Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Impreza z okazji zmiany właściciela willi.

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Wto Gru 07 2010, 12:18

Obserwowała wszystko i wydała z siebie krótki pisk, kiedy jej nowi "towarzysze" ruszyli, by ubić Thane'a.
- Nie! Co wy robicie?!
W ułamku sekundy znalazła się przy nim, przerzuciła sobie jego rękę przez szyję i zaciągnęła go gdzieś dalej, by nie stała mu się krzywda. W końcu, była absolutnie zafascynowana energią, którą mogła mu kraść.
Patrzyła jak Liren tnie pozostałych, sama wskoczyła na jakieś wysokie miejsce, nie puszczając Thane'a. Chwilowo nie była przekonana, co do strony, po której powinna się opowiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Diego Utake
Dowódca niewielkiego oddziału armii Sanvante
avatar

Rasa : Yuan-ti
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 47
Liczba postów : 45
Pełniona funkcja : Użytkownik

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Wto Gru 07 2010, 12:40

Ale rudowłosa skupiła się na osobach znajdujących się w ogrodzie, a zapomniała o pewnym Yuan-Ti który nie mógł tego nie wykorzystać. Gdy Shila tylko wylądowała na dachu razem z demonem on wyskoczył spod niej i wąż który wyszedł mu z rękawa przeciął kobietę na dwie części. Tym razem nie popełni tego samego błędu i wykorzysta pomysł półboga. Gdy rudowłosa pojawi się w zwyczajnej postaci Diego uderzy Ją swoim ogromnym mieczem. W drugą rękę złapał ciało demona i krzyknął do Lirena:
- Ja tego oto osobnika zabiorę w bezpieczne miejsce!- Po czym jeszcze raz sieknął w maź aby upewnić się, że szybko horror się nie odmieni. Po uderzeniu przemienił się w węża i powędrował ku wejściu. Gdzieś tam znajdował się Duży M... On o nim nie zapomniał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Wto Gru 07 2010, 13:51

Spoiler:
 

Liren:

Na moment zignorowałeś obrażenia, jakie zadała Ci Shila. Ruszyłeś na Irelie, Twoja szybkość niemal gwarantowała coup de grace...
...niemal.
Irelia zablokowała Twoje uderzenie czerwoną kulą, która lewitowała przy Jej prawej dłoni. Wbiłeś wzrok w ten dziwny kamień, czy czymkolwiek to jest, nie mogąc uwierzyć w to że Cię zatrzymał.
- Nie zadzieraj noska, maleńki półbożku..
Irelia subtelnym ruchem lewej dłoni wprawiła w ruch swoje cztery ostrza, które zawirowały i wbiły Ci się w ciało. Twoje przedramiona i łydki zapłonęły bólem, natychmiast straciłeś równowagę i padłeś. Ostrza nie wiedzieć kiedy wysunęły się z Twoich kończyn pozostawiając rozcięte mięśnie. Wyładowania elektryczne cały czas Cię pokrywały, nawet gdy leżałeś zdany na łaskę archanielicy.
Irelia zaszczyciła Cię tylko urwanym spojrzeniem, miała ważniejsze sprawy na głowie...

// Wyślij mi na PM wyjaśnienie tego czemu nagle zrobiłeś się niewrażliwy na ból, dlaczego piszesz na pomarańczowo i wogóle co sie niby dzieje z Lirenem.

Shila:

Miałaś pustkę w głowie. Przestałaś wyczuwać, słyszeć myśli i rozumieć działania pozostałych horrorów. Ruszyłaś po demona nie patrząc nawet na to, że znajdował się w płonącym bąblu zrobionym przez Kayle...
Znalazłaś się wewnątrz bąbla, przerzuciłaś Go sobie przez ramie. Każdy ruch był dla Niego męczarnią. Oddaliłaś się, by odciągnąć swój narkotyk w bezpieczne miejsce, wylądowałaś na dachu.
Thane splunął krwią, poczułaś rozkosz, gdy Jego połamane żebra wywołały kilka kolejnych wewnętrznych krwotoków. -
Czego ode mnie chcesz... - żaden demon nie powinien być w stanie mówić tak cichym i słabym głosem. Wtem...

Shila i Diego:

//Diego, to nie świat naruto, tu nie przejdzie motyw z "udała się w losowe miejsce, podczas gdy On już tam czekał". Odrobinę realizmu, akcja Shili była czymś co wyszło poza nawet moje kalkulacje, trwało chwilę. Nie ma takiej możliwości żeby Diego czekał na Shilę...
Diego nie był w stanie wybrać miejsca, do którego Shila się wycofała. W rzeczywistości był na przeciwległym dachu. Zebrał siły i doskoczył do rudej. Gdy jednak spróbowałeś uderzyć mieczem i zaatakować wężem z rękawa stała się kolejna nieprzewidywalna rzecz. Twój atak napotkał tarczę, której się nie spodziewałeś.

Bańka płomieni Kayle. Ochraniająca zarówno demona, jak i Shilę. Jak do cholery!? ...i przy okazji, skąd ten demon ma na sobie między innymi ten sam tatuaż co Liren?

Niespodziewana przeszkoda sprawiła że niemal straciłeś równowagę. Przez jeden, długi wdech i wydech patrzyliście z Shilą na siebie z niedowierzaniem wypisanym na twarzy, gdy dach pod waszymi stopami rozkruszył się pod wpływem uderzenia ogromnego morgensterna. Diego bez problemu odskoczył w bok. Przez dziurę widać było Mordekaisera, który widać właśnie ustalał jak wycelować następny cios.



Wszyscy:

Shacko, Evelynn i Akali okrążyli w oka mgnieniu Kayle. Przygotowali się do zadania ciosów w wrażliwe miejsca, jak wilki polujące w stadzie.
Kayle odpowiedziała ognistym gniewem. Jej miecz płonął, gdy horrory były tuż przed swoją śmiercionośną kombinacją, w tej samej sekundzie Kayle wykonała obrót mieczem w takiej płaszczyźnie, że przepołowiła całą trójkę jednym, zabójczo precyzyjnym cięciem gorejącego miecza.
Każde z nich padło na ziemię w równej odległości od archanielicy. Płomienie z miecza paliły ich żywcem przez około dziesięć sekund, a horrory.... nie przemieniały się w smolistą ciecz. Dopiero gdy ogień zgasł, przybrały formę podobną do smoły.

Kayle i Irelia pewnie kroczyły ku sobie. Liren mógł dojrzeć to nieprawdopodobne starcie, chcąc nie chcąc miał miejsce w pierwszym rzędzie na to widowisko...

- Od dawna miałam podejrzenia co do Ciebie. Gdy z Tobą skończę, pomodlę się za sprawiedliwy osąd Twojej plugawej duszy.
- Tak samo jak Ty, jestem tylko sługą. Nie jestem mścicielem, moim zadaniem jest poddanie próbie śmiertelników zamieszkujących ten plan. Uniemożliwiasz mi to! - Irelia krzyknęła, ruszyła na Kayle. Jej ostrza wirowały zawzięcie wokół czerwonej kuli, gdy wzięła zamach...
Kayle samym czubkiem miecza odbiła tylko czerwoną kulę, która pociągnęła za sobą prawą rękę Irelii. Wyprowadzony z równowagi przeciwnik ułatwił Jej wyprowadzenie potężnego kopniaka w brzuch. Irelia nie została odrzucona, "przykleiła się" do nogi Kayle, która przeniosła środek ciężkości swojego ciała i dodała sporo siły, by wgnieść Irelie w ziemie, która zadrżała od impetu.
- Nie bez powodu jestem najwyższej rangi archaniołem. Nie ofiaruję swoim przeciwnikom litości, nie daję zbawienia. Ofiaruję oczyszczenie przez ogień, przez święty ogień i przez święty gniew, który mnie napędza!!! - Uniosła wysoko miecz, który runął jak gilotyna na Irelię...
brzdęk!
Broń Irelii zderzyła się z mieczem i odbiła miecz na tyle, by minął Jej głowę.
- Żaden archanioł nie ma prawa posiadać tak ogromnej siły!! To BLUŹNIERSTWO!!!
Kayle uśmiechnęła się mimowolnie - Widzisz moja droga... Tak się składa że od jakiegoś czasu jestem również aniołem stróżem. Raczyłaś przerwać aniołowi stróżowi w jego wezwaniu... - Kayle mocniej nacisnęła na Irelie. W Jej szlachetnych oczach widać było tylko gniew. Nie czerpała sadysfakcji z cierpienia oponenta, Ona "oczyszczała" Irelie poprzez cierpienie.


// Mała sugestia. Mniej skupiajcie się na tym kto jest który w kolejce, dla mnie nie ma to znaczenia, a im bardziej uzależniacie własnego posta od tego co napisał ktoś wcześniej, tym większe prawdopodobieństwo że jeśli coś u niego pójdzie nie tak, to stracicie sporą część akcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 08 2010, 03:15

Wyszedłem na balkon, to co zobaczyłem, przeszło moje oczekiwania.

Zniszczenie...


...dwa anioły...


..brak whisky.

- Mohawk, poznaj największy burdel wszech czasów. Nazywa się go ziemią.

Wzrokiem szukałem horrorów. Wyjąłem miecze z pochw. Rozbłysły wyjątkowo gęstym fioletowym płomieniem, tak samo jak oczy. Przeskoczyłem przez cienie na dach. Skąd zacząłem wypatrywać horrorów. A konkretnie jednego... Evelynn...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 08 2010, 04:45

Wyglądało to trochę tak, jakby czas zwolnił swój bieg, kiedy poczuła jak grunt ucieka jej spod stóp. Po spojrzeniu w dół dostrzegła Mordekaisera, szykującego się do absolutnego pogrzebania ich. Dziewczyna na ten widok zdurniała już do reszty.

Wykonała skok do przodu i złapała się jakiejś krawędzi, dzięki której udało jej się znaleźć znów na pewnym podłożu. Nie zamierzała jednak czekać tam na kolejny zamach dużego "M", więc puściła się biegiem wyjściu z terenu willi. Doszła do wniosku, że przestało być zabawnie, a instynkt podpowiadał jej, że czas spieprzać. Zwłaszcza, że wciąż miała Thane'a.

- W tym momencie nie chcę po prostu, żebyś zdechł - odpowiedziała na zadane wcześniej pytanie. - Zostańmy przy tym, dobrze?

Zatrzymała się gwałtownie, bo nie miała ochoty trafić pod miecz jednej z anielic, jednak nie widziała zbyt wielu alternatywnych dróg ucieczki.
- Chyba tu jeszcze zabawimy...

Na wszelki wypadek zaczęła ładować kilka pocisków, które zaczęły kręcić się wokół jej głowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Diego Utake
Dowódca niewielkiego oddziału armii Sanvante
avatar

Rasa : Yuan-ti
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 47
Liczba postów : 45
Pełniona funkcja : Użytkownik

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 09 2010, 06:30

Diego nie zwracając już większej uwagi na Shilę spojrzał na dużego M po czym wykonał kilka znaków, a z ziemi wyskoczyły dwa dosyć spore węże w wielkości ludzi które zacisnęły się na rękach zbroi. Wiedział, że na długo to nie wystarczy ale na tyle aby porządne mu przywalić. Z góry Yuan-Ti skoczył na niego z uniesionym mieczem i bardzo płynnym cięciem przepołowił go na dwie części od głowy do krocza. Smile A wyciągając miecz z ziemi ponowił atak przecinając go w pasie tak, że zbroja byłą w czterech kawałkach. Węże które trzymały Mordekaisera rozpadły się, a Diego biegnąc za rudowłosą przemienił się w postać węża i wskoczył do ziemi zostawiając po sobie dziurę o obwodzie takim jakim była jego sylwetka.
// Panie Mistrzu Gry... Diego siedzi pod ziemią i goni jak coś Shilę Smile, a Lirenem odpisze jak wrócę z siłowni...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pią Gru 10 2010, 04:13

Liren zawył z bólu kiedy Irelia raniła go mieczami. W głowie półboga pojawiła się tylko jedna myśl Smacznego Mordekaiser... Ażebyś się tym udławił Nadal krwawiący na ziemi niemal ryczał z bólu. Jego oczy pomału zaczęły zmieniać kolor z czerwonego na pomarańczowo-złote. Zacisnął zęby mocniej czując jak wuj pomału zaczyna nad nim panować. Skóra zmieniała kolor na jeszcze bledszą, a znamię jakie otrzymał od dużego M zmieniło kolor z przypieczonej skóry na czarną. Jeszcze tylko ras krzyknął z bólu i zacisnął pięść na piorunie. HUK, a w miejscu gdzie leżał Liren została tylko ognista chmura i opary z piekła. Zanim ta się rozwiała czarnowłosy stał już nad anielicą, a trzymający piorun skierowany był w dół. -STUL PYSK!! I nie waż się tak odzywać do kogoś takiego Jak Ja!!- Ohydny głos ryknął z Lirena, a dookoła półboga zaczęła powstawać czarna energia która podobnie jak wcześniej pioruny go broniła. Dookoła słychać było szepty i krzyki ludzi... łatwo było się domyślić, że ta moc pochodziła z samego dna piekła. Liren wbił swój czarny piorun w anielicę która była przytwierdzona do ziemi przez Kayle. Wydał z siebie ohydny śmiech diabła, a w powietrzu dookoła półboga zaczęły latać czarne błyskawice. Piorun wbity w ciało anielicy wypuszczał ogromne wyładowania elektryczne połączone z czarną materią, które przechodziły przez ciało Ireli do ziemi przez co zaczęła lekko pękać pod ich stopami.

// Gear 4/4 więc półbóg jest kierowany i przez Ciebie Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pią Gru 10 2010, 05:53

Peri:

Widok z dachu był (wy*urw)iście epicki. Nie mogłeś uwierzyć w to że przez kilka godzin tyle się tu zmieniło. Ogarnąłeś mniej więcej co gdzie ma swoje miejsce. Czekałeś.

Przed Tobą pojawiła się Evelynn. Najprawdopodobniej zregenerowana po oberwaniu od Kayle. Błyskawicznie straciła zainteresowanie anielicą, przeniosła wzrok na Ciebie.
- Phiro.
Jej pazury pokryła czarna mgła, przez którą przebijały się wyładowania elektryczne. Z ogromną prędkością skoczyła ku Tobie ze szponami gotowymi do ataku...


Shila:

Anielice były zajęte zabijaniem się nawzajem, więc udało Ci się względnie szybko dobiec do okolic holu. Od kilku chwil przestała was chronić kula Kayle. Miałaś czystą drogę, pozostali zostali w willi/na dachach/w ogrodzie. Problemem mógł jednak być Thane, który był na skraju wyczerpania psychofizycznego. Obrażenia wewnętrzne i zewnętrzne, których doznał, oraz kolejne kontuzje spowodowane poruszaniem się z Tobą nie wróżą mu więcej niż kilku godzin życia, o ile nie dostanie pomocy. Milczał, całe ciało miał pokryte ranami, na szczęście demony tak łatwo się nie wykrwawiają.

Diego:

Mordekaiser zauważył Twój ruch, a węże którymi próbowałeś go utrzymać w miejscu zwyjczeni rozerwał. Wystawił trzonek swojej broni, która mimo że pękła od ciosu, to na tyle zmniejszyła impet ciosu, że tylko zarysowałeś Jego zbroję. Upuścił swoją broń, gdy Ty już szykowałeś mu rozcięcie w talii. Miecz sporo ważył, był mocno rozpędzony, wbił się w talię zbroi, rozcinał ją.... i utknął po pokonaniu połowy odległości.
Szyderczy uśmiech rozciąłby twarz Mordekaisera, gdyby nie to że na chwilę bieżącą jej nie ma.
Morde wyrwał Ci miecz cofając się raptownie do tyłu, po czym wyjął go z siebie. Cięcie, jakie mu zadałeś niemal natychmiast się zasklepiło.
- Jak miło. Zdecydowałeś mi się podarować swoją broń w tej samej chwili, w której Liren zdecydował się ostro od kogoś oberwać... Życie jest piękne. Tak piękne że chyba aż Cię naznaczę...


Liren:

Czułeś zadowolenie Mordekaisera, które napawało Cię obrzydzeniem. Zaprzedałeś się Hadesowi...
Hades przejmuje kontrolę nad ciałem Lirena.
Natychmiastowa teleportacja nad Irelię i Kayle. Obie anielice podniosły na Ciebie wzrok.
Ze śmiechem fanatyka i z ramionami bezwładnymi od łokci w dół miotałeś błyskawicami w dół, piorun za piorunem, grzmot za grzmotem. Przez nie pełną władność nad ramionami ciskałeś je gdzie popadnie, natychmiast pokrywając obszar zajmowany przez anielice dymem i wyładowaniami materii prosto z piekła Hadesu. Siła tych wyładowań odrzucała Cię w górę na tyle, że przez chwilę unosiłeś się w powietrzu. Po dłuższej chwili jednak zobaczyłeś jak z dymu wyskoczyła Irelia, rozczochrane włosy, padpalona i poprzebijana w kilku miejscach zbroja anielicy świadczyła o tym że oberwała od Twoich ataków.
Upadłeś na ziemię. Zabolało, ale nie tym się przejąłeś.
Rozrzedziłeś dym, wylądowałeś obok stóp Kayle, z której właśnie znikał czerwony bąbel, który najpewniej ochronił Ją przed Twoim atakiem. Anielica wpatrywała się w Ciebie bez cienia litości.
Kontrola Hadesa spada do 1/2.
- Już raz pomógł mi grzesznik. Coś mi jednak mówi że Twoje czyny były czysto egoistyczne, chciałeś Ją dorwać, a mną się nie przejąłeś... Normalnie spaliłabym Cię na popiół, jednak mam ważniejsze sprawy na głowie. Lepiej żeby Cię tu nie było gdy... - urwała, Zablokowała swoim ogromnym mieczem obie kamy Akali. Jednorącz. Wolną ręką złapała Ją za głowę, zmiażdżyła czaszkę i rzuciła w Irelię, nim Akali przemieniła się w smołę. Zaraz potem Shaco pojawił się u boku Irelii.
W niewytłumaczalny sposób przejęcie kontroli przez Hadesa naprawiło w niewielkim stopniu Twoje rozcięte mięśnie, jesteś w stanie wstać i poruszać przedramionami, ale sprawi Ci to ogromny ból.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pią Gru 10 2010, 06:24

Liren cały czas się śmiał... może nie tak fanatycznie ale się śmiał. Jedno oko było nadal pomarańczowe, a blizna nadal czarna. Hades jeszcze go nie opuścił i raczej tego nie zrobi... Z bólem podniósł się z ziemi i nic nie mówiąc odwrócił się od anielicy i odszedł od niej. Jeżeli woli sama walczyć z tyloma przeciwnikami to dobrze. Nie będzie jej przeszkadzał. Zacisnął w pięść na piorunie i zaczął iść w kierunku "dużego M" Poruszał się z trudem ale szedł w jego stronę.
- Potrzebuję jeszcze większej mocy- Mówił sam do siebie bardzo cicho. Słowa były kierowane do Hadesa bo to on dawał mu moc. Podniósł ręce ku górze i wypowiadając inkantację krzyknął jeszcze do Diega:
- Odejdź od niego! - Po tych słowach z piorunu zaczęły trzaskać ładunki elektryczne które miały na celu zakopać zbroję pod gruzem budynku. A gdyby zbroi było mało trzaskał nimi cały czas... aż mu ręce nie zdrętwieją i nie zaczną boleć od ciągłego trzymania ich w górze. Mimo iż nie był do końca opętany to nadal dookoła Lirena unosiła się czarna chmura dymu w której latały jakieś duchy, lub inne dusze które miały za zadanie chronić go przed zbliżeniem się do niego wroga. Cały czas na jego twarzy widniał uśmiech który pokazywał, że wuj nadal w nim jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Diego Utake
Dowódca niewielkiego oddziału armii Sanvante
avatar

Rasa : Yuan-ti
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 47
Liczba postów : 45
Pełniona funkcja : Użytkownik

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pią Gru 10 2010, 06:49

Diego zrobił trochę zdziwioną minę kiedy zobaczył jak duży M nie zrobił sobie nic z jego ataku. Lekko zaszokowany Yuan-Ti usłyszał głos zbawienia. To był idealny moment w którym mógł właśnie wkroczyć ten półbóg. W momencie gdy Mordekaiser wyciągał z siebie miecz Diega ten odwrócił się w stronę Lirena i przemieniając się w węża wbił się w ziemię i wyszedł nie daleko niego odmieniając się ponownie w humanoidalną postać. Nie wiedział co ma robić. Tamta kobieta była już daleko, zbroja była już pod gruzami budynku. Więc Yuan-Ti przybrał postawę obronną wyciągając z każdego rękawa po sześć węży. Które niczym pociski mogły zostać wystrzelone w stronę ofiary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pią Gru 10 2010, 11:15

Przeskoczyłem przez cienie jakiś metr, może półtorej w lewo. Wyprowadziłem lewym mieczem przekątne cięcie z kierunku dół-lewo w kierunku góra-prawo. Prawym mieczem dźgnąłem w żebra. Wskoczyłem znów w cień, wychodzą w jej cieniu. Wykonałem krzyżowe pchniecie (miecze po wbiciu utworzyły X), zakończone rozpłataniem, poprzez wyciągnięcie ramion (prawy miecz był z lewej strony, więc po rozprostowaniu ramion udał się w prawo, lewy, wbity z prawej w lewo). Wskoczyłem w cienie, wychodząc jakieś 10 metrów od niej. Cisnąłem w nią przez cienie jednym z noży do rzucania.

- Nie Phiro - lecz Cień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sob Gru 11 2010, 05:05

Zaklęła szpetnie pod nosem. Thane cierpiał... wiązało się to z uczuciem uniesienia i rozkoszy smukłej tancerki, ale jednocześnie przez te uczucia była lekko rozkojarzona. Zrozumiała ponadto, że jej ofiara była w stanie zbyt ciężkim, i jeśli chciała jeszcze mieć z niego jakiś pożytek, to musiała szybko udzielić mu jakiejś pomocy.
- No dobra... - mruknęła i położyła go z niechęcią pod ścianą w holu.
W polu widzenia nie było nikogo, ale czuła głośne odgłosy walki, dobiegające z innych części posesji.
Przyjrzała się uważnie Thane'owi. No dobra - było źle. Tym gorzej, że dziewczyna nie znała się zupełnie na leczeniu. Zawsze to jakiś krok do przodu, że przestała rzucać nim na wszystkie strony.

Zastanowiła się, czy potrafiłaby zastosować nowe umiejętności magiczne nie tylko do atakowania i unieruchamiania przeciwników. Pamiętała, jak kiedyś jej ojciec leczył jej drobne ranki właśnie w taki sposób, ale ona sama nigdy czegoś takiego nie praktykowała. Ostatecznie, jej umiejętności gwałtownie wzrosły, więc warto było spróbować~

Na początek chciała sprawdzić, czy coś takiego ma w ogóle prawo bytu. Skuliła dłonie, chuchnęła na nie czerwoną mgiełką po czym przyłożyła je do jakichś drobnych ran. Powinny zniknąć.
W każdym razie więź, jaka powstała między nimi w chwili naznaczenia, powinna być w tej sytuacji pomocna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Nie Gru 12 2010, 09:36

Liren:

Patrzyłeś w oczy Mordekaisera. Był tak naładowany przez Twoje poświęcenie, że wewnątrz hełmu jarzyły się światełka na poziomie oczu. Jednorącz trzymał miecz Diega, drugą rękę opuścił wzdłuż boku, przywołał do niej swoją broń, która się połączyła.
Stał i czekał, gdy Ty swoimi trzaskami rozcinałeś Jego zbroję. Kilkakrotnie na wylot, ta od razu się regenerowała. Czułeś go w swoim umyśle, gdy zawaliłeś na Nim sporą część budynku.
Zaraz po tym padłeś z wycieńczenia. Ból wypełniał każdą komórkę Twojego ciała.
Śmiech Mordekaisera wciąż dudnił Ci w głowie, gdy pogrzebałeś go pod budynkiem i sam padłeś na ziemię. Obaj byliście świadomi tego, że Pogrzebany pod gruzami jest zatrzymany tylko na kilka chwil...


Diego:

Wszyscy zajęci byli swoimi pojedynkami, więc przez chwilę poczułeś się względnie bezpieczny, gdy w momencie w którym Mordekaiser został pogrzebany pod budynkiem wyskoczyły...
kilkadziesiąt pomiotów najniższego rzędu zmaterializowało się dookoła Ciebie, dziesiątka nad Tobą, wszystkie skierowane w Twoją stronę, wszystkie głodne, wszystkie pragnące Cię rozciąć na maleńkie kawałeczki...


Peri:

Odnalazłeś dziwne poczucie balansu w swoich ruchach. Przenosiłeś tylko siebie przez cienie, miecz cały czas pozostawał na planie rzeczywistym, zupełnie jakbyś go trzymał na pograniczu planów przez co poruszał się zabójczo precyzyjnie i szybko.

Gdy przeniosłeś się do rzutu zobaczyłeś jak Twój sztylet rozplaskuje smolistą ciecz...
Kilka uderzeń serca usłyszałeś w głowie Jej kuszący głos - Kochany, widzę że nie próżnowałeś przez te kilka godzin... Skąd jednak pomysł że masz to co trzeba by mnie faktycznie uśmiercić?


Shila:

Drobne ranki na całej prawej ręce się zagoiły. Dziwne uczucie. Sprawiłaś mu ulgę, ale nie było to nieprzyjemne, ani niesmaczne (z Twojej perspektywy). Towarzyszył temu dziwny spokój, który wydał Ci się niemal nieznanym uczuciem, zapomnianym i odrzuconym przy przemianie w horrora.
W transu wyrwał Cię cichy kaszel demona. Wciąż wyglądał źle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Nie Gru 12 2010, 09:47

- Zamilcz ku**o. Powiedziałem z nienaturalnie jadowitym spokojem w głosie. Coś było w tej cieczy, wiedziałem to instynktownie. Raz już zamieniłem ja w tą ciecz...

Podszedłem do cieczy szybkim krokiem przez cienie. Zacząłem szatkować ją mieczami. szybkie cięcia dzieliły ciecz wzdłuż i wszerz. Nie wiedząc jaki jest cel, dokonywał kompletnie nielogicznej czynności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Nie Gru 12 2010, 10:11

Przez kilka długich sekund czuła się tak, jakby wynurzyła się z wody i wzięła głęboki oddech. Przez te kilka sekund była dziwnie świadoma...
Otrząsnęła się i spojrzała na jego rękę.
- O, działa : D
Chuchnęła na dłonie znowu i ułożyła je na jego piersi, ale po chwili dotarło do niej, że w tej sposób nie sklei mu bebechów. Chciała naprawić mu trochę flaki i poskładać kilka kości, by jego szansa na przeżycie wzrosła wystarczająco, by nie musiała się martwić.

Nachyliła się nad nim i delikatnie zbliżyła usta do jego rozchylonych warg, dmuchnęła. Jako, że trzymała dłonie wciąż na jego piersiach, dzięki więzi czuła jak jej magiczny leczniczy oddech rozchodzi się w jego ciele.
- Oby zadziałało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 02:52

// LirDiegu - nie czuj się urażony, że Cię pomijam, ale znów się na tyle rozdzieliliście, że możecie zostawać odpisywani w miarę niezależnie.

Peri:

Z zapałem ciąłeś gęstą ciecz, szybko gubiąc przy tym oddech. Uratował Cię instynkt i coś, o czym zapomniałeś. Instynktownie wyczułeś dwie rzeczy, ta ciecz przestała przedstawiać sobą jakąkolwiek wartość, oraz właśnie ktoś wbijał Ci nóż w plecy. Evelynn rozorała Ci lewą rękę od ramienia aż po nadgarstek, gdy odskoczyłeś do przodu. Tylko nadnaturalnie ulepszony instynkt pozwolił Ci wykonać ten unik wystarczająco szybko, gdy...
Do akcji wskoczył Mohawk. Zaatakował Evelynn sekundę po tym jak odskoczyłeś.


Shila:

Demon wziął oddech wraz z Twoim wydechem poczułaś jak płuca wracają do użyteczności i znów wpadłaś w trans. Niemal zapomniałaś o tym, że "wdychałaś" wypełnione magią powietrze demonowi...
Coś nie tak, coś przerwało Twój trans.
Otworzyłaś oczy, spotkałaś się z oczami Thane'a, ale to nie one mimo swojego gniewu przykuły Twoją uwagę. Demon zdołał przywołać Blaze i położyć na niej wolną rękę, wskazujący palec zahaczony był o najgrubszą strunę.
Gdy przemówił poczułaś Jego wargi na swoich, podczas transu musiałaś się zbliżyć.
-
Daj mi jeden powód dla którego nie miałbym zabrać Cię ze sobą w podróż zwaną spopieleniem... - W Jego słowach nie było strachu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 03:02

I znów została zaskoczona dziwnym, nierozumianym przez siebie uczuciem. Tym razem było to tak przyjemne, że nie miała ochoty znowu się otrząsnąć i z powrotem zanurzać się w to dziwne szaleństwo.
- O, działa - uśmiechnęła się lekko. - Ale chyba trochę za bardzo się wczułam.
Odsunęła się kawałek, obejrzała przelotnie jego ciało. Jego stan znacznie się poprawił.

- A może być, że właśnie uratowałam ci życie~?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 03:32

Shila:

Oczy demona nie wskazywały na to że da się łatwo udobruchać.
- Jakoś nie sądze żebyś zrobiła to bezinteresownie. Jedyne co mi przychodzi do głowy jako wytłumaczenie to to że chcesz, chcecie mieć mnie za więźnia...
Złapał oddech, wciąż miał ogromną ilość wewnętrznych krwotoków i złamań kości.
- Prędzej zginę i zabiorę Cię ze sobą, niż zostane więźniem... - coś Ci powiedziało że gdyby mógł wykrzyczałby to
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 04:07

Ból. Bywało gorzej. Widok Mohawka atakującego Eve był bardzo przyjemny. Widok krwi obudził dawne żądze. Schowałem lewy miecz do pochwy. Prawy trzymałem pewnie. Wyciągnąłem go w stronę jej piersi. Bieg przez cienie, zakończony przebiciem jej żeber przez bok (czyt. z lewej do prawej).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 04:12

Peri:

Evelynn stała się szybko przezroczysta i zniknęła nim zdążyłeś do Niej dobiec. Zatrzymałeś się i zrobiłeś głupią minę do Mohawka, równie zdezorientowanego co Ty. Wtem obok was zmaterializował się sporego rozmiaru demon. Demon, którego znałeś.
Carnivean.
Ściślej - ogromny demon z ogromniejszym mieczem, który kiedyś... wydawało się wieki temu, strzegł bramy tej willi.
Demon bez chwili wachania wykonał skośne cięcie, odskoczyłeś bez problemu. Mohawk ledwo się usunął z drogi miecza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Diego Utake
Dowódca niewielkiego oddziału armii Sanvante
avatar

Rasa : Yuan-ti
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 47
Liczba postów : 45
Pełniona funkcja : Użytkownik

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 05:59

Skąd się biorą te pomioty nie interesowało za bardzo Diego... Trzasnął rękoma w ziemię, a z niej wyszły sporych rozmiarów węże które poprzebijały pomioty i błyskawicznie wróciły w ziemię pozostawiając jedynie małe pęknięcia w ziemi. Podniósł ręce do góry, a z nich wyleciały dziesiątki wężów które zaczęły szatkować pomioty. Po tym ataku ugiął się w kolanach i opadł na ziemię. Cóż to był dosyć potężny atak i wykonany w krótkim czasie. Musiał chwilę odsapnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 06:48

Ehhh jeszcze nie zyskał tyle sił aby móc nimi trzaskać na prawo i lewo. Jednak też nie mógł tak tutaj leżeć przecież Mordekaiser za chwile wyjdzie z tych gruzów i znów będzie rozróba. A Liren musi się do niej przygotować... więc zmotywowany próbował wstać na nogi podtrzymując się piorunem. Spojrzał w stronę gruzów i zaczął sapać ze zmęczenia... xD
Próbował nazbierać tak dużo energii jak się tylko dało. Tej własnej jak i tej zapożyczanej od Hadesa. Tym razem miał raz na zawsze unicestwić dużego M.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 08:11

- Na plecy. Migiem. - powiedziałem do Mohawka, który błyskawicznie przyczepił się do moich pleców. Lewą ręką wyjąłem garść noży. Skupiłem się na oczach dużego C. Przez cienie cisnąłem całą garścią w jego stronę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 08:56

- Oh, no tak... tylko, że wiesz... ja teraz jestem po swojej własnej stronie. Do was już przecież wrócić nie mogę, tamci dość wyraźnie dali mi do zrozumienia, że też mnie nie chcą. A jakby się nad tym zastanowić, to ja nie potrzebuję więźnia, a już na pewno nie takiego, który z łatwością może mnie zabić~

Usiadła obok niego, podkuliła nogi i wzruszyła obojętnie ramionami.
- Co ty na to, żebym sobie teraz stąd poszła i już nigdy nie musiałbyś na mnie patrzeć? - zaproponowała wesoło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 10:10

Diego:

Bez większego problemu z pomocą przywołanych węży poradziłeś sobie z pomiotami, gdy nagle wróg skorzystał z tego samego pomysłu co Ty. Kilka pomiotów było w ziemi pod Tobą. Gdy byłeś zajęty przywoływaniem węży, pomity wyrwały same swoje kończyny i cztery dziesiątki ostrych odnóż ruszyło na dolną połowę Twojego ciała, raniąc i unieruchamiając Cię..

Liren:
//od jakichś 2 postów daje Ci fory, żebyś brał stąd nogi za pas... Twoje mięśnie tylko w niewielkim stopniu się wyleczyły, dosłownie "wiszą na ostatnich włóknach". Na cholere Ci więcej energii od Hadesa, skoro Twoje mięśnie w przedramionach i łydkach to obecnie tylko kilka połączonych włókiem? Nie, nie zrobisz ostatecznego ataku na Mordekaiserze...

Upadłeś, wycieńczenie i brak sił sprawiły że nie byłeś nawet w stanie ustać. To był dobry moment żeby się wycofać...

Peri:

Mohawk zmalał do rozmiaru kota i wdrapał Ci się na plecy, dobiegł do Ciebie przez cienie. Właściwie to upuściłeś garść noży w swój własny cień... Carnivean oberwał nimi z różnych stron, co dziwne - znaczna większość odbiła się od Jego skóry, kilka zadrasnęło go a tylko jeden się wbił. Dziwne było to, że podróż przez cienie naprawde nieźle je rozpędziła.
Śmiech Evelynn rozbrzmiewał w Twojej głowie, przypominając Ci że ta suka może zjawić się w dowolnym miejscu w dowolnej chwili...


Shila:
//Kto Ci dał do zrozumienia że Cie nie chce? To że rozkaz Irelii na Ciebie nie podziałał nie znaczy że jesteś skądkolwiek wykluczona Wink to powinno tylko dać Ci do myślenia...

- Nie wiem czy zauważyłaś, ale jestem naznaczony przez pięć horrorów, w tym Ciebie... Próbowałem was zabić, Ciebie ze 3 razy. Nie giniecie, nawet od najgorętszych płomieni. To ja jestem na przegranej pozycji, Ty masz swoich nowych przyjaciół... Chyba że potrafisz zdjąć ze mnie te znaki. - parsknął ironicznie.
- Jesteś horrorem, zachowuj się jak horror. Pozbawiliście mnie skrzydeł, doprowadziliście do obecnego stanu po czym siadasz koło mnie skulona?! Co jest grane??
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Pon Gru 13 2010, 10:49

(Shila nie ma tego wszystkiego tak ładnie wyjaśnionego ^^ ona widziała tylko Mordekaisera, który bez żadnych skrupułów rozwalił dach, na którym stała)

Parsknęła śmiechem.
- Ojoooj, no faktycznie strasznie - śmiała się, wzruszyła ramionami. - Nie kulę się z pokory, czy wstydu. Nie czuję żadnego z tych uczuć, choć podejrzewam, że powinnam, skoro tyle ci zawdzięczam, a teraz tak po prostu przeszłam na stronę "wroga", kogoś, kogo wcześniej bałam się prawie odchodząc od zmysłów. Wiesz... prawdę mówiąc mało czuję. Dochodzi do mnie tylko to, co ma sprawić mi przyjemność.

- Ja wiem, jak mnie zabić. Jeśli chcesz, to ci powiem~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Wto Gru 14 2010, 06:19

- Jak mawiał Mistrz - Def früm góra - powiedziałem sam do siebie. Po czym spojrzałem płonącymi fioletowym blaskiem oczyma wprost w oczy dużego C.
- Albo jesteś skur***syńskim zdrajcą, albo zwykłym skur**synem. Ująłem prawą dłonią silnie miecz. Skierowałem go klingą w swoją stronę. Zacząłem szarżować. W pełnym biegu, trzymałem miecz za sobą. Gdy byłem w odległości trzech metrów. Wskoczyłem w cień, pojawiając się dwa metry nad jego głową. Miecz skierowałem w jego szyję. Po czym spadając wbiłem miecz jak najgłębiej. W myślach mówiłem do Eve.

- Nie znasz trzech zasad. Pierwsza - nie denerwuj elfa. Druga - doceniaj przeciwnika. Trzecia - gdy Tancerz Cienia jest w pobliżu, strzeż się własnego cienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Wto Gru 14 2010, 11:15

Shila:

- Może właśnie powinnaś... Nie wiem na co się zgodziłaś i co Ci zrobili z sercem i emocjami. Wiem tylko że wciąż wiesz o ich istnieniu. Niezależnie od tego co mówi Ci to, co zostało z Twojego serca wciąż masz rozum. Poza tym masz wiedzę, wiesz jak pokonać horrory...
Thane zebrał siły, wziął kilka głębokich oddechów, po czym... wstał.
- Kayle wciąż walczy z Irelią... Bóg jeden wie skąd się Ona wzięła. Pomóż Kayle pokonać Irelię, a wstawię się za Tobą i dam Ci cień szansy na powrót do nie-horrorów.
Przez dziurę w ścianie widzieliście oba archanioły w śmiertelnej potyczce. Akali cały czas pomagała Irelii, dzięki czemu walka się przeciągała.

Peri:

Carnivean nic nie odpowiedział. Gdy trafiłeś go w szyję zrobił coś czego się nie spodziewałeś. Złapał miecz, gdy ten wciął się na kilka centymetrów.
- Tej trzeciej zasady powinieneś przestrzegać sam, inaczej coś Cię może dorwać i rozerwać...
Dopiero teraz poczułeś że Mohawk nie był na Twoich plecach. Evelynn stała w miejscu, w którym wszedłeś w cienie, po Jej lewej i prawej stronie leżały dwie połówki rozerwanego Mohawka. Fioletowa posoka wyciekała z truchła.
- Skąd wogóle pomysł, że to prawdziwy Carnivean? - wybuchnęła śmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liren Kazume
Rycerz // Nauczyciel
avatar

Rasa : Półbóg
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Ponownie jest w swojej dawnej zbroi i z mieczem na plecach. Wszystko wygląda tak jak dawniej oprócz jednej małej rzeczy... Nowa blizna nabyta w walce z dużym M
Znaki szczególne : Naszyjnik z małym piorunem no i blizna
Charakter : Raczej spokojny. Teraz próbuje odpocząć po walce i nabrać sił aby ponownie stanąć przed Mordekaiserem.
Broń : Teraz raczej posługuje się piorunem. Niebieski odcień jest gdy Liren nie jest opętany, a szary kiedy odzywa się druga natura.
Przyjaciele : Jace, Maya, Artemis i Richard, Sophia, Kenji
Wrogowie : Wróg nr 1: MORDEKAISER
Liczba postów : 147
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : W śnie objawiła mi się Ta stronka więc postanowiłem Ją odnaleźć...

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 05:48

Rozejrzał się po całym ogrodzie. Czy tylko on był w tak złym stanie? Nie miał wyboru musiał się wycofać z willi bo inaczej ta blaszana puszka rozerwie go na strzępy, a jego strzępy na jeszcze więcej strzępów... Tak więc podniósł najpierw jedną nogę do góry aby móc się z stamtąd wydostać. Na sam początek szedł na czworakach nie mogąc zebrać sił. Jednak gdy udało mus się podnieść drugą nogę zaczął iść, potykając się od czasu do czasu, kołysząc się na wszystkie strony nie mogąc utrzymać równowagi, ale jakoś szedł jak najdalej od tego zamieszania. Miał już dosyć... On nie jest jakimś pieprzonym horrorem któremu do życia wystarcza karma z puszki... W której leżał Thane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 07:50

- Brzmi sensownie~ - zanuciła wesoło, kiwając się na boki.

Podążyła za nim wzrokiem. Pewnie, mogła to zrobić. Ale nie zupełnie widziała, czy to było najlepsze działanie dla niej. Ale przynajmniej będzie ciekawie!
- W porządku. Ale daj, chuchnę ci jeszcze raz, bo ledwo na nogach stoisz - uśmiechnęła się i mrugnęła do niego wesoło.

Wstała, otrzepała kolanka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 08:30

- Miara się przebrała. Schowałem miecz do pochwy. W dłoniach zacząłem gromadzić najczystszy, najczarniejszy cień. Szedłem do Eve, skacząc przez cienie, w różne boki. Po chwili pojawiłem się przed nią, z boku, znów przed, znów z boku, z lewej, z prawej, z przodu, w końcu za plecami, i znów przed nią, złapałem ją za szyje obiema dłońmi. Razem z nią, przeniosłem się do wymiaru cienia.
- Witaj w MOIM świecie! Zaśmiałem się jak psychol.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 11:18

//Diego już nie pisze...?

Liren:

W bólu i uczuciu porażki powoli wynosiłeś się z willi. Niezbyt kojarzyłeś o co się obijasz, czy też ile razy upadłeś. Zapamiętałeś tylko że trwało to wieki, było bolesne i czułeś się okropnie. Po jednostce czasu, która wydawała Ci się nieskończonością znalazłeś się w szpitalu gdzieś poza Laros...

Shila:

- Poradzę sobie... - odpowiedział zimnym tonem. - Ruszaj na pomoc Kayle, zajmij czymś Akali, albo cokolwiek.

Wtem małe pyknięcie pomarańczowego dymu przed demonem. Shaco.

- Prosze, prosze, prosze, prosze.... Czyżby bunt w naszych skromnych szeregach? - głos Shaco nigdy nie był tak irytujący. Pojawienie się go w tej chwili mogło popsuć wam szyki...


Peri:

- Po co mnie tu przeniosłeś? To tu spędziłeś ten czas? Tu uciekałeś? - Evelynn patrzyła Ci głęboko w oczy. Nie opierała się przy przeniesieniu na inny plan, nie miała kłopotów z mówieniem, mimo że Ją dusiłeś. Jej ton był... współczujący? Zaciekawiony? ...wyrozumiały?!

Nie wyczułeś w Niej wrogości, nie wyczułeś przebiegłego planu, ani podstępu. To było tak, jakby Ona naprawdę nie chciała z Tobą walczyć. Coś, nie tylko w Jej głosie, ale i posturze sprawiło, że rozluźniłeś chwyt na Jej szyi. Delikatnie, uchwyciła Twoją dłoń i zabrała ją z siebie. Wyglądała nawet zupełnie inaczej, była piękna...


Ostatnio zmieniony przez MGr Gear dnia Sro Gru 15 2010, 11:46, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : zapomniał dodać kolorek Eve..)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 11:45

- Oh... mógłbyś przynajmniej nie zgrywać twardziela. Ale jak chcesz, najwyżej to ty padniesz.
Przystąpiła krok do przodu i wtem pojawił się Shaco. No rewelacja.

To nie wróżyło niczego dobrego. Teraz, kiedy sama już nie wiedziała, po której była stronie, obaj - i Thane i Shaco - wydali jej się wrogami.

- Zaraz tam bunt...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 11:56

Shila:

- Jak inaczej wyjaśnisz waszą rozmowę, której się przysłuchiwałem? Może i nie jesteś podległa Irelii, ale jesteś jedną z nas i cokolwiek nie zrobisz, pozostaniesz horrorem do końca swych dni... Co może nastąpić nawet za kilka chwil.
-
Po raz pierwszy widzę tak pewnego siebie błazna... - demon już trzymał gitarę. Powoli się obrócił - Zasilisz glebę swoimi prochami, jak tylko Shila się opowie po jednej ze stron. Co się odwlecze, to nie uciecze.

Oboje czekali na Twoją reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 12:01

Pierwszy raz, odkąd została horrorem, zawahała się. Popatrzyła na Shaco. Pieprzony błazen. Zerknęła na Thane'a. Nooo... nawet niczego sobie. Po dłuższej chwili zaśmiała się.
- Wiecie co chłopaki. Bycie horrorem jest fajne~ - zanuciła. - Ale nie na dłuższą metę. Wybrałam stronę. A jak padnę, to przynajmniej przestanę być horrorem, nie?

Cztery z sześciu "rzeczy", które ciągle lewitowały przy jej głowie, wystrzeliły w Shaco, racząc go czerwonymi liliami i ograniczeniem ruchów.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 12:08

Shila:

Shaco uchylił się przed pięcioma i już miał się teleportować, gdy ostatni pocisk trafił go w klatkę piersiową. Teleportacja sprawiła że zniknął i pojawił się w tym samym miejscu.
Demon powolnym krokiem podszedł do unieruchomionego błazna.

- Jak go zabić? Tak... żeby już nie wstał?
Mimo karykaturalnej maski, jaką przypominała twarz Shaco, byliście w stanie zauważyć coś bardzo rzadkiego. Horror się obawiał, był przerażony.
- Oszalałaś!? CO TY DO CHOLERY ROBISZ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 12:19

- Pastwię się nad ofiarą~
Ona zachowała pewien dystans.
- W tej masie zwanej ciałem znajduje się mała kulka, która jest prawdziwym horrorem - podjęła powolne wyjaśnienia. - Jeśli go przetniesz, nie uszkodzisz go, jeśli go spalisz, odbuduje się. Musisz zniszczyć kulkę. To go udupi.


Uśmiechnęła się do błazna. Widok przerażenia na jego twarzy... sprawił jej przyjemność.
Naładowała kilka następnych obiektów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 12:30

Shila:

- W takim razie o ile regeneracja nie zajmie mu mniej niż 10 sekund, spale co doszczętnie. W tym tą przeklętą kulkę. Gdybym tylko wiedział to wcześniej... - urwał.
Zgrał bardzo cichy riff. Całe ciało Shaco pokryły płomienie, których kształt "rozlał się" gdy Shaco przybrał formę amorficzną. Thane wciąż grał. Chwilę potem płomienie skupiły się w jednym miejscu, małej kuli wewnątrz cieczy.
-
Giń śmieciu. - ostatni raz uderzył w struny. Kulka eksplodowała w płomieniach i Shacko przestał istnieć.
Demon był odwrócony do Ciebie plecami, dostrzegłaś Jego 317 wypalone na plecach, które powoli znikało....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Sro Gru 15 2010, 12:35

Jej uśmiech zbladł nagle, podeszła bliżej demona.
- Huh...?
Uniosła dłoń i delikatnie dotknęła znikającej 317. Posmutniała.
- Nie może być...
Zacisnęła palce w pięść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 01:36

Zbliżyłem usta do uszu Eve. Wyszeptałem cicho
- Surrender your Soul
Surrender your Pride
Please, enter my dream...
Mówiąc słowa, zbierałem dookoła cień, z którego formowałem szpony.
- ...find your... Wszystkim dostępnymi szponami wbiłem się w jej "ciało". Rozrywając je na strzępy.
- ...death.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 02:20

Shila:

- O co Ci chodzi? - Thane odwrócił się nie będąc świadom tego co przeżyłaś.
- No tak, zabiliśmy horrora. Będziemy świętować jak pomożemy Kayle, a konkretniej: Ty to zrobisz. Na co czekasz?

Peri:

Cienie złapały Ją i zaczęły ciągnąć w różne strony.
Jednak coś mówiło Ci, że to nie ta sama osoba.
Krzyczała i szukała pomocy. Trochę ironiczne, że na planie cienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 02:29

- Przekonasz się teraz, czym jest strach, cierpienie i bezradność. Podszedłem do niej ze sztyletem w ręku, tnąc powoli jej ciało w rożne strony. Po chwili zacząłem zadawać jej ból w czułym miejscach, mówiąc jej prosto w oczy, tonem oschłym. Bez uczuć, emocji. Nie można w nim było wyczuć ani mikrona nienawiści. Przerażający ton seryjnego mordercy.
- Widzisz, jesteś bardzo ładna. Zbliżyłem się ustami do jej ust. Były już bardzo blisko, gdy dłoń ze szponami stworzonymi z czystego cienia, przeszła na wylot przez tułów. Powoli i sukcesywnie unicestwiałem Horrora, niszcząc w Cieniu każdą cząstkę jego ciała...
- Jak to jest, gdy czujesz nadchodzącą, nieuchronną śmierć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 02:39

Peri:

Instynkt kazał Ci się od Niej osdunąć, ale byłeś zbyt zajęty zadawaniem Jej bólu.
Wtem Jej oczy wywróciły się, ukazując same białka. Jej ciało spięło się i wyciągnęło jak struna.
Z dziury w Jej ciele, którą tak się bawiłeś wysunęły się cienie, 5 uformowanych w takie same jak Twoje szpony. Dwa "wbiły" pazury w Twoje przedramiona, pozostałe trzy z ogromną siłą uderzyły Cię w brzuch. Odleciałeś na kilka metrów z dwoma głębokimi ranami szarpanymi na przedramionach.

- Hej, kochany... - ciało Evelynn wciąż było "skorupą" martwym kokonem, z którego właśnie wydostawało się coś dużo bardziej potwornego....


Shila:

//mały dodatek
Wpatrując się w demona zauważyłaś jak naznaczenie od Evelynn zniknęło. ( tatuaże za uszami przypominające wzorki tribali )


Ostatnio zmieniony przez MGr Gear dnia Czw Gru 16 2010, 02:48, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : error, pomyliłem naznaczenie Eve z Akali)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 02:47

Zebrałem w okół siebie cały cień. Jedną z jego części, starałem się "opatrzyć" rany. Resztę przeznaczyłem na "tarczę".
- Ryze, nic nie chcę mówić, ale przydał byś się. Szepnąłem sam do siebie. Po czym ująłem miecz obiema dłońmi.Wyskoczyłem wysoko ponad nią. Po czym opadłem nań z mieczem, przebijając od góry do dołu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 03:16

Peri:

Martwe ciało Eve, z którego już się wydostała posłużyło jako tarcza. Wylądowałeś rozkroiwszy eks powłokę horrora. W cieniach przed Tobą uformowała się.... Evelynn. Była cienista, jakby gazowa.
- Mmmm poczekanie z dyslokacją było genialnym pomysłem, dziękuje że mnie tu zabrałeś ukochany...
Jedynie głos i ogólnie pojęty kształt pozostał niezmieniony. Była naga i bardzo zadowolona ze swojej przemiany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 03:22

- Mały prezent. Nie lubię wchodzić miedzy kogoś z pustymi rękoma. Zdjąłem z siebie tarczę cieni. Wcześniejszy fioletowy kolor, zamienił się w jadowitą zieleń. Włożyłem miecz do pochwy. Podszedłszy doń, ująłem ja za rękę.
- Winniśmy już wracać, czeka nas trudne zadanie.


//Tak Thane, robię to o czym myślisz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 06:39

Zanim się obrócił, zdążyła zobaczyć kolejne znikające znaki.
- Nie, to nic takiego...
Stanęła przy nim i przytrzymała dłoń na jego piersi. Mógł poczuć ulgę w bólu w obrębie klatki piersiowej, łatwiej było mu oddychać, ale jego obrażenia nie zmniejszyły się. Shilah nie spojrzała na niego, odwróciła się tylko i ruszyła w kierunku walczących anielic.

- Akali!! - zawołała.
Chwilę potem w kobietę wystrzeliło kilka paraliżujących pocisków.
- Surprise~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 06:49

Peri:

- Nim dołączymy, musisz stać się jednym z nas.
Powiedziała łagodnym tonem. - Wyrzeknij się siebie, tego kim jesteś. Od teraz będziesz lepszy...
Zobaczyłeś stojącego za Nią ogromnego cienistego tygrysa.
- To zwierze będzie Twoim rytuałem przejścia. Zabij je tak, jak zabiłby je horror.


Shila:

- Dzięki... - odpowiedział demon, gdy ruszyłaś na swoje małe łowy.
Akali zatrzymała się i obróciła. Pociski trafiły ją w sam środek nosa, oraz w tors. Padła metr dalej jak długa, cała pokryta liliowymi znakami.
Kayle uśmiechnęła się tryumfalnie.
- Skoro ta mała jest po mojej stronie, to najpewniej zaraz spalisz się ze wstydu.
Gdy tylko Kayle skończyła mówić pancerz Irelii stanął w płomieniach, gdy powietrze wypełnił dźwięk Blaze.
- Jeszcze za wcześnie żeby tryumfować!!! - Irelia ruszyła na Kayle.
Akali była nadal łatwym celem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kel Al'Silah
Horror
avatar

Rasa : Aria
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Aktualnie orzechowe włosy, turkusowe oczy. Zawsze niska, szczupła.
Znaki szczególne : Wypalona na lewej łopatce 317
Broń : Cała jej istota i magia, którą dysponuje
Liczba postów : 379
Pełniona funkcja : zwykły user! x3
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 07:10

- No dobra... pieprzę to wszystko - wycharczała pod nosem, czując narastającą irytację i zniecierpliwienie. - Wszyscy do gleby, psiamać...

Strzeliła palcami i strzepnęła dłońmi, zastanawiając się, czym uraczyć czekającą na śmierć Akali. Pod jej ciałem wybuchły czerwone płomienie, Shilah podeszła bliżej za pomocą magii uniosła jakąś przewaloną ścianę i przytrzymała ją nad horrorem. Po chwili ściana padła, miażdżąc ciało. I kulkę.
Gdyby nie nagły wzrost umiejętności, nie miałaby najmniejszych szans, by dokonać czegoś takiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   Czw Gru 16 2010, 08:55

- Skoro to konieczne... - powiedziałem, oplątując cieniami Tygrysa. Na moich dłoniach, znów pojawiły się szpony z cienia. Rozcinałem go powoli. omijając najważniejsze arterie życiowe. Cienista posoka wylewała się wiadrami. Przebijałem go na wylot, to z lewej, to z prawej. Powolne szarpniecie, zadające jak najwięcej bólu. Czerpałem niepohamowaną, psychopatyczną radość, z zadawania ran zwierzęciu.

Trans.

Pastwienie przybrało najokrutniejszą formę, na jaką mógł się zdobyć. Nieopisany ból sączył się z całego ciała tygrysa. W końcu postanowił pozostawić go. Na śmierć. Teraz patrzałem na umierającego, którego cienie oplątywały coraz mocniej, wchłaniając go.

- Mało powiedziałem sam do siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Impreza z okazji zmiany właściciela willi.   

Powrót do góry Go down
 
Impreza z okazji zmiany właściciela willi.
Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» "Najlepszy tyłek w Hogwarcie"
» 6 Generacja - Ataki- Pokemony- Zmiany
» Impreza u Starka - zapisy
» Pomysły na Zmiany
» Gabinet właściciela

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: Laros - graniczące miasto (trwa odbudowywanie) :: Kamienice :: Willa Thane'a-
Skocz do: