Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kościół?

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Kościół?   Nie Sie 01 2010, 23:18

Coś co kiedyś spewnościa było kościołem dzisiaj jest tylko ruinami. Nie ma jednego naroznika, fragmęty dachu choć wyglądają jakby miały się zawalić sa solidne. Ławki są w większości spruchniałe. Jedyne co czas oszczędził to obicie w kolorze alabastru. Z ołtażą ocalał jedynie posąg anioła. Całe ruiny są oroczone irysami, które kwitna również wewnątrz budynku i na jego dachu. Mimo iz to ruiny wyglądają naprawde przepięknie. Szczegulnie gra światła z witraży na złotobiałych płatkach irysów.



Dark wszedł do kościoła i położył Rausze na kwiatach.
- Senzo pilnuj go, Tsuki choć poszukamy czegoś do zjedzenia.-wyszedł z budynku i panoszył się po okolicy szukając czegoś do jedzenia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 09:47

Z daleka mógł wyglądać jak kolejny posąg. Siedział po turecku tuż nad drzwiami wejściowymi. Był mały i lekki, nie musiał się bać, że dość sponiewierany kamienny łuk się zawali. Zresztą, jakimś cudem musiał się dostać w to dość niedostępne miejsce więc prawdopodobnie w przypadku zawalenia się również znalazłby sposób by wyjść z tego bez szwanku. Wydawałoby się, że dzieciak na coś czeka. Oczy miał co prawda zamknięte, ale zacięty wyraz twarzy sprawiał wrażenie, że to wcale się nie liczy. Doskonale wiedział co dzieje się dookoła. Może to wina panującej tu ciszy? Wystarczyło się wsłuchać w otoczenie i poczekać. Nigdy nie był dobry w tym, ale sądził, że pełnia księżyca powinna niedługo nadejść. Zresztą... miał czas, mógł czekać baaardzo długo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 09:56

Szedł sobie i zwiedzał to miejsce. Nigdy tu nie była. Z początku nie zauważył że nie jest sam. Po jakimś dłuższym czasie zauważał chłopka i to na czym siedział. Cicho gwizdną na ten widok.
- Hej ty ? nie za wygodnie ci tam ?
Powiedzaił żartobliwym głosem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:06

Słyszał kroki, ale był przekonany, że ucichną równie szybko co się pojawiły, a on nadal będzie mógł... nic nie robić? Westchnął cicho, słysząc głos i powoli otworzył ślepia. Nie zajęło mu wiele czasu by namierzyć przybysza. Przez chwilę wpatrywał się w niego z całkowitą obojętnością, jakby ta sprawa wcale go nie dotyczyła. Dopiero po chwili, zupełnie jak na komendę białe, lekko zaostrzone kiełki zostały zaprezentowane w dość zwierzęcym uśmiechu, a brwi chłopaka poruszyły się prowokująco.
- Nie ma więcej miejsca... - zastrzegł sobie od razu, chociaż było doskonale widać, że na łuku zmieściły by się jeszcze z cztery osoby.
Dzieciak przekrzywił głowę nieco w bok, przyglądając się całej sylwetce chłopaka. Nie spodziewał się tutaj ujrzeć nikogo żywego. W sumie martwego też nie. Po prostu nikogo.
- Co tu właściwie robisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:11

- A siedź tam sobie.
Powiedzaił jak by obrażony, ale naprawdę nie chciał nawet tam siadać.
- Włóczę się nie widać. A ty ?
Odpowiedział szybki i w tym samy czasie zadał pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:15

Zarechotał cicho, ni to rozbawiony, ni to złośliwie. Pewnie, że będzie tu siedział. Próbując zejść zapewne spadnie stąd z hukiem, a wolał się nie kompromitować przy innych. Szczególnie nie przy tych którzy się do niego odzywali. Jakimś cudem go to zobowiązywało.
- Czekam na księżyc... - wyjaśnił takim tonem jakby to była najbardziej oczywista rzecz na tym świecie.
Lekkie wzruszenie ramion.
- Ale zaraz, zaraz. Sam się włóczysz? Tak zupełnie? Bez nikogo? - seria pytań niczym u kidnapera upewniającego się, że na pomoc ofierze nikt nie przyjdzie, choć w tym przypadku należałoby się raczej rolami zamienić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:34

- A to czekaj
Powiedzaił żartobliwym głosem i zaczął szukać sobie miejsca aby usiać.
- A co ? Trzeba sobie samu radzić.
Rzekł dumny z odpowiedzi
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:38

Samemu? Samemu! Natrętny głosik w głowie chłopaka nie dawał mu spokoju cały czas powtarzając w kółko to samo słowo. Zupełnie jakby dzieciak sam tego nie zauważył i nie zrozumiał w jakiej sytuacji się znalazł. Jedzenie! Oblizał wargi końcówką języka, wpatrując się w chłopaka wręcz z niezdrowym zainteresowaniem.
- A nie nudzi cię to? - spytał z udawanym zainteresowaniem, zerkając na chwilę na ziemię - Nie wolałbyś się... pobawić?
Wysoko, zeskoczyć nie da rady. Zerknął w bok, ewentualnie pozostawało mu tylko ześlizgnięcie się po łuku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:43

W tym momencie Kyoji słysząc go uśmiechnął się łobuzersko. Spojrzał się na niego i płożył lewą dłoń na rękojeści jednego z swoich mieczy a prawa wciąż miał wzdłuż ciał.
- A co chcesz się pobawić ?
Powiedzaił z tym samy wyraz twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:48

Należało wstać, chociażby dla pozoru bo nadal nie był pewny jak stąd zejść. Należało wszak zachować resztki godności i nie narazić się na rozpoznanie. Naciągnął rękawy bluzy prawie aż na dłonie, tak dla pewności.
- To już obojętne, zapewne jesteś starszy ode mnie, wybierz coś. Zdam się na ciebie.
Młody dostrzegł miecze. Czyżby mała prowokacja w celu sprawdzenia czy chłopak rzeczywiście miał na myśli małe sado-maso?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 10:54

- Ok. może w berka. Ale bez zasad. Wszystkie chytry dozwolone
Powiedzaił z tym samym wyrazem twarz i dal się na nie go patrzył
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:00

Berka? Dzieciak zmrużył nieznacznie oczy. Coś mu to mówiło... Ha! No przecież. Teraz już pamiętał. Dakarai bawił się w to przed tym jak zajął jego miejsce. Zwykłe bieganie, nic trudnego. Spodziewał się bardziej propozycji zostania workiem treningowym, co przyjąłby pewnie z większym entuzjazmem. Masochista.
- W porządku, ale ty zaczynasz... - uśmiechnął się dziwnie, nie ruszając się nawet z miejsca i krzyżując ręce na klatce piersiowej.
Czyżby problem zejścia stąd miał zostać rozwiązany?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:11

Nagle prawą dłoń przyłożył do twarzy i nałożył maskę. Po chwili znikł. Teraz chłopka mógł poczuć że ktoś go kopnął w tyłek i znikł. Kyoji pojawił znowu w tym samum miejsc z którego znikł.
- Teraz ty jesteś berkiem
Jego głos stał się teraz gruby
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:21

Spodziewał się raczej mozolnej wspinaczki na łuk, dodatkowo z takimi mieczami na plecach. Zaskoczył go, to było pewne. Problemem był jednak fakt, że kop, jakikolwiek by nie był, dla tak chudego dzieciaka, stojącego w dodatku na krawędzi nie mógł skończyć się inaczej. Zleciał stamtąd z iście przenikliwym piskiem przerażonego stworzenia. Wykonał co prawda jakieś tam salto i wylądował na kolanach bez połamania sobie czegokolwiek, ale serce waliło mu jak oszalałe.
- Więc nie jesteś człowiekiem... - stwierdził cicho, oblizując się ponownie i wbijając kły w swoją dłoń do tego stopnia, że krew pociekła ciurkiem.
Podniósł się i powoli ruszył w stronę chłopaka, zupełnie bez pośpiechu.
- Polowanie też uznajesz jako zabawę? Jakby nie patrzeć dość podobne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:25

Nic nie odpowiedział na jego sugestie dotacza jego rasy.
- A myślisz że czym dla mnie jest berek. Teraz ty gonisz
Powiedział tym samy grubym głosem i znikł
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:32

- Więc nie powinieneś dawać ofierze możliwości chociażby chwilowego stawania się myśliwym.
Takie małe ostrzeżenie? A może próba wymuszenia określonego efektu? Kto wie co w jego łebku siedzi. Ofiara zniknęła, może i na dobre. Nie ma szans jej znaleźć dopóki ten się nie pojawi.
Kucnął i przejechał dłonią po trawie zostawiając na niej krople szkarłatnej cieczy, jednocześnie zerkając podejrzliwie na boki. Niech go szlag. Dakarai wcale nie zamierzał niszczyć tego terenu, ale innej opcji wypłoszenia nie widział. Cofnął się kilka kroków w tył i po chwili, jego własna krew zaczęła się tlić, a iskierki przeskakiwały na trawę.
- Płoń przeklęty ogniu...
Rozejrzał się dookoła. Na pożar nie będzie trzeba długo czekać. Ciekawe czy na ofiarę również.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:38

Nagle pojawił się znowu na łuku.
- A ty niby jesteś człowiekiem ?
Zapytał sarkastycznie i przyglądał się temu co on robi.
Ciekawa moc. Musze na niego uwarzyć
Pomyślał i znowu znikł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:46

Mógłby zacząć podpalać wszelkie możliwe kryjówki, ale na otwartym terenie na wiele by się to nie zdało. Mimo to spacerował niby bez celu, jednak cały czas trzymając się tego terenu. Każda kropla krwi, która spadła na ziemię powolutku zaczynała płonąć. Dakarai udawał, że wcale tego nie widzi. Śledził wzrokiem otoczenie, zatrzymując go tylko na pojawiającym się chłopaku.
- Na szczęście nie - stwierdził z rozbawieniem - Chociaż nie posiadam mocy by złapać kogoś kto potrafi się teleportować. Liczę na moje szczęście, a twojego pecha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 11:53

- Ja się nie teleportuje. Ja tak szybko się poruszam
Nagle głos padł za chłopka. Teraz na jego szyj znajdował się ostrze jednej z jego mieczy. Dopiero teraz chłopka mógł zauważyć jego czarno-żółte oczy.
- A tak w ogóle jestem Kyoji. Jak nie chcesz to nie musisz mówić swojego imienia, bo mi nie będzie potrzebne.
Powiedział to nadal grubym głosem, lecz też spokojnym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 12:05

Jeszcze lepiej - pomyślał z przekąsem, próbując dostrzec gdziekolwiek swojego przeciwnika.
Za późno. Zanim się odwrócił by chociaż namierzyć go wzrokiem już miał ostrze przy gardle. Nie żeby pierwszy raz w życiu. Kyoji, gdyby tylko się przypatrzył, zapewne zauważyłby, że poderżnięte gardło to chłopak miał już z co najmniej kilka razy. Teraz tylko uśmiechnął się przepraszająco, jakby czuł się winny, że przegrał. Ale czy na pewno?
- Wystawiłeś się...
Zerknięcie prosto w oczy przeciwnika i lekkie, niemal bezgłośne pstryknięcie palcami, które posłało kilka kropel krwi wprost na chłopaka. Nie trzeba dodawać co się z nimi stało, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 12:18

Rzeczywiste, dopiero teraz zauważył ślady na jego szyj. Nagle ogień pożarł Kyojiego
- No i ? A skąd wiesz że to nie było celowe.
Po tych słowach wyszedł z ognie bardzo lekko oparzony. Kyoji cieszył się teraz bardzo że jedną z jego umiejętności jest zwiększona wytrzymałość. Spojrzał się na chłopaka i skierował ostrz miecz w dół
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 12:24

- Masochista? - spytał cicho, nie widząc innego wyjaśnienia dla wystawiania się na jakikolwiek atak.
Płomienie przeżył, nie należało więc sobie zawracać głowy ewentualną krzywdą, która mogła mu się stać. Wszak Dakarai nie rozumiał pojęcia bólu, więc widok oparzeń, nawet takich był dla niego czymś normalnym i niezbyt szczególnym. Przechylił głowę w bok.
- Na upartego mógłbym oświadczyć, że teraz twoja kolej, jakby nie patrzeć krew też jest częścią mnie... ale nie chce mi się zwiewać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 22:53

- A mi cię gonić
Powiedzaił i wyjął drugi miecz.
- Proponuje zakończyć zabawę i przejść do normalnych spraw, takich jak to że mam ochotę z tobą walczyć
Powiedzaił bezpośredniość i skierował ostrze drugiego miecz jego kierunki. Przerzucił teraz miecz w lewej ręce tak by ostrze był zanim. Spojrzał się na niego z radością w oczach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 08 2010, 23:06

Dakarai jak gdyby nigdy nic po prostu postawił kolejny krok w stronę chłopaka. Wcale nie dlatego, że miał zamiar się zgodzić na stawiany przez niego warunek. Po prostu ogień dziwnym trafem coś za bardzo zdołał zbliżyć się do młodego. Ten jednak tylko rozłożył bezradnie ręce.
- Nie mam broni, jestem od ciebie mniejszy i przypuszczam, że słabszy... - powiedział cicho, wyrzucając sobie w myślach, że na początku swojego istnienia na ofiarę nie wybrał jakiegoś skoksowanego dziada - Chyba że właśnie to sprawi ci największą przyjemność w walce.
Przechylił lekko głowę, wyczekując odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pon Sie 09 2010, 07:23

Gdy zauważył, że chłopka znowu robi ten sam atak, od razu znikł i pojawił się jakieś 10 od nieznajomego.
- A ten ogień to niby nie broń ?
Powiedzaił zdziwiony. Spojrzał się na niego i schował oba miecze. Przesunął maskę z twarzy na prawą stronę głowy, tak ze teraz jego twarz był w całości widoczna. Jego o czy nadal miał kolor czarno-żółty.
- Skoro tak stawiasz swoja sytuacje to nie widzę sensu do walki. A do tego co sprawia mi przyjemność to na bank nie jest to, a zresztą co cie to obchodzi.
Powiedzaił nadal grubym głosem. Był spokojny a jego twarz nie pokazywał żadnych uczuć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dakarai Chadris
Piroman


Rasa : Doppelganger
Skąd : -
Wiek postaci : 21
Liczba postów : 19
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pon Sie 09 2010, 23:13

Zerknął za siebie, na spaloną trawę, a później wzrok przeniósł na swoją dłoń. Przez jego usta przebiegł złośliwy uśmieszek.
- Bardziej bym stwierdził, że to mały skutek uboczny...
Spojrzenie czarnych ślepi wróciło na chłopaka, patrząc na niego z nieukrywanym rozbawieniem.
- Strasznie łatwo odwieść cię od wcześniej zamierzonych planów. Zauważyłeś to już wcześniej? - wymruczał zadowolony ze swojego spostrzeżenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 10 2010, 05:55

- Ja bym tego tak nie nazwał.
Rzekł lekko obojętnym głosem. Słuchał go uważnie.
- Bo może uznałem ,że mój plan nie będzie potrzebny. Rodzice nie nauczyli cię szacunku dla starszych ?
Jego zachwianie się zmieniło na spokojniejsze i bardzie dorosłe. Nie lubił się zachowywać jak dorosły, ale co miał zrobić że miał już swoje lata. Spojrzał się gdzieś w bok, nie przejmując się chłopakiem. Po chwili zdjął maskę a jego oczy odzyskał swój normalny kolor.
- Wybacz, ale na mnie już czas. Liczę że przy następnym skończymy tą "rozmowę".
Powiedzaił chytrym głosem i ruszył tą sama drogą która tu przyszedł.


[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Sob Sie 14 2010, 00:35

przez dziurę odrazu zauważył bark Tygrysa i ducha tygrysa.
- Senzo, Rausza!- zawołał trochę zaniepokojony chociaż po jego głosie nie można było tego stwierdzić.
- gdzieście się pochowali nie mam najmniejszej ochoty na zabawę w chowanego- Wielki skrzydlaty Senzo wynurzył sie majestatycznie zza posągu anioła.
-Gdzie Rausza? -zapytał tygrysa który w odpowiedzi skina głową na sklepienie. Dark uniósł głowę w górę
-Nie masz już gdzie siedzieć tylko na dachu?- zapytał nie spuszczając wzroku z duszy tygrysa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 15 2010, 06:54

Amadea wybrała się na mały spacerek i o dziwo trafiła do czegoś co przypominało ruiny kościoła. co tu robił pół demon, nikt nie wie nawet ona. rozejrzała się po wnętrzu i jej czarnym oczom ukazał się znajomy tygrys.
- Senzo.- krzyknęła i ruszyła w jego kierunku by po chwili dostrzec tez jego właściciela.Obdarzyła go lekkim uśmiechem.- Darkside..- powiedziała dość dziwnym głosem głaszcząc tygrysa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Nie Sie 15 2010, 07:04

Widząc reakcje Tygrysa, który zwrócił łeb w kierunku dziewczyny Dark sie uśmiechną pod nosem, trwało to zaledwie ułamek sekundy.
-Amadeo..- odparł poważnym tonem wyrażającym jeden pies wie co to było. Podniusł głowę spowrotem ku góże Ducha juz tam nie było. Po chwili pojawił się przed jego twarzą. - A!-krzykną i potkną się o Senzo (wygladało to naprawde przekomicznie). -Rausza...Nie strasz mnie-jękną siedząc na podłodze.
______________________
Senzo w swojej ojczystej to jest tygrysiej mowie:
-mówiłem że sie jeszcze spotkamy, a tak na marginesie zakochałaś się w Darku czy co?! Tak elegancko tutaj trafiłaś
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pon Sie 16 2010, 05:23

Dziewczyna spojrzała na Darka kiedy ten mówił jej imię, ale zaraz odwróciła wzrok słysząc jego ton. Popatrzyła na tygrysa i poczochrała mu sierść. Dość niezręczną ciszę przerwał krzyk białowłosego. Kiedy na niego spojrzała dostrzegła akurat jak potyka się o Senzo i upada na ziemię. Było to prze komiczne i Amadea nie mogła powstrzymać się od śmiechu. Zasłoniła jednak usta dłonią by było to jak najmniej widoczne. Śmiech ustał kiedy jej uszu doszła wypowiedź tygrysa. Z uśmiechem spojrzała na niego.
-Ja, skąd! Sama nie wiem co mnie tu przyniosło. Nie dla mnie kościoły i ich ruiny.[b]- odpowiedziała drapiąc go za uchem. Po chwili spojrzał na ducha.[b]-A Ty to zapewne Rausza, z którą ostatnim razem pomylił mnie Darkside.- z jej twarzy nie znikał delikatny uśmiech,a jedna ręka wciąż pieściła tygrysa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pon Sie 16 2010, 05:32

poczół na sobie lodowato-zimna łapę ducha
-No co?! byłem ledwo że żywy chyba miałem pomylić piekną białę tygrysicę z białym duchem białego tygrysa co nie?-zapyatał i już odsówał od siebie łape Rauszy- zreszta...- nie dane mu było dokończyć gdyz Senzo wtracił mu sie w słowo
-zresztą martwiliśmy się o ciebie. Dark nie jadł wtedy od ponat 3 miesięcy-popatrzył n aducha, który oparł o niego wielki łeb i wsiąkną(?) w niego znikając.
-czy to zawsze musi tak boleć?
-ponoć kwestia przyzwyczajenia
-ty nie bądź taki rozrywkowy Tsuki bo ci pióra wyskubie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pon Sie 16 2010, 05:55

Kiedy Senzo wspomniał o głodzie jaki towarzyszył Darkowi podczas ich pierwszego spotkania poczuła na szyi lekkie pieczenie w miejscu gdzie ją ugryzł i choć nie miała już żadnej rany i siły odzyskała już całkowicie to ręka, która głaskała tygrysa automatycznie i wbrew jej woli zesztywniała, a ona zadrżała leciuteńko. I choć było to prawie niewidoczne można było zauważyć, że coś jest nie tak. Mimo to z jej twarzy nie znikał lekki uśmiech i po chwili wznowiła przerwane pieszczoty przyglądając się każdemu z osobna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pon Sie 16 2010, 06:04

Zauważył reakcje dziewczyny, lecz wolał nic nie mówić. Nienawidził się za to kim jest. odwr ócił od niej wzrok kładąc sie na kwiatach i gapiąc się w dziórę w suficie. Mimowolnie zaczą bawić się pasemkiem swoich włosów wsłuchując się w mruczenie rozpieszczanego Senzo
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 07:09

Widząc reakcje chłopaka domyśliła się, że musiał coś zauważyć. Była na siebie zła. Nie powinna tak reagować, w końcu sama to zaproponowała. Ale to było dla niej coś nowego i nawet jeśli było to zwykłe zaspokojenie głodu to Amadea nigdy nie była tak blisko kogoś kto nie był jej ofiarą i kogo za chwilę nie zabiła. Tak więc poczochrała jeszcze raz tygrysa i po chwili położyła się obok Darka na kwiatach.
- Mogę mówić do ciebie Dark?- spytała obracając głowę w jego stronę i uśmiechając się lekko. Chciała załagodzić jakoś tą atmosferę i miała nadzieję, że jej się uda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 07:19

-ta-powiedział dość cicho. Tak naprawde było mu wszystko jedno jak sie do niego zwracano. Cały czas miał zamkniete oczy, ale mimo tego poczuł na sobie jej spojżenie.
W myślach słyszał starą kołysanke mamki chłopaka który go stworzył. Zaraz na jego twarz pojawił się delikatny uśmiech
A la nanita nana nanita ella nanita ella
Mi niña tiene sueno bendito sea, bendito sea

Fuentecita que corre clara y sonora
Ruiseñor que en la selva cantando llora
Calla mientras la cuna se balansea
A la nanita nana, nanita ella
gdy tylko głos w jego głowie uśmiech znikł z jego twarzy, bo przypomniał sobie co było później.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 07:35

Widząc jego reakcję postanowiła milczeć. Chyba jednak nie uda się uratować atmosfery pomiędzy nimi,a to wszystko przez to, że spotkali się w tak niekorzystnych warunkach. Ale może to lepiej, może gdyby on dowiedział się kim ona jest naprawdę wcale by nie żałował tego co zrobił i cieszyłby się, że nie nawiązali bliższego kontaktu? A może były to tylko jej przypuszczenia,a może nawet ciche marzenia? Tak czy inaczej nie chciała psuć mu humoru swoim towarzystwem więc uznała, że czas się zmywać. Wstała z ziemi i zmieniła się w tygrysa by po chwili ruszyć ku wyjściu. Starała się poruszać cicho, ale nie była wystarczająco cicho by jej nie usłyszał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 07:56

Odwrócił głowę w jej strone
-Czemu idziesz?-zapytał chociaż lekał sie jej odpowiedzi. "Bo jesteś taki" odpowiedziały mu jego najgorsze mysli. wrócił do gapienia sie w dziurawy dach
-Zresztą co to za róznica-powiedział już raczej do siebie niż do niej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 08:03

- Żebyś się w końcu uśmiechnął bo zauważyłam, że moje towarzystwo nie za bardzo ci w tym pomaga, przepraszam.- odpowiedziała odwracając łeb na chwilę w jego stronę. A jako, że jej zmysły pod ta postacią były znacznie wyostrzone jej uszu nie minęła tez druga uwaga.
- Uwierz mi jest różnica, lepiej będzie jak pójdę i już nigdy na siebie nie trafimy.- może on uważał siebie za potwora, ale względem niej był niczym anioł, dla niej mógłby być aniołem. Ale ona była pół demonem, istotą piekielną, która ponadto zabijała. Nie z konieczności czy żeby przetrwać, ale z przyjemności i ku uciesze innych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 08:08

Wstał jak poparzony
-twoja obecność wcale nie przeszkadza mi w usmiechu!-krzykna po czym odwrócił głowę w bok i troche w dół
-Jak ktos taki jak ja ma prawo sie uśmiechać?-kątem oka zobaczył jak Senzo i Tsuki odlatują zostawiając ich prawie samych.
-nie mam do tego prawa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 08:19

- Każdy ma prawo do uśmiechu, skoro ja się uśmiecham Ty również możesz. Nie ważne jest to kim jesteś z natury ważne jest to kim starasz się być. Dlaczego uważasz, że Ty nie masz prawa do uśmiechu.- odparła ponownie przybierając postać kobiety.
- Jeśli chodzi o tamto, to się nie przejmuj. Chciałam tego, poza tym tylko tak mogła Ci pomóc, poza tym dla mnie to nic, przechodziłam przez gorsze rzeczy niż utrata takiej ilości krwi i to by pomóc komuś. Uwierz mi na słowo zabiłam więcej niewinnych ludzi niż ty miałeś okazje zobaczyć.- to mówiąc opuściła lekko głowę, ale mówiła prawdę. Było to widać w jej oczach i postawie, a nawet słychać w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 08:29

-Zabujstwo a Zabujstwo... zależy kto zginą i jak.... Nie wiesz ilu przezemnie zgineło...nie masz pojęcia jak cierpieli... Gineli przez sam fakt że mnie spotkali...- wyżucał z siebie każde słowo, a przy tym widział ich przed oczyma. widział ich wszystkich. Zacisną pięści tak że paznokcie wbiły mu sie w skórę przecinając ją w 5 miejscach. Zamkną równierz oczy powstrzymując sie od płaczu.
-Nie widziałaś....- urwał gwałtownie już żadne słowo nie chciało mu przejść przez gardło ściśniete. Pamiętał co powiedziała ta matka "bestia, bestia w ludzkiej skórze. Żądny krwi morderca"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 08:36

- Zabijałam bo mi kazali. Trwało to stulecia, byłam narzędziem, narzędziem które w końcu przestało się opierać i było mu obojętne czy zabija słusznie kogoś czy morduje bezbronną kobietę śpiącą w łóżku czy dwu letnie niewinne dziecko. Wszystko było mi obojętne, aż w końcu zaczęłam to lubić, czerpać z tego satysfakcję! Była potworem, błąd jestem potworem, który nie zasługuje na nic innego niż ból, a może nawet śmierć!- mówiła a jej głos był coraz wyższy i bardziej histeryczny. Ona również widziała ludzi, setki ludzi których zabiła. W tym dzieci, małe dzieci które płakały na jej widok. Kiedy skończyła mówić kolana się pod nią ugięły i upadła na zimną posadzkę,a z oczu popłynęły jej łzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 08:44

podszedł do niej uklękna przy niej i przytulił. z oczu powoli zaczeł płynąć mu łzy
-czemu my, którzy zasłuzyliśmy na śmierć żyjemy, a ci co zasłużyli na zycie umierają?- zapytał szeptemchowając głowe w jej jasne włosy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 08:51

Pokręciła głową i wtuliła się w jego pierś. Nie znała odpowiedzi na to pytanie choć zadawała je sobie bardzo często. Zasłużyła na śmierć, a mimo to każdy kto ją poznał zamiast ja ukarać dawał jej ratunek.
- Nie mam pojęcia, Dark.- odparła przez łzy czując, że nie wymówi ani słowa więcej. Przed oczami stanął jej Kyoji i Alucard oni obaj ryzykowali życie by ratować jej marne istnienie,a ona nawet nie może im dostatecznie podziękować!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 17 2010, 09:03

Jego łzy powoli spływały po jego policzkach by następnie spaść na jej włosy. Dopiero po chwili zorętowała się że są czarne. Wiedział co to oznacza. Zargryzł zęby na wardze dopuki nie poczół na języku gorzki smak swojej krwi.
-Dobra koniec tego dobrego-powiedział wycierając jej łzy kciukiem-nie wolno się tak rozklejać...ktoś mi kiedyś powiedział.... że płacz i ucieczka niczego nie zmieni....bo niewarzne w jak tragicznym położeniu jesteśmy...tutaj w sercu...musim widzieć bezchmórne niebo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pią Sie 20 2010, 08:24

Uspokoiła się trochę słysząc jego słowa i czując dotyk jego dłoni na skórze. Jego głos był kojący,a słowa działały jak balsam na jej ciało i umysł. Kiwnęła głową delikatnie bowiem wciąż była w niego wtulona.
- Masz rację. To nic nie da, a jedynie pogorszy i tak tragiczną sytuację. Przepraszam.- szepnęła słabym od płaczu głosem i sama wytarła dłonią oczy by pozbyć się resztek łez.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pią Sie 20 2010, 08:33

Wybuchł czymś co w normalnych warunkach mozna by uznać za śmiech.
-Nie masz mnie za co przepraszać -uśmiechną sie i choć to był wymuszony uśmiech wyglądał nawet nawet. Wstał i otrzepał kolana. Podał jej ręke.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Kościół?   Pią Sie 20 2010, 08:42

Ona również się uśmiechnęła, lekko to lekko, ale można by powiedzieć szczerze. Ujęła jego dłoń i wstała po woli, by po chwili wyprostować swoją sukienkę, która jak to właśnie uznała byłą w fatalnym stanie. Dziewczyna wyprostowała się i przypomniała sobie o Senzo i reszcie , którzy przecież również tu byli. A co za tym idzie zrobiło jej się okropnie głupio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darkside Treasure
Łowca // Władca zwierząt
avatar

Rasa : morje
Skąd : NewerLight/Saehamme
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 53
Pełniona funkcja : uzytkownik

PisanieTemat: Re: Kościół?   Wto Sie 24 2010, 07:18

delikatnie trącił ją pięścią
-Jesteś czerwona jak truskaweczka-zaśmiał się przyjaźnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kościół?   

Powrót do góry Go down
 
Kościół?
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: „Ziemia Niczyja” - tereny poza krainą :: Ruiny miasta-
Skocz do: