Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ruiny domu Wayland'ów.

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Ruiny domu Wayland'ów.   Pon Cze 28 2010, 06:39

Niegdyś piękny dom promieniujący radością i rodzinną atmosferą.Jednak po śmierci ojca Jace i jego odejściu miejsce utraciło swój blask zmieniając się w jedną wielką ruinę.Niegdyś piękny i zadbany ogród przeraża teraz swoim klimatem i tajemniczością.Popękane ściany całe zarośnięte bluszczem odstraszają wszystkich przechodni.Do,m wygląda jakby zaraz miał się zawalić i nigdy nie wiadomo czy zaraz tak się nie stanie.

------------------------------
Mimo stanu w jakim był dom Jace czuł wielką ochotę by odwiedzić miejsce gdzie przeżył swoje najlepsze lata.Szedł wolnym krokiem ubrany w luźne jeansy i białą koszulę,ręce miał włożone w kieszenie spodni.Jego złote oczy obserwowały ruiny,ale nie widziały sypiącej się budowli,a emanujący pięknem dom,małego chłopca z rozczochranymi blond włosami biegającego po ogrodzie i idącego za nim śmiejącego się mężczyznę.Chłopak doszedł do jednego z większych kamieni o gładkiej fakturze stojącego przed domem i przysiadł na nim.Zamknął oczy i pogrążył się we wspomnieniach.Niemal słyszał poważny głos ojca kiedy wręczał mu pierwszą stelę i mówił o jego prawdziwym pochodzeniu.Otworzył oczy i wyjął zza pasa białą ozdobną stelę.Na jej rękojeści wyryte były ozdobne litery - J.S.W.,czyli inicjały chłopaka.Czułym wzrokiem spojrzał na instrument i bez zastanowienia przyłożył ostrzejszy z końców do kamienia.Jego ręka wykonywała płynne ruchy jakby robił to setki razy,jednak ten Znak,który powoli pojawiał się na płaskiej fakturze skały oczy ludzkie widziały po raz pierwszy.Kiedy stela odsunęła się od kamienia,a chłopak wstał skała rozpadła się na miliony kawałków.Jace westchnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pon Cze 28 2010, 06:48

Dziewczyna właściwie nie miała się gdzie podziać. Korzystając z pozwolenia opiekuna.Postanowiła pochodzić sobie po mieście. W końcu nie zawsze sierotą pozwalano wychodzić po za obszar sierocińca. Również jak widać i aura sprzyjała dziewczynce. I tak powolnymi kroczkami, z uśmiechem na twarzy drobna postać dotarła na ruin. Jak na razie nic nie przykuło uwagi dziewczynki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pon Cze 28 2010, 07:20

Stał tyłem do nadchodzącej dziewczynki jednak doskonale wiedział o jej przybyciu.Słysząc wolne kroczki obrócił się w jej kierunku,a jego złotym oczom ukazała się malutka blond włosa dziewczynka.Na twarzy Jace zagościł lekki uśmiech.Jak zwykle zachowywał pozory osoby miłej i otwartej.Szybkim ruchem schował stelę za pas gdzie było jej miejsce i wolnym krokiem ruszył w stronę dziecka.Nie chciał jej przestraszyć.Ręce ponownie schował do kieszeni i uśmiechnął się do małej nieznajomej.
-Witaj młoda damo.Mogę wiedzieć co tutaj robisz sama?
Spytała łagodnym tonem i zatrzymał się w połowie dzielącej ich odległości.Był jak zawsze dobrze wychowany i miły i choć była to tylko maska dobrze było ja zachować.Decyzję o zmniejszeniu dystansu zostawił dziewczynce.Jego poza była swobodna,a wyglądem przypominał zwykłego człowieka.Jedną ręką przeczesał złote włosy i czekał na odpowiedź dziecka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pon Cze 28 2010, 07:51

Kiedy dziewczyna usłyszała czyjeś korki, lekko się spłoszyła. Jednak kiedy upewniła się że mężczyzna nie zamierza jej skrzywdzić, utkwiła w niego swoje wielkiej błękitne oczęta. Po chwili zrobiła parę kroczków do przodu, żeby to lepiej się przyjrzeć nowej osobie. Taki to sobie nawyk już wyrobiła dziesięciolatka. Jednak dość małej odległości zatrzymała się. Zaś jej drobna sylwetka sugerowała otwarcie, i ufność. Zresztą a jakie dziecko nie było by ufne?.
- Dzień dobry proszę pana. Mój opiekun pozwolić mi się przejść samej po mieście - powiedziała.
Jej głos był melodyjny, można rzec że iście anielski. Teraz patrzała w milczeniu na niego. Jakby coś analizowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Wto Cze 29 2010, 22:28

Chłopak uśmiechnął się się ciepło do dziewczynki,ale wciąż pozostał w tym samym miejscu i pozie.'Czyli dziewczynka był sierotką?'-zastanawiał się - 'Szkoda bo to naprawdę śliczne dziecko.'-stwierdził w końcu.Jednak choć bardzo chciał nie był wstanie nic zrobić.Poniekąd sam był sierotą gdyż miał 17 lat,czyli nie był pełnoletni,a jego rodzice można powiedzieć nie żyją.No cóż matka żyje.Ale się nim nie interesuje ponieważ jest boginią.Tak więc chłopak jest sam,nie licząc jego nauczyciela i opiekuna zarazem.Chociaż on nie musi pytać się o zgodę...No,ale wróćmy do rzeczywistości.Jace spojrzał na dziewczynkę złotymi oczami,a w szerokim uśmiechu lśniły jego białe zęby.Był piękny,nie licząc wielu niemal nie zauważalnych blizn po starych znakach.Choć on raczej się nimi szczycił niż ukrywał.Ukucnął by znaleźć się na wysokości wzroku dziecka.
-Mów mi po prostu Jace.-powiedział z jeszcze większym uśmiechem.Nie był jeszcze tak stary żeby zwać go 'Panem'.Jego ton był ciepły i łagodny,a głos pieścił uszy każdej obecnej istoty.
-Ale musisz wiedzieć,że chodzenie po ruinach jest niebezpieczne,nie wiadomo czy ten dom się zaraz nie zawali.-powiedział poważnym tonem ręką wskazując malujący się za nimi stary budynek.Jakby na zawołanie z dachu opadł deszcz małych kamyków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Cze 30 2010, 05:54

Zaś Dziewczyna nadal przyglądała się meżczyźnie. Jednak nie zmiejszyła dystansu. Po prostu chciała żeby chłopak miał wolną przestrzeń. Owszem dziewczynka odczuwała w rozmówcy coś co jest nie spotykane u normalnego człowieka. Kiedy ten ukucnoł na granicy jej wzroku, ta delikatnie się uśmiechła.
- Dobrze, niech będzie, ja jestem Etiennette, ale mówią na mnie Eti- powiedziała, zaś po raz kolejny można było usłyszeć jej iście anielskich głos.
Zaś na uwge o ruinach delikatnie zmrugała oczami. Prawdopodobnie rozwarzała czy chłopak n ma racje. Jak dla niej miał.
- Ale kiedy można zaznać smak "wolności" człowiek nie patrzy na to gdzie idzie - odpowiedziała spokojnie.
Zaś swoje drobne rączki zaplotła przed siebie. Sam była ubrana w misterną wypłowiałą sukiennke koloru różowego. Zaś jej jasne niemal srebrne bląd włosy sięgały do ramion.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Cze 30 2010, 08:09

Chłopak zamyślił się chwilę powtarzając w głowie jej imię.Po chwili jego twarz ponownie rozpromienił wesoły uśmiech.
-Etiennette,piękne imię.Chociaż Eti też ślicznie.-powiedział radości,a jego głosu nie powstydził się jeden z bogów.Ostatecznie było on półbogiem,ale to zostawmy w spokoju.Spojrzał na dziesięciolatkę,która ku jego zdziwieniu mówiła mądrzej niż nie jeden dorosły.
-Masz racje,Eti.Choć coś Ci pokaże. -mówiąc wyciągnął w jej stronę rozłożona dłoń tak by dziewczynka mogła ją chwycić jeśli chciała.Chciał jej pokazać jedno z najpiękniejszych miejsc w okolicy.Ostatecznie kiedyś tu mieszkał i znał ten teren doskonale.A to miejsce nie uległo chyba aż takiemu spustoszeniu,a przynajmniej taką miał nadzieję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Cze 30 2010, 22:23

Dziecko nadal nie spuszczało go z oczów. Być może bało się że to tylko sen. Owszem być może mówiła mądrze, w końcu nie raz jej mówiono, że jak na sów wiek jest bardziej "rozwinięta", niż jej rówieśnicy.
- Dziękuje - powiedziała delikatnie.
Na drugie zdanie dziewczynka jakby lekko się zawahała. Niby nie bała się go, a jednak było coś co ją powstrzymywało. Jednak po pewnym czasie podeszła do niego. Poruszała się jak prawdziwa księżniczka, z nieopisaną gracją. Kiedy znalazła się blisko niego, ostrożnie położyła swoją maleńką dłoń na jego.
- No to możemy iść - stwierdziła z nutką ciekawości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Cze 30 2010, 22:36

Kiedy dziewczynka położyła swoją dłoń na jego wyciągniętej ręce chwycił ja delikatnie jakby bojąc się,że może zrobić jej krzywdę.Kiedy już to zrobił wstał po woli z delikatnym uśmiechem ruszył w stronę domu,by później go minąć i stanąć za budynkiem.Podczas drogi opowiedział jej nieco o tym miejscu.
-Widzisz,Eti kiedyś to był mój dom.Tu się wychowałem i nauczyłem wielu rzeczy.A to miejsce do,którego idziemy było moim ulubionym.Ale nie będę Cię zanudzać. -mówił z uśmiechem i lekkim rozbawieniem w głosie.
Kiedy stanęli ich oczom ukazała się polana zapuszczona tak jak cała reszta domu.Jednak nie to było celem 'wycieczki'.Jace ponownie ukucnął tym razem stając za dziewczynką i delikatnie ujmując jej głowę,by naprowadzić jej wzrok w odpowiednie miejsce.
-A teraz proszę skup się na tym miejscu jakbyś umysłem chciała zmazać farbę,która osłania piękno tego miejsca.-powiedział jej do ucha.Jego głos był cichy,ale ciepły.
On sam również wykonał swoje polecenie choć jemu poszło to dużo łatwiej.Kiedy czar przestał działać jego oczom ukazało się przepiękne i wciąż zadbane jeziorko.Początkowo nie można było go ujrzeć ponieważ miejsce to chronił czar runiczny,który ukrywał jej przed oczami ludzi,którzy nie powinni mieć do niego wstępu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Cze 30 2010, 23:17

Po drodze z ciekawością słuchała co mówi do niej chłopak. A każde jego słowo chłonęła jak świeże bułeczki. Można powiedzieć że co raz mnie się go bała. Zaś podczas tej wycieczki starała się zapamiętać jak najwięcej szczegółów. Po prostu odkąd tu przyszła to miejsce wydawało się jej otoczone dziwną magią. Nie odpowiadała mu kiedy mówił, ponieważ wolała go słuchać. Jak dla niej jego słowa wydały się mądre, i ciekawe.
- Dobrze - powiedziała.
I po chwili zamknęła powieki. Wyciszając swój umysł całkowicie, wyobraziła sobie jakby chciała zedrzeć farbę z tajemniczego miejsca. Ale na razie nie otwierała oczów bała się że się nie udało. Jedynie co zrobiła to mocniej ścisnęła dłoń mężczyzny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 01 2010, 04:59

Czując mocniejszy uścisk dłoni i widząc,że dziewczynka nie otwiera oczu uśmiechnął się i położył wolną rękę na jej ramieniu chcąc dodać jej otuchy.Pamiętał doskonale jak bał się za pierwszym razem,że mu się nie uda.
-Otwórz oczy,Eti.Na pewno Ci się uda.-powiedział ciepło,a jego cichy głos dodawał otuchy.
Puścił ramie dziewczynki i wolną ręką sięgnął po stelę.Domyślając się,że Eti może się nie udać.W końcu miała tylko dziesięć lat i raczej nie miała styczności z magią runiczną.Ujął instrument i szybkim ruchem nakreślił na ziemi odpowiedni Znak.Nie minęła chwila,a runa neutralizująca czar zaczęła działać i każdy teraz mógł zobaczyć olśniewający widok jeziora.Całe to 'przedstawienie' trwało zaledwie parę sekund i dziewczynka nie zdążyła tego zobaczyć.Kiedy skończył schował stele na przeznaczone jej miejsce przy pasku i ponownie położył dłoń na jej ramieniu.
-No dalej.-zachęcił ją Jace.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 01 2010, 07:54

Dziewczyna jeszcze przez chwilę nie otwierała oczów. Naprawdę bała się. Ale słysząc głos chłopaka, tak jakby na polecenie otwarła oczy. To co ujrzała wprawiło ją w niemy zachwyt. Można było to wyczytać nie tylko z jej oczów, oraz z mimiki twarzy oraz gestów niewerbalnych. Jak by mogła najchętniej by już tam biegła. Ale wiedziała ze to by było nieładnie z jej strony, wszak tak jej wpajano, że nie powinna opuszczać dorosłych, ani dać ponieś się emocją
- Piękne miejsce - stwierdziła.
Zaś w dziewczynke otaczała delikatna poświata niewidoczna dla oczów. Same dziecko jeszcze raz zamrugało oczkami żeby sprawdzic czy to nie fatamorgana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 02 2010, 07:33

Przyglądał się dziewczynce uważnie,a na widok jej miny jego uśmiech poszerzył się mimowolnie.Po chwili wstał i wyprostował się.
-Proszę,nie krepuj się.-wskazał ręką rozległy teren przed nimi,a sam ruszył wolnym krokiem w kierunku tafli jeziora.Tak dawno tu nie był.Od śmieci ojca minęły trzy lata,a to miejsce wcale się nie zmieniło.Westchnął cicho,a kiedy doszedł do jeziora pochylił się nad wodą.Zanurzył w niej prawą rękę.Woda był lodowata jednak to nie przeszkadzało chłopakowi.Po chwili zanurzył w niej drugą rękę i nabrał na dłonie odrobinę płynu,by po chwili obmyć nim twarz.Kiedy odjął dłonie od twarzy spojrzał na dziewczynkę by sprawdzić co robi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 02 2010, 07:38

Dziewczynka jeszcze mocniej się usmiechnęła. No cóż rygor nałożony w sierocińcu, robił swoje. Że dziewczynka nie pozwala sobie na wszystko, tak jak zwykłe dziecko. Owszem tęskniła za rodzicami. Nie raz, płakała w nocy, zadając sobie pytanie czy jest aż tak zła że ją zostawili. Jeszcze niepewnie się rozejrzała. Nie widząc opiekuna delikatnie podbiegła do chłopaka, i zaczęła go łaskotać swoimi małymi rączkami. Miała nadzieje że się nie obrazi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sob Lip 03 2010, 07:19

Oczywiście,że się nie obrazi no bo z jakiego powodu?Czując na ciele jej małe łapki obrócił się gwałtownie,a na jego twarzy gościł szeroki uśmiech.Chwycił dziewczynkę w tali i podniósł ja wysoko,a następnie wykonał kilka obrotów.Z jego ust wydobył się wesoły śmiech.Położył Eti delikatnie na ziemie i teraz to on zaczął ją łaskotać.Robił to oczywiści delikatnie był bowiem bardzo silny i nie chciał zrobić jej krzywdy.Z jego ust cały czas wydobywał się cichy śmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sob Lip 03 2010, 23:12

Kiedy ją podniółs do góry dziewczynka przez chwilę się przestraszyła ale później zaczęła się śmiać. Raz po raz zastanawiała się gdyby miała rodziców też by tak było. A odsunęła tą myśl na bok. Ponieważ ta zabawa była jej jedną z najlepszych chwil którą przeżyła. Jednak mimo wszystkiego na twarzy małej gościł uśmiech.
- Proszę pana mam łaskotki - zakomunikowała zanosząc się perlistym, iście anielskim śmiechem. Ale nie dawała za wygraną i starała się bronić.Oczywiście chcąc go połaskotać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Nie Lip 04 2010, 22:41

-Ja Ci dam proszę pana!-powiedział ze śmiechem jeszcze bardziej ją łaskocząc.Widząc,że dziewczynka usiłuje się wyrwać i również go połaskotać uśmiechnął się jeszcze szerzej.Jego złote oczy zalśniły.Tak dobrze nie bawił się już od ładnych pary lat!A dokładniej od ostatniego spotkania z jego nauczycielem,Lirenem.I wtedy chłopak dostał olśnienia jakby trafił go gron z jasnego nieba.Liren,pewnie go teraz szuka...No nic.Może wpadnie na pomysł,żeby odwiedzić ruiny.Jak nie Jace będzie miał przechlapane.No trudno,nie miał zamiaru przerywać tak miłej zabawy.Tak więc dalej się śmiejąc łaskotał delikatnie Eti.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 08 2010, 03:59

Na obrzeżach ruin domu Waylandów przechodził Liren słysząc głośny śmiech dziewczynki skręcił w stronę ruin domu. Sam dom wydawał mu się w jakiś sposób dziwnie znajomy. Zaczął obchodzić dookoła dom kiedy jego uwagę zwrócił pewien młodzieniec bawiący się z małą dziewczynką. Czyżbym miał jakieś przewidzenia? A może to duchy... Widząc jak jego uczeń bawi się w najlepsze z dziewczynką postanowił im nie przeszkadzać. Powoli wyciągnął wielki miecz za pasa który po wyciągnięciu przeszedł lekkim wyładowaniem i zabłysnął na niebiesko. Wbił go w ziemię i przykucnął tak aby podpierać się rękoma o rękojeść miecza. Najchętniej zrobił bym mu niespodziankę i zaszarżował na niego sprawdzając jak zareaguje... Ale to innym razem Uśmiechnął się sam do siebie
Nie chciał bym wystraszyć tej dziewczynki Teraz cicho się zaśmiał widząc co Oni wyprawiają.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 08 2010, 04:23

- A bedę mówić proszę pana.- Zaśmiała się.
Po chwili starała się połaskotać go. Ale jakoś jej to nie wychodziło. No ale że maleństwo należało do upartych starała się jaką metodą do niego dosięgnąć. Ona też w sumie się tak dobrze nie bawiła. Zaś w jej oczkach można było zobaczyć iskierki radości. Narazie nie myślała o tym że czeka ją powrót do sierocińca.
// Ps. przepraszam że tak długo ale nie miałam dostępu do neta ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 08 2010, 07:37

Chłopak zaśmiał się cicho acz radośnie po czym wziął dziewczynkę ponownie do góry i zaczął się z nią kręcić.Już miał ja postawić na ziemi i ponownie zacząć ją łaskotać,ale jego uwagę zwrócił pewien ciemnowłosy mężczyzna.Liren.Co on tu do jasnej anielki robi?Czyżby jednak wpadł an to,żeby odwiedzić ruiny?Nie wiedziałem,że jest tak bystry.-pomyślał chłopak z lekką ironią.Uśmiechnął się trochę złośliwie i obserwował poczynania nauczyciela.Postawił Eti na ziemi i wyjął zza pasa jeden ze mieczy serafickich mieczy,wypowiedział jego imię,a ostrze zalśniło jasnym blaskiem.Następnie chwycił za koniec ostrza i rzucił miecz w stronę nauczyciela.Na jego twarzy widniał trochę złośliwy uśmiech.Zastanawiał się czy Liren złapie ostrze,jeśli nie miecz zrani go lekko w ramie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 08 2010, 08:17

Patrzył na każdy ruch swojego ucznia więc był przygotowany na każdy ruch z jego strony. Gdy ten rzucił mieczem w Lirena on jedynie się uśmiechnął. Wiedziałem, że po tak długim czasie jakim się nie widzieliśmy to tak właśnie musieliśmy się przywitać, małym nie groźnym pojedynkiem Widząc iż w jego stronę leci miecz wyprostował rękę wprost na ostrze i w kilku sekundach utworzył wyładowanie które wystrzeliło mu z ręki tworząc biały piorun który uderzył w ostrze miecza. Po wypuszczeniu pioruna dało się usłyszeć jeden wielki grzmot. Miecz odleciał kawałek wbijając się w ziemię.
Natomiast prawą ręką chwycił wielki miecz i zaszarżował z nim wprost na Jace stojącego tylko z jednym mieczem. Uśmiechając się głupio w stronę ucznia.
- Ta... jak zwykle atakujesz na dystans. Czyż byś się mnie bał? Mówił to tak aby trochę zdenerwować ucznia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 08 2010, 09:30

Kiedy chłopak postawił ją na ziemi, nie wiedziała że jest tutaj ktoś oprócz nich. Dopiero teraz zwróciła uwagę że oprócz nich ktoś jest. Przez chwilę swoje duże błękitne oczęta zwróciła ku nowej osobie. Jednak jej spojrzenie było pełne lęku i obaw. Widząc co się dzieje delikatnie się oddaliła. No cóż dzieciątko do płochliwych należało. Jednak jeszcze spojrzała na niebo. No cóż jeszcze jej opiekun ją nie woła więc może nie tak źle. Teraz przyglądała się z strachem w oczkach, ale i zaskoczeniem malowanym ze zdziwieniem na mężczyzn.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 08 2010, 21:24

Uśmiechnął się widząc reakcję nauczyciela,jak zwykle małe przedstawienie.Widząc,że ten ruszył na niego z mieczem chwycił stelę by szybkim ruchem nadgarstka narysować na prawym przedramieniu kilka run.Miedzy innymi szybkości,zwinności,siły itp.Po chwili schował zdobiony instrument i dobył drugiego z miecz.
-Ezehiel.-szepnął,a z rękojeści zdobionej szafirami wysunęło się ostrze.Na stali jasnym blaskiem lśniły liczne runy.Nim jeszcze Liren do niego doszedł Jace zdążył odwrócić się do Eti,by ją uspokoić.
-Bez obaw to mój nauczyciel,a to tylko taki mały trening na przywitanie.-szepnął do niej.Jego głos by szczery i ciepły jak zawsze.Odwrócił się do nauczyciela.I zablokował jego pierwszy atak,by po chwili zamachnął się bronią celując w jego prawe ramie.Nie chciał zrobić mu większej krzywdy.
-Ależ skąd.Ja miałbym się Ciebie bać,Liren?-odparł ironicznie.A na twarzy widniał mu złośliwy uśmieszek.Jego złote oczy wyrażały pełne rozbawienie jakie tą sytuacją odczuwał Jace.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 09 2010, 07:03

( takie małe pytanie jak dobrze przeczytałem to sparował lewą ręką mój miecz trzymany prawą ręką. I prawą ręką wykonujesz cięcie na rękę w której trzymam miecz ta?... )

Widząc wyczyny Jace'a lekko i z ironią się uśmiechnął wykonując już pewne gest biegnąc w jego stronę. No cóż cios wykonany ciężkim mieczem został sparowany przez ucznia, natomiast wykonał już całą inkantację wytwarzając w lewej ręce mały niewidoczny dla oka ładunek. Liren wystawił złączone dwa palce i uderzył z milimetrową precyzją w jego mięsień w lewej ręce. Co spowodowało, że chłopak poczuł jak przez całą prawą rękę przechodzi prąd uniemożliwiający jakichkolwiek ruchów. Przez mniej więcej 30 sekund chłopak nie będzie mógł zrobić żadnego ruchu sparaliżowaną ręką.
Liren popatrzył się na Jace z złością w oczach.
Taa... Zacznij mnie jeszcze bardziej ignorować a nie będziesz mógł ruszyć ani jednym palcem. Skup się na walce, jestem tu po to aby zobaczyć czego się nauczyłeś przez te lata, a nie pobawić. Mówiąc końcówkę podniósł ton na swojego ucznia.
Po uderzeniu odskoczył wraz z mieczem na bezpieczną odległość. Miecz wycelował wprost na Jace'a. Pomału przechodziła mu złość jaką czół przez chwilę do ucznia. Uważnie obserwował każde posunięcie syna Ateny, wiedział dobrze, że była to bogini modrości wiec uważał na przeciwnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Etiennette Legatto
Słodka sierotka
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 19
Liczba postów : 15

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 09 2010, 07:19

Dziewczynka patrzyła na to wszystko z lekki przerażeniem. Jednak słowa chłopaka ją trochę uspokoiły. Jednak po chwili można było ujrzeć postać wysokiego mężczyzny o ostrych rysach twarzy i czarnych włosach.
-Eti, pora wracać - powiedziała chwytając dziewczynkę za rękę.
Zaś złotowłosa posłała ostatni raz spojrzenie chłopaka. I w raz z mężczyzną znikli z horyzontu.
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pon Lip 19 2010, 08:03

Czują znajomy ból w ręku uśmiechnął się.No tak nasz kochany Liren znów używa tej swojej elektryczności.Chłopak prychnął złośliwie,czy on kiedykolwiek będzie walczył fair? Mało prawdopodobne.Tak więc Jace nie będzie mógł ruszyć ręką przez najbliższe 30 sekund.No cóż to nie tak długo,ale w starciu w mistrzem może oznaczać porażkę.Ale Jace jak zawsze miał asa w rękawie.Bowiem już jakiś czas temu nauczył się choć odrobina poruszać dłonią nawet po sparaliżowaniu ręką.Tak więc czym prędzej wcisnął do lewej ręki miecz,a zdrową dłonią sięgnął po stelę.Zamiast jednak narysować sobie znak leczący nakreślił na nadgarstku przeciwnika trzymającym miecz prosty znak wiążący.Runa zalśniła a druga dłoń czarnowłosego przywarła do tej ze znakiem.Natomiast lśniąca runa zamieniła się w równie lśniącą pętle oplecioną w okół dłoni Lirena.Zatrzymując miecz tuż przed nosem Waylanda,który na wszelki wypadek odsunął się parę kroków do tyłu.Każdy ruch,każda próba wyzwolenia skończyła by się srogim bólem i ranami na nadgarstkach.Liren mógł oczywiście próbować zamachnąć się mieczem,ale skończyło by się to rwawymi ranami na nadgarstkach i spowolnionymi ruchami.Jace zacisnął palce mocniej na rękojeści miecza i skrzywił się czując przeszywający ból w lewym ramieniu.Przeklęty syn Zeusa!Mimo to uśmiechnął się złośliwie i schował stelę by przełożyć miecz do sprawnej ręki.
-Ależ ja Cię nie ignoruje mistrzu.-powiedział z niewinnym uśmiechem.Obręcze znikną kiedy blondyn odzyska panowanie nad lewą ręką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pon Lip 19 2010, 09:13

Patrzył z lekkim zdziwieniem na swojego ucznia. Jestem pewny, że poprzednim razem kiedy się widzieliśmy nie umiał tej sztuczki Pomyślał Liren uśmiechając się do Jace. O jakaś nowa diabelska sztuczka? Powiedział Liren do odskakującego ucznia. Obrócił miecz w ręce tak aby ostrze było skierowane w dół i wbił je z ogromną siłą jaką mógł użyć nie robiąc sobie krzywdy z powodu związanych rąk. Mimo to miecz wbił się na taką głębokość iż wszedł w ziemię aż pod samą rękojeść miecza. Dookoła ich uderzyła fala energii jednak nie była szkodliwa ale dało się ją poczuć. Nawet woda wytworzyła małe fale spowodowane przez podmuch wiatru. On sam się odsunął kilka kroków od miecza. Najwidoczniej miał już dosyć tej bezcelowej walki. Nagle uśmiechnął się do swojego ucznia rozglądając się dookoła.
Co ty robisz w tych ruinach? To już nie ma ciekawszych miejsc na tym świecie? Cały czas przyglądał się uczniowi czy ten nie ma jakiś nikczemnych pomysłów które jak zwykle skierował by na swojego ulubionego nauczyciela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Lip 21 2010, 19:54

Przemkneła bezszelestnie obok walczących tak że gdyby mocno byli skupieni mogliby dojżeć cień. Staneła na czymś co kiedyś prawdopodobnie było ścianą i wtopiła się w cień. Obserwowała ich i wychwytywała informacje na ich temat. Wiedziała już że czarnowłosy jest nauczycielem. Zauważyła również że pochodzi z Ashilut.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Lip 21 2010, 22:47

Zaśmiał się słysząc pytanie czarnowłosego. I już miał mu wyjaśnić jaki cudem mógł poruszać ręką kiedy kątem okaz dostrzegł przemieszczający się cień.
- Można tak powiedzieć. - mruknął niezadowolony. Nie lubił być podsłuchiwany, a nie przewidziało mu się na pewno. Odsunął się od miecza kiedy wokół nich rozeszła się fala energii.
- Doskonale wiesz co tu robię, a przynajmniej powinieneś. - mówił cicho ,a jego wypowiedzi spowite były tajemnicą tak by zawierały jak najmniej ważnych informacji. Domyślał się też, że Lirena zaczną irytować takie odpowiedzi. W końcu dobrze znał swojego mistrza. Sięgnął po drugi z miecz, którym na początku rzucił w nauczyciela, a szczęśliwym trafem znaleźli się nie daleko ostrza więc nie musiał się wysilać. Schował oba miecze do pochew, ale jego zmysły wciąż były wyostrzone i pilnie lustrowały otoczenie, jedną z dłoni zatrzymał na rękojeści miecza - tak dla pewności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Lip 21 2010, 22:57

Liern nie widział nowo przybyłej osoby bo był do niej tyłem lecz gdy Jace zaczął mówić cicho i trzymał rękę na broni domyślił się, że ktoś jest jeszcze w pobliżu lecz nic se z tego nie robił mówiąc normalnym tonem.
Mam dla ciebie propozycję do nieodrzucenia drogi uczniu Mówił to nie rozglądając się na wszystkie strony jakby kogoś szukał. Chciał aby owa osoba myślała, że jeszcze jej nikt nie widzi. Gdy czar oplatający ręce Lirena zniknął ten schylił się do wbitego miecza i szybkim ruchem chwycił miecz wyciągając go z ziemi, obrócił nim w powietrzu kilka razy i włożył za pas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Lip 21 2010, 23:03

Uśmiechneła sie chytrze pod nosem. Wychodząc z cienia zaczeła bić brawa w początku cicho później bardziej energicznie.
-moje gratulacje jasno oki (do Jeca'a) żadko zdaża się by ktoś mie dostrzegł.-zeskoczyła z murku i podeszła do nich
-chyba będe musiała być nieco ostrożniejsza. dodała w myslach ale nie zabardzo
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Sro Lip 21 2010, 23:45

- Propozycję powiadasz? Chętnie posłucham, ale nie teraz.- powiedział z lekkim uśmiechem, a kiedy skończył mówić w okół nich rozległy się brawa. Chłopak uśmiechnął się szerzej, można powiedzieć nieco złowieszczo.
- Jak widać nie jesteśmy sami, mistrzu.- powiedział na tyle głośno, że nie znajoma mogła go spokojnie usłyszeć. Po chwili puścił rękojeść miecza i nieco bardziej swobodny odwrócił się w kierunku, z którego dochodził dźwięk. Na jego twarzy wciąż gościł lekko złośliwy uśmieszek.
- Ależ dziękuję. Ale na przyszłość powinnaś lepiej oceniać osoby, które masz zamiar szpiegować. Bo jeśli się nie mylę tym właśnie się zajmujesz,prawda?- powiedział do dziewczyny, ponieważ jej uwaga, a raczej gratulacje skierowane były do niego gdyż Liren do jasnookich nie należy. Jego złote oczy zlustrowały dziewczynę z uśmiechem stwierdzając, że jest przedstawicielką ras Drow. O czym świadczyła jej cera i długość uszu. Ale to zostawił dla siebie. Uważnie obserwował każdy jej ruch, ale sprawiał wrażenie swobodnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 22 2010, 00:09

-Szpiegostwo, jak to okropnie brzmi-stwierdziła z nutą charakterystycznej dla Drowów pogardy w głosie
-Ja obserwuje i zbieram informacje, a to różnica- Mimowolnie zaczeła bawić się łańcuszkiem i, a dokładniej zawieszonym na nim sygnecie królewskiego rodu
-Co do dobierania sobie celów... Nikt mi nie płaci by was obserwować więc nie musze się starać- Zlustrowała chłopaka ukradkowym szybkim spojżeniem i dokładnie to samo zrobiła z jego mistrzem. Wysportowani i silni. Nic ciekawego nawet sobie nie potrenuje na nich stwierdziła w myślach
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 22 2010, 08:24

Słysząc pogardę w jej głosie uśmiechnął się mimowolnie. Ktoś by stwierdził, że jest nie normalny i może tak było, kto wie? Może jego matka? Albo i nie. Ale sprawę jego normalności zostawmy w spokoju.
- Masz rację i szczerze przepraszam.- powiedział ze złośliwym uśmiechem skłaniając się teatralnie w geście przeprosin. Po chwili wyprostował się i powrócił do poprzedniej pozycji, nieco nonszalanckiej, ale z pewnością pewnej siebie i swobodnej.
- Mogę poznać Twoje imię, Drow'ko?- odezwał się ponownie. Jego głosu nie powstydziłby się nie jeden anioł - piękny, zmysłowy, aksamitny, a za razem tajemniczy i pewny siebie. Jasnooki jak go nazwała sprawiał wrażenie naprawdę czarującego,a jego złote oczy lustrowały każdy skrawek jej twarzy.

[Z góry przepraszam jeśli źle odmieniłem rasę.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 22 2010, 08:32

-Toje złote oczy są naprawe cudowne alee...-zmieniła ton na bardziej namiętny. A CO TAM! Pobawi się w teatrzyk. Zdzieliła mu dłonią w twarz.-Gdzie twoje maniery!? Powinieneś powiedzieć "Nazywam się......, a jakie jest twoje imie" lub cś w tym stylu-Normalnie jakbym gadała z tymi pacanami w gildii" Udawała że nie widzi jego spojżenia, Tak naprawde miała to gdzieś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 22 2010, 08:47

No cóż on też nie miał nic przeciwko małemu przedstawieniu. Tak więc pozwolił by dziewczyna go uderzyła i nawet zrobił zaskoczoną minę! Dla mistrza musiało to być niezwykle zabawne, ale dla niego również. Ponownie skłonił się lekko teatralnie.
- Wybacz mi Pani mój brak manier. Nazywam się Jonathan Wayland. - mówiąc chwycił ją za dłoń by następnie musnąć ją wargami. Po chwili wyprostował się, jego twarz rozjaśnił czarujący uśmiech. Przejechał dłonią po jej policzku by potem w dwa palce chwycić jej brodę.
- Czy teraz mogę poznać Twe imię, Pani?- spytał zmysłowo unosząc lekko jej podbródek by zajrzeć jej w oczy. Na jego dłoni widniały ledwo widoczne, niezliczone białe blizny - pozostałości po runach. Zachowywał się jak rasowy amant, którym wcale nie był.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 22 2010, 08:55

Uśmiechała się zalotnie i takiego uśmiechu nie da się wyuczyć. Całkowicie naturalnie i zmysłowo przysuneła się bliżej niego a dokładniej do ucha.
-Niezły jesteś, ale zwiadowca i szpieg nigd nie wyjawi swojego imienia ledwo poznanej osobie.-Odsuneła się od niego-Zwą mnie KRWAWĄ FURIĄ i z przyjemnością oddzielam biodra od reszty ciała-2 szybkimi ruchami wyciągneła bezszelestnie wygięty miecz i przyłożyła mu do gardła, cały czas uśmiechając się jak kokieterka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 22 2010, 09:05

Uśmiechnął się czując zimną stal na gardle.
- Miło poznać.- rzek z nie lada czarujący uśmiechem przysuwając się do niej jeszcze bardziej tak, że miecz przeciął skórę na jego szyi,a po ramionach i klatce piersiowej pociekła mu strużka ciepłej krwi plamiąc białą koszulę, ale Jace się tym nie przejmował. Uśmiechnął się jeszcze szerzej i równie cichym i szybkim ruchem wyciągnął jeden ze swoich mieczy i przyłożył jego czubek do plecy dziewczyny w takim miejscu, że gdyby go wbił przebiłby bez problemu aortę,a tym samym zagwarantował śmierć. Stal dotknęła mocniej ciała elfki również przecinając skórę, ich ciała stykały się w niemal każdym miejscu.
- Pytanie, kto będzie pierwszy Krwawa Furio?-szepnął jej złowrogo do ucha, a jego usta wykrzywiły się w rozbawionym uśmiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Czw Lip 22 2010, 20:07

-Blisko, można by powiedzieć, że bardzo blisko-uśmiechneła się co mogłoby się wydawać dziwne. Chwyciła wolną ręką klinge jego miecza i ścisneła
-Tyle, że nic nie wiesz o Mrocznych Elfach- Przerwała na chwile
-Mamy 2 serca jedno tu a drugie- Przeciągneła jego mieczem wzdłóż swoich pleców
-drugie tutaj. Może i będziesz szybszy, ale to ty umrzesz nie ja-patrzyła mu prosto w oczy, uśmiechając sie przy tym jak psychopatka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 03:13

Mruknął jej uwodzicielsko do ucha,a z jego twarzy nie znikał szeroki uśmieszek. Ta kobieta coraz bardziej go bawiła, a co lepsze bawił się świetnie. Pozwolił by wodziła mieczem po swoich plecach tym samym przesuwając jego dłoń. Jednak na jej słowa zdawał się nie zwracać żadnej uwagi.
- Zawsze miło się czegoś dowiedzieć.- szepnął jej anielskim głosem. Jego oczy zalśniły. Nigdy nie słyszał o tym by jakikolwiek mroczny elf miał dwa serca więc domyślał się, że to tylko obrana przez nią taktyka, chociaż kto wie?
- Tylko kochanie kto Ci powiedział, że ja umrę?- spytał wesoło wciąż mrucząc jej do ucha. Wolną rękę ponownie podniósł do jej twarzy i przeciągnął bladym palcem po linii jej szczęki. Oczywiście odrobinę przekręcał fakty, ale jako, że był synem Ateny był inteligentny więc postanowił wykorzystać jej ewentualną niewiedzę na swoją korzyść gdyby okazało się, że mów prawdę.
- Mówił Ci ktoś, że jesteś piękna, morderczo piękna?- ponownie szepnął jej do ucha dłonią wciąż wodząc po jej twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 03:23

Jestem oazą spokoju, spokuj, charmonia" Nie była spokojna bardzo daloke było jej do spokoju."Uroczy, nonszalancki, flirtujący, egoistyczny,.... hm? ma dziwną aurę taką nie ludzką, elfią też nie...anioł? NIE. Coś innego" gdy zaczą wodzić palcem po jej szczęce ugryzła go. To już świnie w korycie mają więcej manier! chciała to wykrzyczeć ale zaciskała zęby na jego palcach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 03:35

Czując jej zęby na swoim palcu zaśmiał się szczerze rozbawiony. Fakt trochę zabolało, ale po tylu latach treningów z Lirenem, obrywania po głowie i licznych ran ciętych nauczył się skutecznie ignorować ból. Wyswobodził palec z jej uścisku i podważył nim pod brudek dziewczyny.
- Nie ładnie tak gryźć.- mruknął do niej,a w jego anielskim głosie słychać było nutkę rozbawienia. Byli tak blisko siebie, że dziewczyna czuła na sobie jego zimny oddech, on patrzył na nią i napawał się jej rozdrażnieniem. Powoli zatapiał się w jej oczach, ale mimo to wciąż pozostawał czujny i spokojny (jeśli nie liczyć rozbawienia).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 03:45

Zamkneła oczy i jaj tważ natychmiast stężała
"Spokojnie. Gniew jest emocją gdy ulegam emocją w sercu rodzi się chaos. Chaos przeszkadza w wykonywaniu zleceń. Wdech i Wydech tak jak mówił trzeci. '*'Znajdź w swym sercu swój ogród, swoją oazę spokoju i wracaj tam zawsze gdy zaczniesz tracić kontrole'*' Właśnie tak." Schowała miecz. Otworzyłą oczy i chwyciła go za nadgarstek wykręcając go zrobiła krok w tył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jace Wayland
Strażnik Starożytnych Run
avatar

Rasa : Półbóg.
Skąd : -
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Wysoki blondyn o złotych oczach.Smukły, ale wysportowany, ubrany w białą koszulę i spodnie w kolorze khanki.
Znaki szczególne : Liczne blizny na ciele.
Charakter : Zmienny.
Broń : Dwa serafickie miecze i stela.
Przyjaciele : Liren.
Wrogowie : -
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : Użytkownik.
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 03:55

Chłopak nie spodziewał się, że dziewczyna odsunie się tak gwałtownie więc nie zdążył w miarę szybko odsunąć miecza. Drow'ka zahaczyła o niego lekko rozcinając skórę trochę głębiej niż wcześniej zrobił to Jace, mimo to nic poważnego, był pewien, że nic jej się nie stanie. W końcu była świadoma, prawda? Tak więc on również schował miecz do pochwy i nie zważając na ból wykręcanego nadgarstka - swoją drogą będzie musiał użyć runy leczącej - pochylił się w jej stronę i nim zdążyła się odsunąć czy cokolwiek zrobić pocałował ją lekko i krótko. Wiedział, że prawdopodobnie ryzykuje życie no, ale cóż. Po chwili odsunął się do niej i uśmiechnął lekko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 04:06

jej reakcję można opisać dwoma słowami, amianowicie BRAK REAKCJI.
-Hajimari no kaze yo todoke messe-ji "Itsu demo anata wo shinjite iru kara"-wyszeptała szybko.
-Powiec mi ty się taki urodziłeś czy jest jakaś specjalna szkoła irytowania i wkur***nia kobiet?


Ostatnio zmieniony przez Kenji Troisi dnia Pią Lip 23 2010, 06:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 06:04

Mężczyzna stał patrząc się na jezioro i nie zwracał uwagi na ich dziwne zachowanie. Nawet ten liść skierowany w policzek Jace nie zrobił na nim większego wrażenia. Zupełnie odciął się od świata... Może, był tak zapatrzony w jezioro, że nie zwracał na nich uwagi. Lecz gdy nagle nastała cisza i nikt nic się nie odzywał ( moment pocałunku ) ten się powoli obrócił i powoli podszedł do ucznia i bez żadnego zawahania i uczucia zdzielił z pięści swojego ucznia w twarz tak aby Jace wylądował na ziemi. A następnie zwrócił się do kobiety która przedstawiła się jako Krwawa Furia.
Najmocniej Panią przepraszam za zachowanie mojego ucznia. Ale ja go takich rzeczy nie uczyłem i nie wiem gdzie się takiego chamskiego zachowania nauczył. W jego oczach nie było żadnych emocji.

[ Sorka Jace ale sama mówiłaś abym tak zrobił kiedy coś źle zrobisz xD ]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 07:13

Nic się nie stało,. Tak to jest jak ktoś miał za lekkie życie i uważa się za bóg wie kogo otrzepała się i poprawiła fryzurę. Wyglądało to mniej więcej tak: Wyciągneła z koka 2 igły połączone łańcuchem w związku z czym kaskada jej włosów opadła do pasa. Następnie rozdzieliła je na 2 pasma i zaczeła igłami zwijać je. Na końcu wbiła igły by wszystko trzmało się jak trzymać się powinno.
Jesteś z Ashilut mam racje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 07:34

Liren spojrzał na Kenji takim trochę dziwnym spojrzeniem i z lekką irytacją.
Droga Furio czy my się znamy, bo za nic nie mogę sobie Ciebie przypomnieć. Chłopak teraz uważniej przypatrywał się Kenji.
Owszem jestem z Ashilut, a co masz coś tam do załatwienia?
Na twarzy Lirena pojawił się mały uśmieszek. Jakbyś nie znała za bardzo naszego pięknego miasta zawszę mogę Cię oprowadzić. Powiedział i spojrzał na leżącego ucznia. ( O ile jeszcze tam leżał )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenji Troisi
Szpieg // Krwawa furia
avatar

Rasa : Drow /Mroczny elf
Skąd : mroczna pustynia
Wiek postaci : 33
Obecny wygląd : wysoka szczupła i umięśniona. Ma czym oddychać. Jej oczy są całkowicie błękitne i pozbawione źrenic. Ma blado czerwone pełne usta. Jej włosy są długie a część z nich jest czerwona przez co przypominają pasemka. Wszystkie włosy są starannie upięte prócz grzywki opadającej na prawe oko
Znaki szczególne : znamie w kształcie róży zakryte tatuażem (2 węże splecione w pierścień) na plecach
Charakter : zależy dla kogo
Broń : 2 miecze kusza magia wiatru
Przyjaciele : Artemis i Richard
Liczba postów : 204
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 07:44

Obiło mi się o uszy, że ktoś tam poszukuje szpiega-właściwie to podsuchałam ale tego nie musisz wiedzieć Jej tważ była jak wykuta w czarnym marmurze spod lekko przymkniętych powiek błyszczały jej błekitne oczy bez źrenic, całą tważ poważna i jednocześnie idealnie gładka. Prawe oko miał przysłonięte czarno-czerwoną grzwką. Tylko delikatne unoszenie się jej piersi zdradzało że żyje a i żeby i to dostrzec trzeba było się przyjżeć
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   Pią Lip 23 2010, 07:57

Lirenowi trochę zbladła twarz. Niektórzy ludzie mają za długie języki. Na ten temat może moglibyśmy porozmawiać w jakimś bezpiecznym miejscu
Znów na twarz Lirena powrócił uśmiech. Popatrzył na ucznia i gdy ten nadal leżał pomógł mu wstać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ruiny domu Wayland'ów.   

Powrót do góry Go down
 
Ruiny domu Wayland'ów.
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Ruiny Zakazanej Świątyni
» Ruiny miasta Ilion
» Regulamin Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart
» 009. Zakładanie rodzin i posiadanie dzieci
» Ruiny Magazynu

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: „Ziemia Niczyja” - tereny poza krainą :: Ruiny miasta-
Skocz do: