo tuż przy sobie... na ziemi, przy naturze. To był jej dom, jej przeznaczenie i jej życie. Za nic by go nie zamieniła.
- Krótko mówiąc - miałeś ogromne szczęście, że uciekłeś.
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 08:23

- Tak jestem w stanie się poświęcić. Ale jeśli miałbym się poświęcić to zabiorę ze sobą też jak najwięcej demonów. Nie mówię tu o wszystkich jakie istnieją bo poznałem już kilka miłych. Ale z chęcią bym zabrał ze sobą jak najwięcej tych najbardziej splugawionych demonów jakie kiedykolwiek chodziły po ziemi. Sinikar spojrzał gdzieś w dal. - Dobrze streszczone na koniec. Powiedział z uśmiechem spoglądając w dal. Teraz gdy tyle razy wspomniał o niebie znów poczuł tę tęsknotę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 08:33

- Taaa... demony to niezbyt przyjacielskie stworzenia. Choć i wyjątki się zdarzają.
Kiwnęła głową i założyła kosmyki włosów za ucho. Wiał dość spokojny, wieczorny wiaterek...
- Jesteś pewny, że mógłbyś wrócić do nieba? Wiesz... za to, że byłeś w piekle, mogą uznać cię za... "skażonego".
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 08:40

- Przyznam się że nad tym nie myślałem. Stwierdził po tym jak Kela powiedziała że mogli by go uznać za zepsutego. - Cóż... Póki co nie dowiem się... I nie dowiem się aż zginę. Powiedział po czym wzruszył ramionami. - Ale jeśli bym trafił do piekła... Sinikar obrócił się gwałtownie w kierunku Keli. - To utopiłbym je w krwi demonów... Powiedział jakimś dziwnie... Niskim głosem jednak po chwili się opamiętał. - Chyba przesadziłem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 08:53

- Właśnie dlatego to tak duża cena. Twoje życie.
Zmarszczyła cienkie brwi w jedną prostą linię.
- Nie myśl tak... to tak, jakbyś właśnie plamił swoją anielską naturę. - zastanowiła się. - A, nieważne. Ach, wymyślam, nie słuchaj mnie ^^.
Wstała nagle i otrzepała spódnicę.
- Muszę już iść, do zobaczenia Wink. - pożegnała go i pognała w stronę lasu.

[zt]
Powrót do góry Go down
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Wieżyczka   Pon Maj 24 2010, 09:03

- Do zobaczenia. Odpowiedział gnającej w las Keli. " Czy faktycznie mógłbym nie trafić do nieba?" Z taką myślą wzbił się w niebo i odleciał. Gdzieś tam w siną dal.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wieżyczka   

Powrót do góry Go down
 
Wieżyczka
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: „Ziemia Niczyja” - tereny poza krainą :: Ruiny miasta-
Skocz do: