Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Restauracja

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 10:19

-Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, ile zabójców "nie-ludzi", jak ich nazywasz, teraz istnieje.
Nigdy nie było mu potrzebne by to wiedzieć. Sam jest jednym z nich, nie obchodzi go konkurencja. Ma pieniądze na życie, więc po co ma go to obchodzić?
-Azezl, u nas jest to wybitnie denerwujące, zważywszy na to, że nie ma czegoś takiego jak wampir, co powtarzam już chyba trzeci raz tego wieczoru. Jest to mit o nas, stworzony by straszyć dzieci.
Zastanawiał się, czy się mu nie przedstawić, ale stwierdził, że jeszcze chwilę poczeka. Nie jest do końca pewny, czy Upadły mu nie zagraża.
Powrót do góry Go down
Zoja Netheter
Najemnik // Jeździec // Uwodzicielka
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : jasnomiodowe oczy
Broń : sztylet noszony na pasku, ew. dwa duze sztylety na plecach
Przyjaciele : Sinikar
Liczba postów : 83
Pełniona funkcja : MG zjawisk dziwnych
Skąd wiemy o forum? : banner

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 10:22

Skineła jedynie głową i przysłuchiwała się rozmowie. W sumie była ciekawa, ilu takich ludzi jest chociażby na terenach Avalonu, to mogło się kiedyś przydać, choć jeszcze nie wiadomo do czego. Zoja obrociła się w końcu przodem do baru i poprosiła o kieliszek wina, tym razem bez wody. Podrzuciła od razu pieniądze za to, co zamówiła wcześniej. przysłuchiwała się rozmowie i jednocześnie zastanawiała ilu tutaj jest ludzi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yadira.fbl.pl
Azezl Devril
Upadły wojownik
avatar

Rasa : Upadły
Skąd : Altar
Wiek postaci : 2017
Znaki szczególne : Białe włosy oraz krwiście czerwony strój
Broń : Ostrze upadłych
Przyjaciele : dawno odeszli
Wrogowie : dawno zgineli
Liczba postów : 34
Pełniona funkcja : zwykły gracz

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 10:26

-A myślisz że baki że w niebie jest tak świetnie są prawdziwe? Nie byłbym upadłym jak by tak było.
Powiedział dalej uśmiechając się ale bez uczuć i wypił do końca swe piwo.
-A teraz do widzenia.
Powiedział i wstał wychodząc z izby. <NMM>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 10:32

Nasi rozmówcy wdali się w ciekawą dośc rozmowę. Już się nie odzywałam tylko im przysłuchiwałam, chyba byłam lepszym słuchaczem niż rozmówcą. Tak to było dla mnie choć raczej dziwne, bo ponoć osoby które czytają dużo książek są bardzo mądre i wiele się odzywają. Z tym pierwszym po części można się zgodzić u mnie ale z tym drugim niekoniecznie. Teraz wzięłam swoje przysmaki oddając szklankę(kieliszki czy czym tam) po alkoholu wyciągnęłam ipodręczną książkę, która od razu zaczęłam czytać. NIe widać było tytułu gdyż zakryłam to dłonią ktora trzymałam książeczkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 10:40

No i wyszedł. Dokąd, tego nie wiedzieli pewnie nawet najstarsi krasnoludowie. Klaran spojrzał na dziewczyny i zobaczył, że Seth czyta książkę.
-No chyba sobie żartujesz. Nie wiesz, że nie przystoi w towarzystwie czytać książkę?
Powiedział, po czym zabrał jej książkę, zamknął ją i położył na stole przytrzymując ręką, w razie jakby chciała ją odebrać.
-Teraz ja mam do ciebie parę pytań. Ty się czegoś dowiedziałaś o mnie, teraz moja kolej. Pierwsze pytanie: czym naprawdę jesteś? To znaczy, wiem, Helivem, ale co to jest? Wyjaśnij mi dokładnie.
Znowu dopadło go uczucie, że nie może być zwykłym nieumarłym, skoro tak podobał mu się zapach jej krwi. Kiedy o tym pomyślał, zwrócił oczy na Zoję, przypominając sobie, że jest człowiekiem. Ale opanował się szybko i patrzył dalej na Sethy.
Powrót do góry Go down
Zoja Netheter
Najemnik // Jeździec // Uwodzicielka
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : jasnomiodowe oczy
Broń : sztylet noszony na pasku, ew. dwa duze sztylety na plecach
Przyjaciele : Sinikar
Liczba postów : 83
Pełniona funkcja : MG zjawisk dziwnych
Skąd wiemy o forum? : banner

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 10:46

Zoja obserwowała Klarana i Sethy. Zaraz, zaraz? Znam imię tego Granta? zastanawiała się, marszcząc lekko brwi. Nie, chyba się nie przedstawił.. hm. no coż
Zaciekawiły ją słowa mężczyzny, nie odzywała się wiec, sama ciekawa definicji tej rasy, o ktorej dotąd słyszała bardzo niewiele. Sączyła więc powoli wino, ciekawa opowieści. Być może krótkiej, ale jednak. Uśmiechnęła się znad kieliszka, mrużąc oczy, gdy Grant na nią spojrzał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yadira.fbl.pl
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 10:55

[moge trochę skręcać bo nie wszystko jest wyjasnione]
-Oj no nie ładnie tak wyrywać damie rzeczy
Powiedziałam niezadowolona. Przerywanie jej czytania to coś czego na prawde nie lubiłam choć po części musiałam się z nim zgodzić. Siedziałam w towarzystwie i dowiedziałam sie co nieco o nim tak jak chciałam.
-No więc Heliv to jest rasa pół-duchów.
Odpowiedziałam spokojnie
-Dzięki opanowaniu takiej formy Heliv może poruszać sie po świecie realny, czyli tym oraz świecie spektralnym, czyli duchów. Jakby was zaskoczyć w każdym miejscu znajdzie sie choć jeden duch. Do naszych obowiąków głownie nalezy wybijanie tych 'złych' duchów a używamy od tego naszych broni. Zazwyczaj sa to kosy.
Obróciłam sie od lady a w mojej dłoni pojawiła się moja kosa. Ale jak szybko się pojawiła tak szybko znikła. Nie przejmowałam się wzruszeniem barmana czy innych ludzi i nieludzi.
-Tak jak w moim wypadku, lub inne bronie. I chyba wszystko.
Spojrzałam na niego
-Jeszcze jakieś pytania? A moze chcesz zobaczyć jak smakuje moja krew?
Zapytałam i spróbowałam odebrac swoją książeczkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 11:45

Zaśmiał się.
-Wiem, że nie ładnie. Jestem gentlemanem więc to jeszcze gorzej, ale przyznaj, że twoje zachowanie też było nie na miejscu?
Spojrzał na nią chytrym wzrokiem. Potem wysłuchał wszystkiego co ma do powiedzenia. Pół-duchy? To wiele wyjaśniało. Wiedział w takim razie, dlaczego tak podobała mu się jej krew. Była w połowie inną istotą, zapewne żyjącą.
-Pół-duch, mówisz. W takim razie, druga połowa to...?
Zadał pytanie. Jak teraz dowie się z jakiej istoty pochodzi druga połowa, będzie wszystko jasne. Gdy zaproponowała swoją krew, zaiskrzyły mu oczy.
-Hm. Ciekawa propozycja. Chętnie z niej skorzystam. Ale najpierw odpowiedz na pytanie, żebym ci krzywdy nie zrobił.
Mimo wszystko, nie chciał być dla niej niebezpieczny. Jak się okaże, że jego jad będzie dla niej zabójczy, jak dla niektórych ras, będzie kiepsko.
Powrót do góry Go down
Zoja Netheter
Najemnik // Jeździec // Uwodzicielka
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : jasnomiodowe oczy
Broń : sztylet noszony na pasku, ew. dwa duze sztylety na plecach
Przyjaciele : Sinikar
Liczba postów : 83
Pełniona funkcja : MG zjawisk dziwnych
Skąd wiemy o forum? : banner

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 11:55

Nie chciała sie wtrącać, wolała słuchać, jednak sytuacja, co łatwo było zauważyć, zrobiła sie nieco intymna. Dopiła wiec w spokoju wino i czekała na rozwój sytuacji, nurtowało ją jednak pytanie o imię Granta, choć w sumie nie wiedziała do czego miałoby być ono jej potrzebne. mrużyła więc tylko jasnomiodowe oczy i obserwowała w ciszy.. jak na razie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yadira.fbl.pl
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 11:59

-Jednka tez nie chciałam Ci przeszkadzać w rozmowie z Zoją.
Bo tak miała na imię ta ludzka kobieta o ile dobrze pamiętałam a czasami przecież mogłam się pomylić.
-No cóż czym jest druga połowa to trudno stwierdzić, jednakże skłaniałabym się ku częsci ludzkiej. Ale Heliv w większości wykorzystuje swoje zdolności pół-ducha dla tego też nawet gdy jestem słaba nic mi się nie dzieje zwłaszca gdy jest roślinność wokół mnie.
Powiedziałam zaciekawiona jakby to było być ugryzioną.
-I czy mogę odzyskac książeczkę? Jest mi bardzo droga.
No tak norma, przeciez świat bez książek to już nie to samo dla mnie.
-A właśnie co do kultury, chyba się nie ptrzestawiłeś naszej towarzysce panie zapominalski.
Trąciłam go leko palcem w ramie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 12:10

-Och, ależ proszę się wtrącać. Im więcej osób w dyskusji tym lepiej.
Uśmiechnął się do niej, po czym łyknął sobie "trunku" z kieliszka. Rozmowa zmierzała w dziwnym kierunku. Ale olał to.
-Hah! Ludzka! A więc, jeśli chcesz się dowiedzieć jak to jest być ugryzionym i poczuć jad Granta we krwi, zgłoś się do mnie. Zrobię to z przyjemnością i gwarantuję, nie pozwolę byś umarła. Jeżeli twoja krew będzie naprawdę dobra, mogę cię doprowadzić do nieprzytomności, ale nie umrzesz.
Wyszczerzył kły znowu w chytrym uśmiechu. Bardzo chciał spróbować jej krwi. Zapach był naprawdę niesamowity. Gdy usłyszał pytanie o książce, ściągnął dłoń z książki i oddał ją właścicielce.
-Nie jestem zapominalski, specjalnie się nie przedstawiałem. Nie wiadomo, kim Pani Zoja jest i jak wykorzysta moje imię i nazwisko. Ale myślę, że jest godna zaufania. Spojrzał na Zoję. -Klaran Van'Khulev, miło mi.
Wyciągnął rękę z zamiarem ucałowania ręki Panny Zoji.
Powrót do góry Go down
Zoja Netheter
Najemnik // Jeździec // Uwodzicielka
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : jasnomiodowe oczy
Broń : sztylet noszony na pasku, ew. dwa duze sztylety na plecach
Przyjaciele : Sinikar
Liczba postów : 83
Pełniona funkcja : MG zjawisk dziwnych
Skąd wiemy o forum? : banner

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 12:20

- Mówił ci ktoś kiedyś, czy takie ugryzienia bolą? - zapytała. W sumie.. specjalnie ją to nie ciekawiło, jednak.. hm, a może jednak ją ciekawiło?
- Lepiej późno niż wcale. - uśmiechnęła się i podała mu dłoń. Nie liczyła tutaj na mocny męski uscisk i nie przeliczyła się.
- Zoja Netheter. - odparła w odpowiedzi, bo i ona nie podawała swojego nazwiska. - W razie gdybym wykręciła jakiś nieciekawy numer to moje nazwisko też znasz. - mrugnęła do niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yadira.fbl.pl
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 12:27

-Nie zawsze wtrącanie się jest miłe i dziękuję.
Odparłam biorąc swoją książeczkę i chowajac ją tam skad wyciągnęłam. Jedną dłonią odgarnęłam szyjke i zapytałam
-Tu gryziecie?
Spojrzałam na Granta zaciekawiona jego rekcją po czym przeniosłam wzrok na Zojke.
-Oczywiście że nie wiem jak to jest byc ugryziona ale z chęcia się o tym przekonam skoro wiem że nic większego mi nie grozi
Nie takie rzeczy juz przechodziłam Dodałam w myślach znów patzrąc na Kalarana.
-Wystarczy by gdzies obok gdzie zamierzasz się hmm...pozywić - nie wiedziałam czy to dobre słowo a nie chciałam go znów urazić to poprawiłam się szybko- gdzie zamierzasz mnie ugryźć była jakaś roślinność, to nieco się orzeźwię jej energią.
Wyjaśniłam z uśmiechem i zaciekawieniem na twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 12:50

Spojrzał na Zoję i zamyślił się chwilę.
-Nie wiem, nikt mi nie mówił. Ale raczej boli jak zwykłe ugryzienie. Czuje się pewnie tylko nacisk na skórę, a potem jej przebicie. Nie mam pojęcia szczerze mówiąc.
Po geście Seth zrobił dziwną minę, jakby zniesmaczoną.
-Szyja jako punkt ugryzienia jest wtedy, gdy nie ma się w co ugryźć. Ja zdecydowanie wolę ramię, to miejsce zawsze można zakryć.
Mówiąc to podciągnął rękaw Seth i pokazał w którym miejscu byłoby najlepiej ugryźć.
-Jesteś pewna, że tego chcesz? Jako, że jesteś pół-nieumarłym nie gwarantuję ci, że odczujesz to przyjemnie. Jeśli chcesz, możemy wyjść i iść do jakiegoś parku.
Obnażał kły właściwie nieświadomie. Już wiedział, że za chwilę spróbuje nowej krwi i jego odruchy niekontrolowane zaczęły działaś.
Powrót do góry Go down
Zoja Netheter
Najemnik // Jeździec // Uwodzicielka
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : jasnomiodowe oczy
Broń : sztylet noszony na pasku, ew. dwa duze sztylety na plecach
Przyjaciele : Sinikar
Liczba postów : 83
Pełniona funkcja : MG zjawisk dziwnych
Skąd wiemy o forum? : banner

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 13:09

- No cóż, Sethy, to czekam na opowieść po wszystkim.. - uśmiechnęła sie do Heliv.
Zostało jej jeszcze pół sporego kielicha a czuła, że wino jest mocne. Upiła jeszcze kilka małych łyków, przesunęła się trochę i.. zaklnęła cicho pod nosem. Nie lubiła tego stanu jeszcze-nie-upicia, gdzie kręciło sie w głowie, a wszystko wydawalo się trochę za szybą. Opra się wiec stanowczo o blat i kilkoma większymi łykami dopiła wino. Wiedziała, ze to głupota, ale cóż.. Ostawiła kielich, barman już chciał nalewać, ale powstrzymała go gestem dłoni.
Uniosła wzrok na Klarana. Zastanawiała sie czy po niej widać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yadira.fbl.pl
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 10 2010, 22:18

-Och no cóz będziesz mógł ugryźć gdzie Ci będzie wygodniej, ale rzecyzwiście wolałabym w ustronniejszym miejscu bo jakoś nie chcę stracić całego doświadczenia poprzez zemdlenie czy co kolwiek innego.
Odpowiedziałam i spojrzałam na swoje ramię po ztm szybko na niego.
-A właśnie cyz ślad po ugryzieniu mi zostanie?
Zapytałam zaciekawiona i spojrzałam na Zojkę
-Tylko sie nie upij do końca to ci jeszcze powiem jak było Wink
Puściłam do niej oczko smiało
-I tak już zdania nie zmienie. A poza tym widze że juz sie pomysł podoba Twoim kiełkom Grancie.
Rzekłam z przekorą i fascynacją w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Rashell Galain
Królewska Gwardia // Łucznik
avatar

Rasa : Upadły Anioł
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : Krzykliwość
Charakter : Szczera, wesoła, niekiedy wredna
Broń : Łuk z magicznymi strzałami, skrzydła
Przyjaciele : Armia! I Staruszek-Barman-san ^^
Wrogowie : Wszyscy, którzy działają przeciwko Królowej
Liczba postów : 368
Pełniona funkcja : MG/ CB-owy Irytek Poltergeist
Skąd wiemy o forum? : Pierwotnie od Lorki, następnie od Hanki :3

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 11 2010, 04:48

Rashell z zaciekawieniem przysłuchiwała się całej rozmowie. Bardzo dużo dowiedziała się o swoich towarzyszach. Dziwne wyzwanie Klarana i Sethy jednak wytrąciło ją z równowagi. Zacisnęła mocniej dłoń na kieliszku. Poczuła w tej chwili ogromną niepewność. A jeśli Sethy źle zareaguje i stanie jej się krzywda? A może przez to będzie również niebezpieczeństwem dla innych? Obowiązkiem Anielicy było w końcu strzeżenie porządku w obu Królestwach, chciała więc widzieć cały przebieg akcji. Z drugiej strony jednak nie miała zamiaru zdradzać się, że należy do Królewskiej Gwardii. Zamoczyła usta w alkoholu, żeby zakryć zaniepokojony wyraz twarzy. Po chwili jednak odstawiła kieliszek, nic nie upijając i uśmiechnęła się serdecznie do zgromadzonych.

-Zdaje się więc, że za chwilę się rozstaniemy. Sethy, Klaranie....-przy drugim imieniu na chwilę się zatrzymała, przenikliwie świdrując wzrokiem Granta- Nie wiemy, czy się jeszcze kiedyś spotkamy, wiecie jak to jest w życiu, heh. Jesteście z któregoś z Królestw? Będę Was tam najwyżej szukała w jakimś barze.

Przy ostatnim zdaniu mrugnęła do nich przyjaźnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 11 2010, 05:09

Przez chwilę pomyślał, że Sethy trochę wolno kojarzy fakty, ale może po prostu nie słuchała uważnie.
-Jak już mówiłem, nie lubię gryźć nikogo w szyję, ponieważ jest to widoczne miejsce, więc chyba to oczywiste, że choćbyś miała najlepszą moc regeneracji, blizna i tak zostanie. Dlatego myślę, że lepiej by było w ramię.
Gdy usłyszał uwagę o jego kłach, szybko je schował. Głupi, dał się ponieść fantazji. Musi się uspokoić. Dopił resztkę krwi z kieliszka. Od razu lepiej. Spojrzał na Rash i zobaczył jej niepewną minę. Gdy powiedziała, że się rozstaną, chyba już wiedział o co chodzi.
-Rashell, jeśli chcesz być pewna, że Seth nic się nie stanie, chodź z nami i w razie, jakbym stracił kontrolę po prostu mnie trzepniesz w łeb, żebym stracił przytomność. Co raczej na pewno się nie stanie, stworzyłem już wielu Grantów, umiem się hamować. Ale jeśli chcesz mieć pewność, chodź z nami. I tak, ja jestem z Sanvante.
Powrót do góry Go down
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 11 2010, 05:23

- Och teraz nie chodziło o moc regeneracji, bo takowej nie mam. MOja poc polega na uzyskiwaniu energii nie szybkiej regeneracji. Choc co prawda po częśći te dwie sa ze sobą powiązane.
Poprawim Klarana i spojrzałam na Rashell
-Ja także jestem z Sanvante i podpowiem że często można mnie zastać w bibliotece.
Nie było to chyba dziwne dla nikogo kto znał moją pracę.
-No cóż może iśc z nami rzeczywiście, ale czy Zoja nie poczuje sie urażona że wszysycy ją zostawimy?
Zapytałam zastanawiając sie nad naszą koleżanką.
-A mi na pewno nic nie będzie.
Powiedziałam z uśmiechem, ale jak szybko się pojawił tak szybko on znikł. Przypomniałam sobie przeszłośc. Zawsze mówiłam że nic mi nie bedzie. Tamtego razu było podobnie. Swoją prawa dłoń przyłożyłam do miejsca gdzie miałam blizny. Całe przypomnienie trwało zaledwie sekunde lub dwie, gdyż szybko się zreflektowałam i powróciłam do radośniejszego stanu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Rashell Galain
Królewska Gwardia // Łucznik
avatar

Rasa : Upadły Anioł
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : Krzykliwość
Charakter : Szczera, wesoła, niekiedy wredna
Broń : Łuk z magicznymi strzałami, skrzydła
Przyjaciele : Armia! I Staruszek-Barman-san ^^
Wrogowie : Wszyscy, którzy działają przeciwko Królowej
Liczba postów : 368
Pełniona funkcja : MG/ CB-owy Irytek Poltergeist
Skąd wiemy o forum? : Pierwotnie od Lorki, następnie od Hanki :3

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 11 2010, 05:59

Z uwagą obserwowała Klarana, analizując jego zachowanie. Wreszcie odwróciła się do kieliszka i uśmiechnęła się pod nosem.

-Klarciu, to Wasza sprawa, co robicie z własnym życiem. Ja mam swoje kochane problemy i nie muszę się dodatkowo o Was niepokoić.

Spojrzała na ludzką dziewczynę i zamyśliła się się na chwilę, ale wreszcie się odezwała.

-Mogę z Zoją posiedzieć, chyba że sama jest ciekawa tego widoku. Ale to już jej decyzja, musi wziąć tylko pod uwagę fakt, iż ona w razie czego może być drugą ofiarą osobnika, z którego kłów będzie sączyła się krew- powiedziała całkiem beztrosko i spojrzała przez okno, myśląc: Sanvante. Al się ucieszy ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 11 2010, 09:16

Również spojrzał na Zoję.
-Ależ niech idzie, daję słowo, że nie tknę. Tu lekko skłonił głowę z uśmiechem. -A więc Sethy, skoro jesteś pewna, że chcesz się dowiedzieć jakie to uczucie, możemy już się stąd zabierać i iść gdzieś w jakiś park, czy gdzie ci się tam podoba. Nie gwarantuję jednak, że będzie to miłe i bezbolesne.
Chytry uśmiech znowu pojawił się na jego twarzy, jakby cieszyło go to, że sprawi za chwilę komuś ból.
-A więc Zoja, Rash? Idziecie z nami?
Spojrzał to na jedną, to na drugą kobietę. Zapłacił barmanowi, bo za chwilę będzie się stołował już gdzie indziej.
Powrót do góry Go down
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 11 2010, 09:25

-Domyślam się, ale już nie jedno przeżyłam.
Powiedziałam uśmiechając się cwano. Ja również zapłaciłam za swoj posiłek. Ja w swoim znaczeniu też się pożywię ale nie jedzeniem i nie koniecznie dla smaku gdyż to będzie jedynie energia. Wiem że to mi pomoże gdy on mnie ugryzie. O dziwo sama świadomośc tego że to będzie bolała jakoś mnie nie przerażała.
-Tak, pójdźmy może z tym do parku. To będzie odpowiednie miejsce, choć zbytniego widowiska nie musimy mieć. Max ja, Ty, Zoja oraz Rash. O ile będziecie chciały
Dodalam patrząc na dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Zoja Netheter
Najemnik // Jeździec // Uwodzicielka
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : jasnomiodowe oczy
Broń : sztylet noszony na pasku, ew. dwa duze sztylety na plecach
Przyjaciele : Sinikar
Liczba postów : 83
Pełniona funkcja : MG zjawisk dziwnych
Skąd wiemy o forum? : banner

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 11 2010, 09:30

- Cóż.. mogłabym pójść z wami, jednak obowiązki wzywają - uśmiechnęła się odstawiając kieliszek. Mówiła wyraźnie, ale coś, może ciut mniejsza koordynacja ruchów, podpowiedziały wszystkim, że jest już lekko podpita. Odepchnęła się od lady i stanęła, poprawiając suknię i patrząc na resztę.
- To.. do zobaczenia. Kiedys. - uśmiechnęla się po raz kolejny i odeszła.
Trzasnęły zamykane drzwi.

[nmm]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yadira.fbl.pl
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Wto Lip 13 2010, 17:45

Klaran więc wstał, rozejrzał się jeszcze po wszystkich i zaczął iść w kierunku wyjścia.
-Niedaleko stąd jest park, zaraz za rogiem praktycznie. Rash, skoro nie chcesz iść to załatwimy sprawę i za chwilę tu wrócę.
Podszedł do drzwi i je otworzył, czekając aż Sethy wyjdzie.
-No, zapraszam.
I wyszedł zaraz za nią.
[nmm] (zaczynasz ty w parku ;P)
Powrót do góry Go down
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 12
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Lip 14 2010, 01:25

-Pa i może do zobaczenia
Zaśmiaąłm się cicho żegnajac się z Rash po czym wstałam i wyszłam przed Klaranem

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo &quot;kobieta zmienną jest&quot;
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 17 2010, 08:34

Idąc Maya w końcu wyszła z Asault i jakoś trafiła do Laros - jak się dowiedziała później od jakiegoś przechodnia. Jako że była trochę zmęczona podróżą postanowiła usiąść i odpocząć trochę w gospodzie.Weszła i usiadła przy stoliku.Chwile później podeszła kelnerka.
-Witam! Co podać? - spytała grzecznie.
-Poproszę coś zimnego do picia.I może jakieś...ciasto.Obojętne jakie.Zdaje się na Panią - odpowiedziała Maya uśmiechając się.
Po paru chwilach Maya zajadała się przepyszną szarlotką i popijała sok bananowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 17 2010, 12:39

Z rękoma w kieszeniach przybył do gospody. Był odrobinę zażeonwany sceną, w jakiej uczestniczył przy studni.

* Prędzej czy później, zawsze na drodze jest jakaś gospoda. *

Gdyby w jakikolwiek sposób próbował rozpoznawać rasy, wyczułby że usiadł tuż obok półbogini. Poczekał na kelnerke i poprosił o szklankę wody.

Dopiero po upiciu połowy zawrtości rozejrzał się po lokalu, uśmiechnął się do siedzącej obok dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo &quot;kobieta zmienną jest&quot;
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Lip 17 2010, 23:33

Maya siedząc zauważyła, że do gospody wszedł nowy klient.Jednak jakoś nie zaprzątała sonie nim szczególnie głowy.Przejrzała się mu chwile po czym wróciła do szarlotki, która właściwie już kończyła.Po paru chwilach gdy znudzona przyglądała się będącej tu klienteli spostrzegła, ze ów nowo przybyły patrzy się na nią i delikatnie uśmiecha. Odwzajemniła więc uśmiech patrząc na przystojnego mężczyznę.
Lubiła poznawać nowych ludzi jednak jakoś nie specjalnie lubiła pierwsza zagadywać, a teraz tym bardziej. Siedziała więc popijając napój i myśląc o czekającej ja dość długiej podróży do domu. "A może przenocuję dziś tu a wrócę jutro?" zastanawiała się czy to by nie było lepsze rozwiązanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 18 2010, 03:30

Po nie długiej chwili postanowił się odezwać jako pierwszy.

- Cześć, jestem Thane, znasz może jakieś miejsce gdzie dzieje się tu coś ciekawego? Niedawno tu przybyłem, nikogo nie znam...

* Co mi szkodzi... *

Czekając na odpowiedź upił kolejny łyk wody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo &quot;kobieta zmienną jest&quot;
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Lip 18 2010, 23:27

-Niestety ale chyba Ci nie pomogę.Jestem w zasadzie w podobnym położeniu do Twojego... Właśnie wracałam do domu kiedy postanowiłam zwiedzić to i owo aż dotarłam tu. I szczerze powiedziawszy to chyba tu przenocuję zanim udam się w podróż powrotną - odpowiedziała Maya.
-Też szukałam miejsca gdzie by się działo coś ciekawego, można by poznać ludzi... ale jakoś nie specjalnie mi to wyszło jak widać - dodała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pon Lip 19 2010, 00:36

- Jak widać to Ci się akurat udało, choć w formacie jednostkowym.

Na krótką chwilę umilkł - Nie dosłyszałem Twojego imienia.. Skoro oboje szukamy rozrywki, to może połączymy siły?

Dopił wodę do końca, odstawił szklankę na stół. - Swoją drogą, robisz coś z włosami, że mają taki kolor?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pon Lip 19 2010, 09:47

Przyprowadziła swojego nowego znajomego pod same drzwi gospody.
- To tutaj - rzekła, zatrzymując się pod wejściem. - Chyba nie jestem ci już potrzebna.
Została jeszcze chwilę, by się upewnić.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pon Lip 19 2010, 09:51

Oglądnął okolice, wyciągnął z kieszeni jedną sakiewkę. - Nie ma na tym świecie nic za darmo, dziękuje za pomoc. Przyjmij ten skromny podarunek. Wyciągnął dłoń z sakiewką w stronę Loary - Nawet nie próbuj odmawiać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pon Lip 19 2010, 09:56

Capnęła sakiewkę.
- Nie mam zamiaru - zachichotała. - Miło było cię poznać, Peri'anie. Do zobaczenia... już niebawem.
Po tej tajemniczej odpowiedzi, zniknęła gdzieś pomiędzy pobliskimi drzewami.

[z/t]

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pon Lip 19 2010, 10:19

Obróciłem się po czym otworzyłem zamaszyście drzwi, rzuciłem drugą sakiewkę w stronę karczmarza - Kolejka dla wszystkich !. Gdy wrzawa ucichła, zacząłem grać na lutni, Czas rozkręcić ten lokal, bójka nie zaszkodzi.




Czekał aż wszyscy będą lekko wstawiani, zaczął na lutni grać coś, co by wszystkich rozjuszyło, tak jak czerwona płachta byka. Czekał aż posypią się pierwsze uderzenia. Gdy bójka rozgorzała na dobre, Peri schował lutnie do futerału, go zaś do plecaka. Plecak szybko położył za ladą, i powiedział do karczmarza - Ma pozostać w takim stanie jakim jest, poza tym, mów mi Peri. Zrzucił płaszcz, na wierzchu były sztylety i noże do rzucania. Stanął na ladzie. - No panowie,który zawalczy z Elfem ?! Jeden z "wojowników" zaczął biec w jego stronę. Zgrabny wyskok, uderzenie piętami w tył głowy następnie o kant lady. Wynik rozcięty łuk brwiowy, wstrząs mózgu. Następy nie dobiegł, nóż do rzucania utkwił głęboko w udzie i barku. Gdy wstał Herszt miejscowych bandytów, wszyscy cofnęli się kilka kroków w tył. Czekał aż zaatakuje, gdy zaczął szarże z tasakiem w dłoni Peri szybko opracował taktykę. Nóż musi polecieć w brzuch, szybkie bieg w jego stronę, skok, odbić się od barków, salto zakończone uderzeniem jednej pięty o środkową część kręgosłupa, lądowanie. Następnie obrót i wyciągnięcie sztyletów. Wbicie pod łopatki. Zaczął wykonywać plan, wszytko poszło by zgodnie z planem gdyby nie herszt pacnął go ręką gdy wylądował. Miał dość siły, przez co Peri nie wbił dwóch sztyletów pod łopatki,lecz w piersi. A sam dostał w twarz z pięści. - Cholera, moja szczęka skur****nu!. W złości kopnął go tak, że żuchwa pękła w pół. Herszt osunął się trupem a Peri wyjął noże z jednego z bandyty.




Znów wskoczył na lade, nastawił szczękę i wypluł krew. - Każdy kto będzie wszczynał tutaj bójki może się liczyć że skończy tak jak ten na podłodze, Prawda? - spojrzał na karczmarza, który ze strachu tylko potrząsł głową. - Jak widzicie karczmarz się ze mną zgadza, więc od teraz jego słowo jest święte, zrozumiano? Po usłyszeniu pozytywnej odpowiedzi Peri dał Karczmarzowi kilka wskazówek, jak ma prowadzić karczmę. Tyczyło się to głównie trzech rzeczy, Wina, Traktowania Kobiet i Gości. Gdy miał pewność że będzie tu najlepsze wino w całym Avalonie, Kobiety będą traktowane godnie królowej a goście będą dobrze spijani mógł wziąć kieskę od Trupa i dać ją karczmarzowi. - Weź za pokój, za resztę postaw kolejkę wszystkim. Wypijcie Wasze zdrowie i moje. Wziął klucz do pokoju i plecak. Wszedł, rozebrał się, położył się. Po chwili rozległy się toasty. - Za Elfa! Za Dzbana, by się smażył w piekle! Za Avalon!. Zasnął w przekonaniu że poranek będzie nad wyraz dobry.




Obudził się rano, kilka godzin przed południem. Ubrał się, zebrał swoje rzeczy i zszedł na dół. W karczmie było dość czysto, pożegnał się z karczmarzem i wyszedł.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo &quot;kobieta zmienną jest&quot;
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pon Lip 19 2010, 23:23

-Jestem Maya - powiedziała dziewczyna wyciągając rękę na powitanie. - I tak w zasadzie to udało mi się poznać parę osób... - przerwała wypowiedź bo nagle w karczmie rozgorzała jakaś bójka.Nie chcąc brać w niej udziału albo , nie daj Boże, przypadkiem dostać wstała od stołu.
-Chodź -powiedziała do Thane po czym zwinnie i szybko przecisnęła się między bijącymi i poprosiła od karczmarza klucz do jakiegoś pokoju na piętrze.
Po chwili już otwierała drzwi do pokoju tym samym czekając aż chłopak do niej dołączy i będą mogli w spokoju porozmawiać.Weszła do pokoju zostawiając uchylone drzwi. Rozejrzała się.Był yo skromy pokoik z łóżkiem, jakąś niewielką komodą i stolikiem z dwoma krzesłami. Podeszła do okna i przyglądała się drzewom oraz zachodzącemu słońcu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Thane Solus
Gitarzysta
avatar

Rasa : Demon
Skąd : Teh Basement
Wiek postaci : 674
Obecny wygląd : Wygląda jak człowiek, krótkie ciemne włosy, rozbudowana szczęka. Jedynie przedramiona i dłonie zdradzają drzemiącą w nich demonią siłę.
Znaki szczególne : Blaze.
Charakter : Pewny siebie, zdeterminowany, chce się zemścić na horrorach.
Broń : Blaze
Liczba postów : 406
Pełniona funkcja : niezwykły użytkownik
Inne konta : Gear, Gamble.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Wto Lip 20 2010, 02:07

Delikatnie uścisnął dłoń Mayi, pozwolił Jej przejść przez tłum. Bacznie przyglądał się czy ktoś nie zasłuży sobie na małe barbeque wchodząc Mayi w drogę, na szczęście nikt nic Jej nie zrobił.

Przez kilka powolnych uderzeń serca Thane został przy stole rozważając spalenie całej gospody ognistą solówką na gitarze. * Musiałbym pierw wyprowadzić moją nową znajomą.. no trudno. *

Leniwie wstał z miejsca, rzucił spojrzenie na grę Phiro, na twarzy zagościł mu cień uśmiechu. * Będzie z kim pograć... * Powoli ruszył przez sam środek bójki, całkowicie ignorując uczestników zadymy, których bez trudu roztrącał ramionami, gdy stawali na drodze.

Kilka chwil przekroczył próg pokoju, w którym czekała Maya.
- Nie przepadasz za przemocą.. Jakiś uraz, czy przekonania? Przemoc może i jest prymitywna, ale w odpowiednich rękach może być użyteczna. Nie wiem czy zauważyłaś, ale ta bójka sama się nie zaczęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Torcanna Harit
Myśliwa
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Altar
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Oczy-zielone; włosy-złote; wzrost-178cm; cera-blada; ubranie-zielona czapeczka, biała koszula, długie skórzane buty, krótka spódniczka
Znaki szczególne : Kilka wypalonych przez papierosy odcisków na ramionach.
Charakter : Miła, serdeczna nie wyróżnia się zbytnio z tłumu. Jśli chodzi o mężczynępotrafi być zaborcza.
Broń : Łuk z cisowego drzewa i kołczan pełen strzał.
Przyjaciele : Yumi
Wrogowie : -
Liczba postów : 18
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Toplista

PisanieTemat: Re: Restauracja   Wto Lip 20 2010, 22:26

Kolorowa ciżba na ulicach ciągle ją potrącała. Wokół roznosił się zapach uryny i zwietrzałego alkoholu. Miasto na dłuższą metę zawsze było męczące. Dwie przepiórki nadal zwisały smętnie z ramienia Torcanny, która delikatnie pchnęła drzwi prowadzące do karczmy. Powitała skinieniem człowieka za ladą i zamówiła kwartę korzennego piwa. Po tym jak zrealizowano jej zamówienie usiadła przy ciemnym stoliku w kącie lokalu. Sączyła piwo obserwując ludzi, którzy przebywali w karczmie. Po chwili poprawiła się. Nie wszyscy byli ludźmi. To były istoty, albo stwory. Każdy inny, każdy obdarzony mocą dzięki której nikt go nie zaczepiał w obawie, że dostanie niezłego kopa w rzyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pią Lip 23 2010, 04:41

Wszedł wolnym i nie pewnym krokiem. Zaczął się rozglądać za wolnym stolikiem. Gdy taki odnalazł udał, się do niego chowając ranną dłoń wewnątrz koszuli. Po chwili jak by nic usiadał i zamówił danie dnia. Szybko schował ranną dłoń pod stołem rozglądaj, się czy ktoś to zauważył. Gdy już otrzymał obiad zaczął go jeść dalej ukrywaj dłoń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pią Lip 23 2010, 07:03

Kiedy skończył jeść. Zapłacił a gdy nikt na niego nie patrzył spojrzał się na ranną dłoń. Opatrunek wyglądał na porządnie zrobiony, mimo to był widać dużą plamę w miejscu gdzie był rozcięcie. Po jakimś czasie wstał i ruszył do wyjścia już nie chowając dłoni. Po chwili już go tu nie było.


[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shayla Santo
Dorosłe dziecko
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Długie włoski, szczuplutka, drobna, okrągła twarzyczka duże oczka.
Broń : Wdzięk i urok kobiecy? Pazurki?
Przyjaciele : Nie znam jeszcze nikogo
Wrogowie : Brak
Liczba postów : 51
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Loarka powiedziała.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Wto Lip 27 2010, 01:25

Mała zeszła na dół bo była głodna. W brzuchu jej już głośno burczało. Weszła do restauracji nie przejmując się wzrokiem ciekawskich ludzi i mężczyzn, którzy przyglądali się jej ciekawsko. Usiada przy ladzie i zamówiła coś do jedzenia. Kiedy dostała posiłek, podziękowała i jadła wraz ze swoją zabawką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shayla Santo
Dorosłe dziecko
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : Długie włoski, szczuplutka, drobna, okrągła twarzyczka duże oczka.
Broń : Wdzięk i urok kobiecy? Pazurki?
Przyjaciele : Nie znam jeszcze nikogo
Wrogowie : Brak
Liczba postów : 51
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Loarka powiedziała.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Wto Lip 27 2010, 09:32

Kiedy dziewczynka skończyła jeść otarła się chusteczką która podał jej barman. Podziękowała za jedzenia którym nasyciła swój brzuszek. Wiedziała że zaraz nastąpi sytuacja na którą mała będzie musiała użyć swojego wdzięku, choć nie wiedziała czy zadziała. I tak się stało. Barman podszedł do niej i powiedział kilka słów:
-Czy możesz zapłacić od razu?
Mała spojrzała swoimi dużymi oczkami na barmana.
-Nie mogę zapłacić. Nie mam pieniędzy.
Ten zaskoczony jej odpowiedzią wzburzył się nieco. Zjadła całe danie, nasyciła się a teraz mówi że nie chce zapłacić. Już chciał na nią wykrzyczeć ale spojrzał jej oczka. Były prześliczne. Może i była mała, ale w jej krwi płynęła krew Wili, która uwodziła swym wdziękiem. Tak samo było z tą dziewczynką. Uwiodła kolejnego mężczyznę.
-Nic się nie stało dziewczynko. Dania masz za darmo w tym barze.
Mała uśmiechnęła się i wychyliła się do mężczyzny, całując go w policzek.
-Dziękuje bardzo.
Powiedziała i wyszła z baru ciągnąc za sobą Królisia z którym rozmawiała nad tym jaki ten barman jest miły.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Restauracja   Pią Sie 06 2010, 07:53

Od dobrej godziny siedziałem w tym lokalu, niespiesznie męcząc trzeci już kufel piwa. Był wieczór- moja ulubiona pora na przesiadywanie w gospodzie. Wtedy to miejsce nabierało takiego osobliwego klimatu.
Zajmowałem stolik przy oknie, gdyż obserwacja miasta była niezwykle zajmującym zajęciem. I jakoś lepiej się przy tym myślało.
A myślałem nad tym planowanym włamaniem do pałacu. I nad tym, jakie sumy mogą znajdować się w skarbcu :3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo &quot;kobieta zmienną jest&quot;
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Sie 08 2010, 03:26

Gdy Maya zeszła do restauracji aby się posilić przed podróżą zauważyła, iż mimo tak wczesnej pory było już kilku gości.Spokojnym rokiem podeszła do baru i usiadła przy nim.Zamówiła śniadanie.
Gdy skończyła jeść zapłaciła i podziękowała karczmarzowi.Skierowała się ku wyjściu.Wyszła i ruszyła w stronę gór Tobven.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Max Kuroki
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : -
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : Zabandażowane lewe oko
Charakter : Max jest każdy ma dwie twarze miłą, przyjazną i pomocna, ale też bez względna, surową i nie miłą. Mówiąc krótka każdy medal ma dwie strony
Broń : Posiada bardzo szczególna broń. Mianowice potrafi się ona zmienić w kosę, kuszę, nóż i katanę. Jest to broń dana mu przez jego młodszego brata Kyojiego
Przyjaciele : Loara, Maya, Sethy
Wrogowie : -
Liczba postów : 103
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Sie 08 2010, 11:32

Wszedł do restauracji gdyż myśl że tu będzie jego brat. Niestety nie było go tu, ale za to Max poczuł głód wież zamówił sobie sałatkę i pierś z kurczak. Gdy otrzymał zamówienie, zapłacił i ruszył do jakiegoś wolnego stolika
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Sie 08 2010, 11:47

Z braku lepszego zajęcia, skoncentrowałem się na kolesiu, który przed chwilą wszedł do lokalu. Biła od niego znajoma w pewnym stopniu energia. Coś, jakbym kiedyś spotkał jego krewnego...
Dopiłem piwo, po czym ruszyłem ku ladzie po dolewkę. Jednak ten typ jakoś nie dawał mi spokoju.
- Raziel, zazwyczaj tyle nie pijesz...- powiedział do mnie barman, nalewając złotego trunku do kufla.
- A co, przeszkadza ci możliwość zarobku?- odparłem z lekkim uśmiechem, po czym zawróciłem z powrotem do swojego stolika. Coś mnie jednak natchnęło po drodze...
Zatrzymałem się przy stoliku owego nieznajomego ze znajomą aurą.
- Czy my się czasem nie znamy?- spytałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Max Kuroki
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : -
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : Zabandażowane lewe oko
Charakter : Max jest każdy ma dwie twarze miłą, przyjazną i pomocna, ale też bez względna, surową i nie miłą. Mówiąc krótka każdy medal ma dwie strony
Broń : Posiada bardzo szczególna broń. Mianowice potrafi się ona zmienić w kosę, kuszę, nóż i katanę. Jest to broń dana mu przez jego młodszego brata Kyojiego
Przyjaciele : Loara, Maya, Sethy
Wrogowie : -
Liczba postów : 103
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Sie 08 2010, 11:59

Nagle ucztę Maxa przerwał nieznajomy mężczyzna. Spojrzał się na niego.
- Raczej nie. Jestem Maksymilian, ale możesz mi mówić Max
Powiedzaił miłym głosem i wyciągał do nieznajomego dłoń. Kątem oka spojrzał się na dusze nie znajomego. Już wiedział z jakiej jest rasy. Postanowił na razie zachować to dla siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Sie 08 2010, 12:06

Kacet sprawiał wrażenie dość sympatycznego. Ale kto go tam wie, różnie psychole się kręcą w okolicy. Uścisnąłem mu rękę.
- Wolne, nie?- tu skinąłem na drugie krzesło przy stoliku. Nie czekając na odpowiedź, dosiadłem się.
Maksymilian... Czemu rodzice ukarali go takim imieniem...- pomyślałem. Wychyliłem nieco zawartości kufla.
- Cóż, mogłem cię z kimś pomylić. Nieważne. Raziel Morthin, łowca duchów, do usług.- przedstawiłem się, przy okazji dając drobną autoreklamę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Max Kuroki
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : -
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : Zabandażowane lewe oko
Charakter : Max jest każdy ma dwie twarze miłą, przyjazną i pomocna, ale też bez względna, surową i nie miłą. Mówiąc krótka każdy medal ma dwie strony
Broń : Posiada bardzo szczególna broń. Mianowice potrafi się ona zmienić w kosę, kuszę, nóż i katanę. Jest to broń dana mu przez jego młodszego brata Kyojiego
Przyjaciele : Loara, Maya, Sethy
Wrogowie : -
Liczba postów : 103
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Sie 08 2010, 12:10

- Możliwe. Proszę
Odpowiedział spokojnym i miłym głosem. Spojrzał się na niego, już nie na dusze lecz ciało.
- Ja też jestem łowcą, lecz nie mam jednego celu. A jak walczysz jeżeli można wiedzieć ?
Zapytał się bo to go zaciekawiło.


Ostatnio zmieniony przez Max Kuroki dnia Pon Sie 09 2010, 07:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Sie 08 2010, 23:48

- A po cóż ci ta wiedza, hm? Narazisz się to zobaczysz.
Nie miałem w zwyczaju opowiadać o swoim stylu walki. Szczerze mówiąc, nie bardzo umiałem ubrać to w słowa.
Zacząłem lekko bujać się na tylnych nogach krzesła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Restauracja   

Powrót do góry Go down
 
Restauracja
Powrót do góry 
Strona 6 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
 Similar topics
-
» Restauracja „Pod skrzydłami”
» Aleksander Rogoziński
» Restauracja ,, Pod krzywym ryjem"
» Restauracja

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: Laros - graniczące miasto (trwa odbudowywanie) :: Gospoda-
Skocz do: