Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pustelnia

Go down 
AutorWiadomość
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Pustelnia   Czw Wrz 30 2010, 03:31

Głaz stojący w środku pola, na horyzoncie nie ma praktycznie niczego. Świetne miejsce do myślenia.


Usiadłem pod głazem myśląc cały czas o śnie. Myślałem o Eve, nie wiedziałem czemu. Myśli z prędkością lecącej strzały przelatywały przez mój umysł. nie wiedziałem dlaczego cały czas myślę o kimś kto prawdopodobnie nie istnieje i był tylko wymysłem mojej chorej podświadomości. Pragnąłem tylko odpowiedzi na znaczenie tego snu.

Gray ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Czw Wrz 30 2010, 03:39

- Czego szukasz? To co chcesz znaleźć jest między innymi, a nie w samotności. Powinieneś zdawać sobie z tego sprawę...

Byłeś tu sam, a mimo to słyszałeś głos Eve tak wyraźnie jakby siedziała obok Ciebie. Dudnienie wiatru do złudzenia przypominało dźwięk Jej melodii którą grała na flecie. Jednak fakt słyszenia Jej głosu o dziwo uznałeś za normalny, chciałeś żeby coś Ci wyjaśniła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Czw Wrz 30 2010, 03:56

- Myślę tylko w samotności, tak jest lepiej - powiedziałem sam do siebie.

- Kim dokładnie jesteś?- Powiedziałem wstając -Gdzie mam iść?

Gear
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Czw Wrz 30 2010, 04:05

- Pier*olisz... Nie chcesz się użalać nad sobą, tylko stać się silniejszy, bardziej wpływowy. Być takim jak wtedy gdy zastraszyłeś burmistrza Laros.

Poczułeś dotyk kobiecej dłoni na policzku. - Zastraszyłeś go, zabrałeś mu córkę, a co najważniejsze: podobało Ci się to...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Paź 22 2010, 03:26

- To było zbyt proste. Potrzebuje czegoś większego, trudniejszego... zatrzymałem się w słowach, w moich oczach błysnęła żądza krwi - Czegoś bardziej krwawego i mrocznego.

Gdy poczułem dotyk, natychmiast chciałem pochwycić dłoń.

(Gear)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Paź 22 2010, 04:59

Schwyciłeś tylko powietrze, gdy chciałeś złapać Jej dłoń. - Oczywiście że tak... byłabym zdziwiona gdybyś chciał czegokolwiek mniejszego.

Przed oczami przez chwilę zamajaczyła Ci twarz Eve. - W takim razie znajdź mnie. Koniecznie musimy się spotkać... Najbliższa, najbardziej huczna impreza. Będę tam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Paź 22 2010, 05:03

-Huczna Impreza? Zastanowiłem się przez chwilę. To oznacza tylko jedno
Wstałem i pomaszerowałem w stronę miasta.

[zet te]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 04:29

Wkrótce po wyjściu z biblioteki która odwiedziła by pookładać kilka spraw i papierów dotarła w to miejsce. Sethy ubrana w delikatną koronkową sukienkę do kolan koloru czarnego szła zostawiając na piasku, delikatne ślady butów. Już w oddali widziała duży kamień spoczywający po środku danego miejsca więc kierowała się w jego stronę. Dlaczego przyszła po ciężkiej pracy jakim były papiery to miejsce? Nie wiedziała, nogi same ją kierowały, ale widocznie lubiła takie spokojne miejsca. W końcu jej biblioteka nie licząc podziemi też byłą spokojnym miejscem. Tak samo cmentarz na którym często przesiadywała. Były to miejsca gdzie mogła odpocząć choć w tym miejscu nie miała jak się pożywić. Co prawda jadała też normalne jedzenie ale bardziej odżywcza dla niej była roślinność której tutaj brakowało. Co prawda było kilka kępek trawy ale były one tak ubogie że Sethy nie chciała aby i to zniknęło z tego miejsca. W końcu kiedy znalazła się przy głazie przysiadła patrząc przed siebie na niebo, które nie miało zbyt miłego wyrazu. Ciemne niebo usłane chmurami jakby zaraz miało lunąć na ziemie ale nie obchodziło jej czy będzie padać.W końcu nie była z cukru czy czegoś innego wiec się nie rozpuści, nie będzie też jej zimno gdyż już teraz jej temperatura była o wiele niższa od normalnych istot, a dokładnie od ludzi. Wiedziała że znajduję się w królestwie gdzie mieszkają różne istoty które poznała poprzez swoje księgi jak i rejestracje. Ale wiedziała że większość nie różni sie temperaturą ciała od zwykłych ludzi. Siedziała na tym jakże dużym głazie i rozmyślała na różne tematy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 05:27

Głaz może nie był najlepszym miejscem do siedzenia. Miał ostre kanty i był nieco zimny, ale Namine wolała usiąść na nim, niż na piasku, w którym po krótkiej chwili już by była. Tak czy siak, wiał trochę wiatr i siłą rzeczy ziarnka piasku i tak uderzały w jej, w tej chwili, dość drobne ciało.
Krwawiła jej noga. Rana znowu się otworzyła. Próbowała zatamować krwawienie skrawkiem swego ubrania, który wydarła z całości, ale kiepsko jej to szło. Krew nie chciała przestać lecieć.
- Szlag... - szepnęła cicho.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 05:58

Siedząc na głazie długowłosy dziewczyna odwróciła się słysząc pewne kroki. Zauważyła dziewczynę która była ranna. Po czym to Sethy wywnioskowała? Bardzo proste. Krople krwi spływały po jej nodze znacząc krwawy ślad na łydce. Zaś na piaszczystym podłożu widać było przesiąknięte krwią drobinki piasku. Dziewczyna nie zważając na obecność ciemnowłosej przysiadła się do nie na kamieniu. No cóż głaz był wystarczająco duży na dwie czy nawet więcej osób ale to nie znaczy że Sethy musi być ignorowana. poczuła się jakby była nie widoczna. Czyżby dalej była w świecie astralnym? Nie to niemożliwe, w końcu ma na sobie normalne ubrania i czuje to co dotyka. W końcu widząc jak dziewczyna obdziera kawałek z tkaniny która ma na sobie Sethy odchrząknęła chcąc zwrócić na siebie uwagę.
-Ekhem...
Zwracając na siebie uwagę przyglądała się dziewczynie i jej poczynaniom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 06:09

(ej, nie pisz za moją postać, ze się odwróciła xD)

Odwróciła się lekko przez ramię - ktoś szedł. Zły znak. Czując w pobliżu obecność osoby trzeciej (w tym wypadku drugiej, ale cóż poradzić), zdenerwowała się chyba, bo zaczęła robić opatrunek szybciej i chaotyczniej, przez co szło jej to mniej sprawniej. Chciała tylko zawiązać te szmaty na swojej nodze i odejść stąd jak najdalej!
Cóż, nie udało się. Gdy usłyszała chrząknięcie, nieznajoma siedziała już za nią.
- Słucham? Mogę w czymś pomóc? - zapytała ostrożnie, zerkając na nią.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 06:17

Myśli biły się między sobą, ja sam prowadziłem dialog z swoim Cieniem. Cichy, słyszalny tylko dla mnie i mojego towarzysza.
- Wracasz z pustki cienia, co teraz będziesz robić.
- Nie wiem, będę polować.
- Na co? Na zwierzęta? Czy znów będziesz płatnym zabójcą?
- Będę zabijał monstra i bronił innych. Przed takimi którymi jestem ja.
- Jesteś w pół elfem, pół horrorem. I chcesz bronić ludzi i innych? Ciekawe
- Szyderca. Nie wierzysz w moją zmianę. Mam przecież unikalne umiejętności. wiem jak zabijać je.
- Wraz z tobą zmieniam się ja.
- Wiem, mój jednokolorowy przyjacielu.
- Ech, dobrze. wyjdźmy już z Cienia, do świata.


Piekący ból oczu - słońce. Nie widziałem go od dni, lat, miesięcy. Nie wiedizałem gdzie jestem, bez pamięci przez świat.

Moim oczom ukazały się dwie damy na skale, jedna ranna w nogę.

- Witam panie, można się dosiąść czy nie za bardzo?
W tym momencie odkryłem, że właśnie z cienia wyszedł elf który zaczął rozmowę z kobietami...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 06:27

Dziewczyna była bardzo pochłonięta swym zajęciem a jeszcze bardziej przyspieszyła w zawiązywaniu tkaniny widzą jak podchodzę. Widać było po jej czynach że była zdesperowana czy raczej przestraszona. tak czy owak jej uczucia kierowały się raczej w nie miła stronę. Być może tym powodem była postać Set, ale kto mógł to wiedzieć. Można Tamta nie chciała mieć towarzystwa. Jednak czarnowłosej nie obchodziło to. Została zignorowana z początku w dość nie miły sposób, jednak to nie oznaczało że i ona tak będzie traktować ta ranna. W końcu nie bije się leżącego.
-Witam.
Przywitała się miło dodając na twarz delikatny uśmiech. Jej oczy po chwili skierowały się na miejsce gdzie powinna być rana, która była obecnie niezbyt ładnie przykryta.
-Może pomóc?
Zaproponowałam gdy właśnie ujawniła się trzecia osoba. Był to rosły mężczyzna który zwrócił się do nad swym głębokim głosem.
-Ja zapraszam bardzo.
Nie przeszkadzało dziewczynie większe towarzystwo. Wręcz odwrotnie miała nadzieję na dłuższą i ciekawą rozmowę. Być może dowie się coś interesującego co będzie warte zapisania w księgach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 06:34

Ku jej zdziwieniu czarnowłosa nieznajoma dziewczyna przywitała się z nią serdecznie i zaproponowała pomoc. Namine była tak zajęta wcześniej swoją raną, że nie zauważyła, że ktoś siedzi po drugiej stronie głazu. Uśmiechnęła się przepraszająco.
- Przepraszam, nie zauważyłam pani ^^ - uśmiechnęła się lekko z zakłopotaniem, ale cóż, jej delikatnego zdenerwowania nie można było ukryć. - Nieee... dziękuję bardzo. Chyba poradzę sobie sama.
Odmówiła z myślą, że czarnowłose dziewczę będzie wymagać od niej zapłaty. A z pieniędzmi to było ciężko.
Udało jej się w końcu zawiązać opatrunek, co nie zmieniało faktu, że noga dalej krwawiła. Nie był to taki upływ krwi, że mógłby spowodować spore wykrwawienie. Nie czuła się z tego powodu słabo.
Uniosła wzrok. Tłoczno. Miała nadzieję, że trafiła na dobrych ludzi.
- Można.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 09:22

-Sethy, jestem Sethy.
Rzuciła krótko przedstawiając się tym samym zgromadzonym osobom. Choć oczywiście bardziej to było do dziewczyny. Co prawda nie była młodym Heliv`em, ale nie lubiła gdy ktoś zwracał się do niej w ten sposób. Było jej obojętne czy to wróg czy przyjaciel, ale niech zwraca się do niej choć po imieniu. Z dziećmi raczej styczności nie miała nie licząc swej przeszłości. Teraz wstała z głazu i zrobiła kilka kroków tak by stanąć na przeciw siedzącej dziewczyny, która wcześniej męczyła się z zawiązaniem tkaniny na ranie. Sethy nie mogła powiedzieć że byłą to pierwszorzędna robota ale cóż poradzić w takich warunkach. Przykucnęła przed drugą i przyjrzała się ranie.
-Nie jest to groźna rana, jednak dobrze by było ją wyczyścić by nie było zakażenia.
Wstała z pozycji kucającej i patrzyła teraz na prost, potem zwróciła wzor na siedząca.
-Czy mogę dowiedzieć co się stało?
Dlaczego o to pytała obcą osobę? No cóż, Sethy była ciekawską osobą sądziła że wszystkie zdarzenia mają swoje skutki a także przyczyny. Nic nie brało się z niczego. I wszystko miało swoja cenę. Przekonała się o tym gdy wyruszyła z Laros, ale jak widać wróciła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 09:23

Podszedł i oparł się o skałę. Oczu musiały przyzwyczaić do kolorów które były nad wyraz nasycone swymi pigmentami. Dostrzegł piękno. Była to miła odmiana dla monochromatycznego planu Cienia. Po chwili przypomniałem sobie o rannej. wyjąłem spod płaszcza bandaż i podałem go kobiecie.
- Proszę. Tyle mogę pomóc.
Oczy zaczęły się przyzwyczajać a kolory straciły nasycenie. Ale nie były już to te same, szmaragdowe oczy. Stały się ciemnoczerwone, przez horrory.
- Zapomniałem się przedstawić - Peri'an
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 09:25

- Sethy...
Powtórzyła po niej. Spodobało jej się to imię, a nawet bardzo, bo było dość oryginalne i ładnie brzmiało. Wszystko jednak zachowała w myślach, nie bardzo lubiła mówić to, co myślała. A zresztą, co szanowną nieznajomą obchodzi to, że ma ładne imię? Imię jak imię, każdy je ma.
- Namine ^^. Miło mi cię poznać.
Tak, tak, gadka jak przy każdej wymianie imion, ale cóż poradzić? Taki zwyczaj. Nie zrobiła jednak tego z rutyny, a zwyczajnej uprzejmości.
Kiedy znów uniosła wzrok, Sethy była już naprzeciwko niej. Namine pokiwała głową na jej słowa.
- Nie takie rany się nosiło - odparła cicho. - Niestety w pobliżu nie ma żadnego zbiornika z wodą, bym mogła sobie przemyć ranę.
Znów pokiwała głową.
- To nic wielkiego. Zaatakowała leśna bestia, zostawiła swoją wizytówkę. Huh?
Zerknęła na tajemniczego... elfa chyba. Tak coś kojarzyła, ale nie była pewna. Podał jej bandaż... a jeśli był nasączony trucizną? Dlaczego miałby jej dawać bandaż?
- Poradziłam już sobie. Nie chciałabym się znów męczyć z opatrunkiem... - wyjaśniła. - Ach, pewnie nie słyszałeś. Jestem Namine - przedstawiła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 09:51

-Miło mi Nami.
Powiedziała czarnowłosa szybko się reflektując
-Chyba mogę tak mówić do Ciebie?
Już tak miała, że często skracała bądź nadawał ksywki innym osobom dzięki temu każdy kojarzył jej się z czymś i go zapamiętywała. Tak samo książki pamiętała dzięki okładkom które się wyróżniały, czcionką jakie były pisane czy treścią. Set rozejrzała się w około. Dlaczego to zrobiła? Chciała się upewnić czy nie ma gdzieś tu blisko jakiegoś zbiornika wodnego, ale nie wyczuwała nigdzie żywych organizmów. A w wodzie na pewno byłaby jakaś roślinność którą ona mogłaby się pożywić. Czy raczej ich życiem. To było dla niej najlepsza żywność, która dodawała jej energii życiowej i duchowej. Żywność ludzka dawała jej tylko energię życiowej, ale dla niej jako Heliv ta energia byłą niewystarczająca.
-No tak, tutaj raczej nie znajdziesz zbiorników wodnych.
Odparła do niej i spojrzałam na elfa. Tak widocznie był to elf tylko jakiego gatunku. Dokładnie nie wiedziała. Może po bliższym poznaniu w końcu dowiedziałaby się tego, ale teraz nie było to istotne. Swa uwagę skupiła na jego imieniu. Dobrze pamiętała że wcześniej spotkała się z osobą o takim imieniu. W końcu nie do końca będąc pewna zapytała mężczyznę.
-Czyżby Peri'an Phiro?
Ludzie jak i wszystko wokół się zmienia, dlaczego by i tamta osoba wymieniona przez Sethy nie mogłaby się zmienić i stać teraz przed nią w tej formie. W końcu ona sama zmieniła nieco swój wygląd, a trzeba wiedzieć że włosy u kobiety raczej wiele zmieniają.
-Leśna bestia?
Zapytała zaskoczona tymi słowami. W końcu z jak daleka ona musiała tutaj iść z tą raną. A może jest tu gdzieś blisko las o którym czarnowłosa nie wiedziała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 09:59

- Owszem, to ja. - powiedziałem zdejmując kaptur. Zacząłem grzebać w plecaku. Wyjąłem butelkę wódki. Pociągłem łyk. Podałem rannej.
- Opatrunek w końcu przecieknie, a ranę może odkazić wodą ognistą.
Spojrzałem na Sethy. Pamiętałem tą twarz.
- Pamiętam Cię, chyba. Kojarzysz mi się z raną. Opiekowałaś się mną albo coś. nie pamiętam... przeklęte horrory.

Zacząłem szukać w pamięci, a raczej jej strzępach czegoś. Pamiętałem tylko ranę brzucha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 10:11

"Nami" zabrzęczało w jej uszach jak dzwony kościelne. Zerknęła na nią kątem oka.
- Namine. Wolałabym Namine - odparła.
Nie była przyzwyczajona do tego, by ktoś ledwo poznany od razu skracał sobie jej imię. Nie znała tej dziewczyny, mogła być kimkolwiek - od zabójcy przez złodziejkę na zbiegu kończąc. Choć mogła też być dobrą duszą ^^ Kto ją tam wie. Trzeba byłoby ją bliżej poznać, a czy tego Namine chciała, tego sama nie wiedziała. Nowe otocznie, nowi ludzie... do tego trzeba było przywyknąć.
Wzrok z ziemi przeniosła na elfopodobnego mężczyznę. Po chwili wahania sięgnęła po bandaż i wódkę. Bandaż wsunęła do torby, a zaraz potem wódkę. Najpierw jednak otworzyła ją i upewniła się, czy faktycznie był to trunek.
- Dziękuję ^^ Jak tylko ten opatrunek przesiąknie krwią, zmienię to na bandaż. Szkoda by było, gdyby moje ciuchy poszły na marne...
Bo przecież opatrunek składał się ze strzępów jej ubrania.
- Tak, leśne bestie. Wilkołak czy inny psowaty to był...

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 10:27

W końcu powróciłam na swe wcześniejsze miejsce, na głazie. Przypomniało mi się gdy pierwszy raz spotkałam tego elfa, to było dawno temu. Aż dziw że jeszcze pamiętałam o nim, ale cóż zasługa dobrej pamięci czy raczej kojarzenia faktów. Pamiętam jak zachwycałam się jego szpiczastymi uszami. Dalej mnie intrygowały ale cóż poradzić na to.
-Tak, wtedy to zajęłam się Tobą w mym domu.
Przypomniałam mu o tym dawnym zdarzeniu. Spojrzałam znów na dziewczynę w tym momencie nie mogłam jej zbyt wiele pomóc nawet jakbym chciała.
-Nie ma problemu Namine.
Powiedziałam to choć zdecydowanie wolałam skrót, był ładniejszy i brzmiał krotko co mi pasowało. Nie mówię że jej imię było brzydkie bo nie. Miało sobie to coś. A właśnie mówić o cechach indywidualnych kim była Namine, z jakiej rasy? Człowiekiem na pewno nie, gdyż ostatnio spotkałam takiego jednego a ona zdecydowanie się różniła. Postanowiłam później o to zapytać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Pią Lip 01 2011, 10:39

Nagle poczułem głód. Coś co ostatnie czułem dawno temu. Wstałem. Kości strzeliły.
- Panie Mi wybaczą, ale muszę udać się w pewne miejsce

Wskoczyłem w Cienie.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 00:21

Zamrugała. Wcześniej wspomniany Peri'an Phiro zniknął nagle, jakby w cieniu. Nigdy wcześniej nie widziała czegoś takiego, zaintrygował ją nieco. Ale... cóż, wyglądał na podejrzanego. Jeśli był Elfem, to miał swoje wartości i poglądy różniące się od tych Namine.
- W porządku. Do następnego... razu.
Syknęła cicho, bo rana ją zapiekła. Ale chyba już powoli przestała krwawić...

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 01:01

Spojrzałam na Peri`ego który nagle zniknął w cieniu. Ostatnio chyba spotykam wiele starych znajomych. Ale to dobrze. Najpierw Raz, później Al no i teraz Peri. Pierwszy i ostatni szybko zniknęli od Al`a niestety musiałam iść, widać było że był przygnębiony sytuacją ale cóż zrobić. Ne mogłam mu zbytnio pomóc. Siedząc na głazie nieco powierciłam się na nim rozglądając się na boki. Pogoda dalej nie była zbyt piękna i wciąż zanosiło się na deszcz.
-Jeśli chcesz mogłabym zając się twoją raną w odpowiedni sposób, ale musiałabyś iść ze mną nie mały kawałek do mego domu.
Tak, tam miałam wszystkie potrzebne rzeczy, które przydały by się do odkażenia rany i szybszego jej zagojenia. Ale decyzję pozostawiłam oczywiście dla dziewczyny w końcu nie znała mnie i nie wiedziała czy nie mam jakiś złych pobudek by podjąć taką decyzje. Wstałam znów z głazu i spojrzałam na dziewczynę oczekując od niej sensownej odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 01:45

Podniosła się powoli, wspierając się na głazie. Stanęła mniej więcej w pozycji pionowej. Determinacja pozwalała jej na dojście do miasta. Była niezależna i sama potrafiła sobie poradzić.
- Dziękuję, ale zapewniam, że dam sobie radę ^^ Przejdę się do miasta.
Stwierdziła, że będzie jej się lepiej szło, jeśli będzie miała jakąś laskę czy inne kule. Cóż, może znajdzie się coś po drodze, ale jeśli nie, to z pewnością i tak sobie da radę. Chodziło jej jedynie o wygodę.
- Sethy, niezmiernie miło mi było cię poznać. Mam nadzieję, że nasze drogi się jeszcze skrzyżują.
Uśmiechnęła się do niej łagodnie.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 03:12

-Już mnie opuszczasz?
Zapytałam patrząc na jej starania związane z powstaniem. Nie wyglądało to by była to miłą droga, tym bardziej że do miasta tez był nie mały kawałek. Tak czy owak zaoferowałam jej kolejną pomoc.
-Jeśli nie chcesz być leczona przeze mnie pozwól że choć Cię odprowadzę do miasta. Zawsze lepiej wesprzeć się na kimś.
Mówiąc to uśmiechnęłam się lekko. Nie wiedziałam jak ktoś może być tak uparty, żeby z taką raną chodzić i jeszcze stronić póki co od pomocy. Oczywiście w końcu byłam nadal nieznajoma. Mogłam jej oferować moja kosę jako podpórkę ale kto modry rozstawałby się ze swoją jedyną bronią. To by było dość głupie z mojej strony. W końcu skąd mogłam wiedzieć że i ona nie symuluje. Nie wiedziałam ale i tak byłam pokojowo nastawiona, w końcu dlaczego miałoby być inaczej. Nic mi ona nie zrobiła więc i ja nie zamierzam jej nic zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 03:23

- Huh?
Zastanowiła się nad jej propozycją. Nie była głupia, naprawdę. Zwłaszcza, że wiedziała, iż może w drodze do miasta zasłabnie i zemdleje. I wtedy co? Pewnie jakieś ptaki drapieżne rozerwałby jej ciało na strzępy i tyle by z jej ciała zostało... Swojego żywota nie chciała tak prędko kończyć.
- Nie obraziłabym się, gdybyś towarzyszyła mi w drodze do miasta - odparła po kilku chwilach namysłu. - Ale... mam dość siły, by iść o własnych nogach. Tylko chciałabym mieć zabezpieczenie podczas drogi. Reflektujesz?
Chyba tak, skoro sama jej to proponowała.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 03:55

-No cóż myślę że to też dobre wyjście.
Powiedziałam bacznie obserwując dziewczynę. Szczerze nie wyglądała na taką co by miała zaraz zemdleć ale kto ją wie. Szkoda mi tylko było żeby tak musiała się męczyć, ale postanowiłam że nie będę kwestionować jej decyzji. W końcu to jej wybór. Jak chce się męczyć to niech się męczy, ja pomogę tylko w razie wypadku.
-To w która stronę idziemy?
Zapytałam rozglądając się jakbym chciała zobaczyć jakieś dachy budynków lub coś w tym rodzaju, jednak z tego punktu widokowego za wiele nie ujrzałam. Nie wiedziałam dokładnie w którą stronę mamy zmierzać bo w końcu w tym królestwie jest nie jedno miasto, a panienka Namine pewnie już ma określony cel, do którego chce dojść. Tak wiec stałam i czekałam aż ruszy mając nadzieję za nią wyruszyć. (eee oO)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 03:58

Wskazała delikatnie stronę unoszące rękę.
- Chodźmy.
Późno już się robiło, nie było czasu. Od razu ruszyła przed siebie, starając się iść w tempie.

[z/t]

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Pustelnia   Sob Lip 02 2011, 07:15

Spojrzałam w stronę w która wskazywała dziewczyna i kiwnęłam lekko głową na znak że zrozumiałam. Domyśliłam się że kieruje się w kierunku studni. Tak w tych okolicach póki co to było chyba najlepszym wyjściem bo nie wiadomo co można by zastać na mieście.
-No ok, to chodźmy.
Powiedziałam i ruszyłam idąc tuż obok Namine.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pustelnia   

Powrót do góry Go down
 
Pustelnia
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: Laros - graniczące miasto (trwa odbudowywanie) :: Obrzeża miasta-
Skocz do: