Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Powierzchnia

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 03:28

- Spokojny? Lepiej wychowany? - zachichotała wrednie. - Nie, nie powiedziałabym Razz Maya, ty też mu lepiej nie wierz, bo ja się już przekonałam Wink
Był w tym cień prawdy, ale oczywiście żartowała. Od kiedy faceci się tak idealizowali? No, może to za mocne słowo.
- Co racja to racja. Jeśli chcesz go pilnować to będziesz musiał iść z nami, jeżeli tylko Kyoji wyrazi taką chęć.
Odgarnęła włosy do tyłu i wzięła kolejny kęs jabłka.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Max Kuroki
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : -
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : Zabandażowane lewe oko
Charakter : Max jest każdy ma dwie twarze miłą, przyjazną i pomocna, ale też bez względna, surową i nie miłą. Mówiąc krótka każdy medal ma dwie strony
Broń : Posiada bardzo szczególna broń. Mianowice potrafi się ona zmienić w kosę, kuszę, nóż i katanę. Jest to broń dana mu przez jego młodszego brata Kyojiego
Przyjaciele : Loara, Maya, Sethy
Wrogowie : -
Liczba postów : 103
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 03:33

- Mówcie sobie o mnie co chcecie ja powiedziałem prawdę
Uśmiechnął się.
- W taki przypadku będę musi iść. Chyba że by go zamknąć w gospodzie. Ja chętnie się doważ przyłącze.
Nagle wstał i ruszył do brata. Wziął go na ramie
- Zaraz wracam
Założył maskę i znikł

[zt oboje]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo "kobieta zmienną jest"
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 03:42

Maya spojrzała zdziwiona na nich jak znikają. "W sumie to mnie już chyba nic nie powinno zdziwić pomyślała po czym spojrzała znów na Loare.
-Czym oni są? Wiesz może...? - spytała. - I...czy dobrze mi się wydawało, że wczoraj zmieniłaś się w tygrysa? - spytała Maya zaciekawiona, jednak szybko dodała:
-Oczywiście nie musisz nic mówić. Nie chce być bezczelna i wtrącać się w nieswoje sprawy ale...ciekawa jestem - uśmiechnęła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 03:48

- Czekamy - odparła, a w drugiej chwili Max zniknął.
Spojrzała na Mayę i uśmiechnęła się.
- Nie będę cię kłamać - zapowiedziała na początek. - Wiem, czym oni są, ale nie chciałabyś wiedzieć. Ja się dowiedziałam i Kyoji groził mi, że jak komuś powiem, to mnie zabije - wzruszyła ramionami, jakby ją to nie obchodziło. - Pamiętasz, jak wczoraj zdradziłam ci jego imię? Też nie był zadowolony.
Wyciągnęła ręce w górę i przeciągnęła się. Trzeba było rozprostować kości, bo podczas walki nie rozciągnęła się zbyt mocno.
- Tak, jestem człowiekiem i zwierzęciem zarazem. Pół na pół - wyjaśniała bez żadnych ogródek. - Nie można stwierdzić, czy jestem człowiekiem zamieniającym się w zwierzę czy zwierzęciem zamieniającym się w człowieka Wink W moim przypadku to biały tygrys.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Max Kuroki
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : -
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : Zabandażowane lewe oko
Charakter : Max jest każdy ma dwie twarze miłą, przyjazną i pomocna, ale też bez względna, surową i nie miłą. Mówiąc krótka każdy medal ma dwie strony
Broń : Posiada bardzo szczególna broń. Mianowice potrafi się ona zmienić w kosę, kuszę, nóż i katanę. Jest to broń dana mu przez jego młodszego brata Kyojiego
Przyjaciele : Loara, Maya, Sethy
Wrogowie : -
Liczba postów : 103
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 03:52

Nagle się znowu zjawił. Zdjął maskę i podszedł do dziewcząt.
- O czym tak gadałyście ? Jeśli można wiedzieć
Nagle załap się a opatrunek. Trochę za wcześnie wstał i skorzystał z mocy.
- To jak idziemy nad to morze ?
Zapytał się ciekaw
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo "kobieta zmienną jest"
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 04:03

-Jasne.Rozumiem.Może potem sama któregoś z ich o to spytam.A co do Ciebie - zastanowiła się chwilę - to bardzo ciekawe. Mam tylko nadzieje, ze gdy jesteś tygrysica to dalej masz świadomość i nie zjadasz znajomych - zaśmiała się. - Choć myślę, ze tu Cię mogę trochę zaskoczyć.Będąc w tym "stanie" będziemy mogły się porozumieć.Jeśli rozumiesz wtedy ludzka mowę? - spytała. W tej chwili ponownie zjawił się Max.
-A tak gadamy o tym i owym.Pytałam Loary kim wy jesteście widząc jak znikacie ale grzecznie nie zdradziła waszej tajemnicy.Nie musicie jej zabijać - zaśmiała się i wstała aby rozprostować nogi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 04:06

- Tak, mam świadomość. A rozmawiam za pomocą telepatii. Będziesz słyszała w głowie moje myśli, jeżeli tylko tego zechcę >3 - zaśmiała się razem z nią, ale chwilę potem przestała, bo zjawił się Kyoji.
Słysząc słowa Mayi, uśmiechnęła się. No, przynajmniej się za nią jakoś wstawiła xD.
- No, możemy iść. Ja chętnie.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Max Kuroki
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : -
Wiek postaci : 28
Znaki szczególne : Zabandażowane lewe oko
Charakter : Max jest każdy ma dwie twarze miłą, przyjazną i pomocna, ale też bez względna, surową i nie miłą. Mówiąc krótka każdy medal ma dwie strony
Broń : Posiada bardzo szczególna broń. Mianowice potrafi się ona zmienić w kosę, kuszę, nóż i katanę. Jest to broń dana mu przez jego młodszego brata Kyojiego
Przyjaciele : Loara, Maya, Sethy
Wrogowie : -
Liczba postów : 103
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 04:10

- A co ja Kyoji aby dal takiej informacji zabijając. Jestem Vizardem i tego nie ukrywam.
Powiedzaił miłym głosem
- Ja jestem gotowy by iść. Młody pośpi jeszcze trochę więc nie narozrabia za dużo
Powiedzaił czekał na Maye
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maya Diomeder
Łowczyni // Przyjaciółka zwierząt
avatar

Rasa : półbogini
Skąd : Sanvante/Podróżnik
Wiek postaci : 27
Obecny wygląd : średniego wzrostu, zgrabna sylwetka,niebieskie oczy i niebieskie, długie włosy
Znaki szczególne : niebieskie włosy
Charakter : miła i przyjacielska,kocha naturę i zwierzęta, czasem jednak potrafi być humorzasta, kokietka, w zasadzie to charakter zmienny bo "kobieta zmienną jest"
Broń : łuk, sztylet
Przyjaciele : Liren, Loara, Thane, Myrtan, Max,Kath (dla mnie przyjaciele z ich str nie wiem :P)
Wrogowie : Kyoji !!!
Liczba postów : 150
Pełniona funkcja : zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : google

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lip 25 2010, 04:18

Maya skinęła głową i wzięła swoje rzeczy.Wszyscy ruszyli w dalsza drogę rozmawiając.

[z/t all]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 11:42

Kiedy Valentine wyruszyła z domu w poszukiwaniu nowych wrażeń słońce świeciło jasno tuż nad jej głową. Teraz, gdy szła z (tylko pozornie) dumnie uniesioną głową ku powierzchni starego, w całości zrujnowanego miasta, wieczorne niebo przybrało pomarańczowo-szarych barw, a ostatnie promienie słońca rzucały światło na jej radosną twarz. Mijała pozostałości po zabudowaniach jakby w półprzytomnym zamyśleniu i stawiała kroki tak, że miało się wrażenie, że lekko unosi się nad ziemią. Ubrana była w jasną pelerynę, której kaptur lekko opadał jej na czoło. Nagle kątem oka zauważyła dosyć ciekawą "budowlę", ongiś najzwyklejszy w świecie sklep. Obok rósł duży dąb i widocznie tylko on się na powierzchni ziemi w całości uchował. Kiedy Valentynka podeszła do niego w podskokach, wyciągnęła dłoń i delikatnie przejechała po napisie wyrytym w korze.
- Wyznanie miłosne? Przysięga wieczności i... umarli tutaj?
Mamrotała pod nosem dokładnie lustrując koślawe litery. Mimo, że nie były one wydłubane w drewnie najstaranniej, bardzo łatwo było odczytać ich przekaz i wywnioskować, że para - która w istocie to zrobiła - popełniła samobójstwo zaraz po ślubowaniu sobie niekończącej się miłości. Jak... nudnie. Albinoska westchnęła smutnie, spoglądając w górę. Pomarańczowe niebo szarzało coraz bardziej. Zrzuciła kaptur na ramiona.

_________________



    Don't try to fix me, I'm not broken.
    Hello, I'm the lie living for you
    so you can hide, don't cry.

    ......................................RUSIOFY MG
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 11:52

Wieczór, ulubiona pora na tworzenie. Szedłem powoli, w nieznane mi strony, przyglądając się kształtom odbijającym się w jego oczach. Szukał starego budynku, z dość stabilnym dachem. Znalazł taki, wdrapał się na szczyt, wyjął lutnie i zaczął grać co palce na gryf przyniosą. Grał i śpiewał sam dla siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 11:57

Po co ja tu właściwie przyszedłem?
Ta myśl nie dawała mi spokoju, gdy stawiałem spokojne rytmiczne kroczki wśród ruin. Na głowie miałem swój charakterystyczny, szkarłatny kaptur, jednak nie w zestawie z maską. Ona została w domu.
Nie zdziwiłem się zbytnio, gdy w oddali spostrzegłem jakąś dość drobną postać. Ruiny były częstym miejscem wycieczek, nie bez powodu zresztą. Ta okolica miała swój klimacik.
A że miałem nastrój do rozmowy z jakąkolwiek istotą rozumną, skierowałem się ku nieznajomej. Rodzaj żeński, gdyż na kobietę ta postać mi wyglądała.
Zaszedłem ją od tyłu, bez robienia zbędnego hałasu. Miło było kogoś czasem zaskoczyć.
- Buu?- mruknąłem, niechcący używając znaku zapytania :3
A co do kolejnej osoby, siedzącej sobie na pobliskim dachu- nie byłem świadomy jej obecności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 12:11

Nim zdała sobie sprawę z obecności w tutejszych ruinach jeszcze dwóch osób, mimowolnie powróciła do ponownego studiowania faktury drewna. Teraz jednak jej ręce opuszczone były bezładnie wzdłuż ciała, a dłonie zaciskały się w drobne piąstki na materiale pelerynki. Oczywiście, klimat to miejsce posiadało, a przerażał on Valentine okropnie. Wolała nie wiedzieć, jakie rzeczy można tu spotkać w samym środku nocy, a skoro teraz słońce znikało powoli za horyzontem w trosce o własne bezpieczeństwo powinna udać się do domu i zaparzyć gorącą herbatkę - szkoda tylko, że nie dane jej było nawet odwrócić się na pięcie by poszukać drogi powrotnej. Gdy powietrze zadrgało niosąc dźwięk muzyki, włos dziewczynie zjeżył się na karku, a ona bardzo niepewna swojego położenia zmrużyła oczęta. Chwilę potem podskoczyła, pisnęła i jak oparzona wyminęła drzewo, chowając się za nim. Mrukliwe "bu" nie było przyjemne, wręcz przeciwnie!
- C-c-c-c-c-o... Co u d-d-d-ias-ska? - wyjąkała, zaciskając kurczowo dłonie na drzewie. Mając nadzieję ujrzeć coś raczej niegroźnego, wychyliła białą główkę zza dębu i spojrzała na mężczyznę. W jednej sekundzie kamień spadł jej z serca, a zaraz potem pojawił się kolejny. - Przysięgam, że nie mam przy sobie pieniędzy! Ani biżuterii!
Dodała, wielce łamiącym się głosem. Cóż, jeśli chodziło o histeryzowanie w każdym momencie, była tego mistrzynią.

_________________



    Don't try to fix me, I'm not broken.
    Hello, I'm the lie living for you
    so you can hide, don't cry.

    ......................................RUSIOFY MG
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 12:24

Przestał grać gdy usłyszał krzyk, skierował wzrok w stronę z której dobiegł on do jego uszu. szybko schował lutnię, wyjął sztylety, zeskoczył z dachu wprost na ziemie, po czym podszedł do dwóch osób. - Czy ma pan jakiś problem do tej niewiasty? - zapytałem jednoznacznym tonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 12:31

Mniej więcej takiej reakcji się spodziewałem. Zaskoczenia, odrobiny strachu... Po zobaczeniu czegoś takiego mogę umrzeć szczęśliwy :3
- A czym się kierujesz, sugerując, iż chcę od ciebie czegokolwiek?- spytałem, z lekkim, nawet wesołym uśmiechem na pyszczku. Starałem się wyglądać niegroźnie, żeby dziewczyna nie narobiła jeszcze większej paniki.
Z kolei ja wystraszyłem się, gdy znikąd pojawił się przedstawiciel rasy długouchych. I jeszcze był gotowy do sklepania mojej mordki.
- Niestety, nie. I następnym razem, postaraj się bardziej tupać...- wydusiłem z siebie, lekko dysząc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 12:47

Muzyka ucichła, zjawił się drugi osobnik płci męskiej, a jakby tego było mało, to trzymał sztylety. I nie bardzo się to wszystko spodobało Valentynce, głównie dlatego, że ten drugi był gotowy skrzywdzić pierwszego, a to tylko przez to, że się jak głupia przestraszyła. Uśmiech na twarzy Raziela rozwiał większość jej niepewności, jednak gdzieś głębiej wciąż tlił się jakiś płomyk obawy. Zresztą, co się dziwić. Zmarszczyła brwi, zwilżając nieco drżące usta.
- A nie chcesz?
Spytała, ot - dla pewności. Starała się przy tym delikatnie uśmiechnąć, niestety efekt nie był choćby zadowalający. Zaraz potem przeniosła czerwoniutkie oczy na grajka. Wychylała się teraz dosyć za bardzo i gdyby ktoś chciał jej teraz odciąć głowę, śmiało mógłby to zrobić bez żadnych problemów. Kiwnęła lekko głową, wzdychając jeszcze ciszej, niż za pierwszym razem.
- Dziękuję bardzo, mimo wszystko. - Przełknęła ślinę, łypiąc wzrokiem na sztylety w jego rękach. Ich ostrza wyglądały na takie, które z łatwością wbiłyby się w ludzkie ciało jak w masło, jednak wolała nie sprawdzać tego na własnej skórze. Mimochodem rozejrzała się po okolicy, po czym rzuciła okiem na obydwu mężczyzn. To na jednego, to na drugiego. Ciekawość była silniejsza, niż się spodziewała, więc odkaszlnęła i licząc na to, że jakoś jej odpowiedzą, dodała - Dlaczego to miasto obróciło się w ruiny?

_________________



    Don't try to fix me, I'm not broken.
    Hello, I'm the lie living for you
    so you can hide, don't cry.

    ......................................RUSIOFY MG
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Sie 11 2010, 12:59

Sam rozejrzałem się po okolicy, oceniłem skalę zniszczeń.
-Wojna domowa, kataklizm, albo najazd...- odpowiedziałem sucho chowając sztylety. - Zwą mnie Peri'an Phiro, Peri lub "ten-elf-który-ukradł-mi-sakiewkę" możesz wybrać to które ci najbardziej odpowiada. - powiedziałam skłaniając się niewieście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 00:47

- Uwierz mi, nie jestem z tych, co napadają na bezbronne kobiety.- uspokoiłem wszelkie obawy na mój temat. Gdybym ją okradł, mógłbym zdobyć wroga w postaci pana uszatego, a na tym mi nie zależało.
- No proszę, złodziej zapobiega ewentualnej kradzieży...- zaśmiałem się, słysząc ostatni z tytułów, jaki wymienił Peri.
- Ja z kolei nazywam się Raziel Morthin. A ty, piękna?- pytanie skierowałem do naszej malej panikary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 02:29

Mała panikara z ogromną uwagą wysłuchała propozycji, dlaczego też miasto zniknęło z powierzchni ziemi, a przynajmniej w większej swojej części. Na początku była niemal pewna, że ukryły się w nim uciekające przed gromadą wilków świnki i - podobnie jak w bajce - ich chwilowe lokum rozpadło się w wyniku działalności drapieżników. Odpowiedź złodziejaszka jednak brzmiała bardziej realistycznie, więc Valentynka postanowiła się nie wykłócać. Zresztą, sama zapytała. Uśmiechnęła się pewniej, stając z drugiej strony drzewa, dokładnie tam gdzie jeszcze przed ich przybyciem stała. Odgarnęła biały kosmyk włosów za ucho i przyjrzała się Periemu, lustrując go od góry do dołu i vice versa. Powtórzyła kilka razy w głowie jego miano, by lepiej zapamiętać, po czym identycznie postąpiła z imieniem drugiego mężczyzny. Na słowo "piękna" jej poliki zalała mgiełka gorącej krwi, doskonale widoczna na tak białym licu.
- Valentine... Nazywam się Valentine Dekarabia - wydukała z siebie wreszcie, uginając lekko nogę w kolanie i stopą grzebiąc w ziemi coś na kształt dziury. Przez chwilę wpatrywała się w martwy punkt gdzieś na dole, zaraz jednak uniosła spojrzenie i przechyliła głowę w stronę prawego ramienia. - Złodziejowi musi być ciężko.
Skwitowała, powoli odwracając się w stronę Raziela. Znów była zbyt ciekawska, ale cóż, zupełnie wyleciało jej z głowy, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
- A pan? Czym pan się zajmuje?

_________________



    Don't try to fix me, I'm not broken.
    Hello, I'm the lie living for you
    so you can hide, don't cry.

    ......................................RUSIOFY MG
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 02:49

Wysłuchałem Raziela, po czym podałem mu rękę - W takim razie wybacz mi chłodne powitanie. Rozejrzałem się po okolicy.
- Nie do końca jestem złodziejem, jestem raczej artystą, w swoim fachu... Powiedziałem spokojnie, po czym kilkoma zgrabnymi korkami wskoczyłem na drzewo, rozsiadłem się na gałęzi. Spoglądnąłem na Raziela, i gdy Vanentine spytała się go czym się zajmuje, spojrzałem na niego, zmierzyłem od góry do dołu - Pozwolisz mi zgadnąć, jesteś jakimś wojownikiem, widzę to po twojej posturze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 03:18

Uścisnąłem rękę Peri'emu. Teraz wydawał się nawet miłym gościem.
- Dobra, dobra, ale następnym razem naprawdę powinieneś głośniej tupać.
Powoli obszedłem drzewo dookoła. Chciałem zobaczyć, co tak ciekawego widziała w nim Valentine.
Wyznanie miłości... Jakież to banalne.- pomyślałem, gdy juz znalazłem te napisy wyryte w nieszczęsnej korze.
- O ile wojownikiem można nazwać kogoś, kto nie musi się zbytnio wysilać przy pracy... Wybijam natrętne duchy.- powiedziałem.
Zerknąłem do góry, na elfa. Widać lubił siedzieć wysoko.
- Chociaż myślę nad zmianą zawodu, bo pogonie za duchami zaczęły robić się nudne.- dodałem po chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 03:32

Widząc poczynania Periego, Valentynka doszła do wniosku, że przy najbliższej okazji pogratuluje mu zwinności. Nie każdy musiał być arcyzręczny, by wspiąć się na drzewo, no ale ludzie, gdyby albinoska chciała przejść chociażby przez płot, spadłaby z niego szybciej niż by się na nim znalazła. W dodatku nie byłby to zbyt przyjemny upadek, dlatego wolała nie myśleć jak skończyłaby się wspinaczka na dąb. Zwilżyła usta czubkiem języka i wtem do jej uszu doszły słowa Raziela. Znów poczuła coś na krój uścisku serca, jednak uspokoiła się, gdy usłyszała wzmiankę o zmianie zawodu. Może ona ich nie przywoływała specjalnie, ale czasami wymagała tego... siła wyższa.
- Ale potrafi pan odróżnić normalne duchy od duchów Goecji? - spytała dla pewności. Jeśli uganiał się za duchami, w istocie powinien umieć rozróżnić prawdziwe duchy od demonów, które mogły się zjawić tu za jej właśnie przyczyną. Zagryzła lekko dolną wargę.

_________________



    Don't try to fix me, I'm not broken.
    Hello, I'm the lie living for you
    so you can hide, don't cry.

    ......................................RUSIOFY MG
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 04:44

- Zaiste ciekawe, ja tam nie miałem styczności z duchami, i to mnie cieszy.
Odgarnąłem włosy do tyłu, zeskoczyłem z drzewa. Przeczytałem wyznanie miłosne.
- Banalne i wzruszające... Powiedziałem ocierając lżę, która jakimś cudem znalazła się w kącie oka. - Wyobrażam sobie ich śmierć, wtuleni w siebie, otworzyli sobie żyły, może podczas pocałunków spijali ze swoich ust truciznę. Zatrzymał na chwilę w słowach - Będzie o czym pisać. Wybaczcie za moje zapędzenie. Robi się chłodno i dość ciemno. Zapraszam was do karczmy na ciepłą strawę, nie jest to raczej zbyt przyjemne miejsce do zawierania znajomości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 06:50

- A jaka jest między nimi różnica?- spytałem, szczerząc zęby.
Nawet nie wiedziałem, że istnieje taki rodzaj duchów. Cóż, nawet profesjonalistom zdarzają się niedociągnięcia.
- Cieszy cię to, że nie miałeś styczności z duchami? Ale to naprawdę miłe stworzenia, często można się od nich dowiedzieć paru ciekawych faktów.- zwróciłem się do Perka.
Chwilę później długouchy zaproponował wycieczkę do gospody. Mimo, że dopiero stamtąd wróciłem, byłem skłonny ponownie udać się w to miłe, przytulne miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 07:06

Przeciągnęła się zmęczona, wyciągając krótkie rączki w górę. Potem ziewnęła przeciągle niczym grizzly, zasłaniając usta jedną dłonią - w końcu zasady kultury znała i potrafiła z nich korzystać. Propozycja udania się do karczmy wydała się Valentine na tyle dobrą, że bez zbędnych głębszych rozmyślań kiwnęła energicznie główką, akcentując swoją przychylność co do tego planu. Szybko ostudziła swój entuzjazm i sięgnęła do kieszonki w pelerynce, która znajdowała się w jej piersi. Przeszukała jej zawartość i uśmiechnęła się niezaradnie. Na szczęście miała pieniądze! Po pytaniu Raziela, natychmiast zmrużyła oczy i odwzajemniła jego uśmiech.
- Niewielka, zaiste. Duchy Goecji są po prostu demonami, zarządzającymi daną liczbą legionów w piekle. Ongiś byli to królowie, książęta, prałaci, markizowie, przywódcy, hrabiowie, a także rycerze - wyliczała powoli na palcach, z wyciągniętymi dłońmi do przodu. Tak, by Raziel wszystko dokładnie widział. Mimo wszystko czuła, że taka odpowiedź niekoniecznie go zadowoli, dlatego też kontynuowała: - No i nie są to dusze umarłych, którzy mają niedokończone sprawy na ziemi i dlatego błąkają się po tym świecie, mhm.


_________________



    Don't try to fix me, I'm not broken.
    Hello, I'm the lie living for you
    so you can hide, don't cry.

    ......................................RUSIOFY MG
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peri'an Phiro
Anioł Handriel
avatar

Rasa : Elf
Skąd : Dalekie Krainy
Wiek postaci : 30
Obecny wygląd : Avatar
Znaki szczególne : Skrzydła anioła.
Charakter : Chotyczny dobry,
Broń : -
Przyjaciele : -
Wrogowie : -
Liczba postów : 432
Pełniona funkcja : Gracz, MG, zło
Skąd wiemy o forum? : Topka albo Google...
Inne konta : brak

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 07:19

-A więc ruszajmy. Rzekłem po czym powędrowałem z całą gromadą do karczmy.
[z/t all]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raziel Morthin
Łowca duchów // Złodziej
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Altar
Wiek postaci : 14
Obecny wygląd : Facet w przedziale 25-30 lat, włosy ścięte do zera; jaskrawe, żółte oczy; ubrania utrzymane w ciemnych odcieniach szarości.
Znaki szczególne : Blizna ciągnąca się po lewej stronie twarzy.
Broń : Łuk refleksyjny + strzały z toskyną paraliżującą; krótki, stalowy miecz; w formie duchowej posługuje się kosą przypominającą kręgosłup z ostrzem oraz sterowanymi telepatycznie, ostrymi fragmentami łańcucha.
Wierzchowiec // kompan : Póki co- brak
Liczba postów : 482
Pełniona funkcja : Wesoły user
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Sie 12 2010, 07:26

Co tu dużo pisać- ruszyłem za Perim.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Lut 16 2011, 11:31

Zakapturzona postać wolno snuła się pomiędzy ruinami. Po chwili zdjęła ciemny kaptur odsłaniając jasną twarz o delikatnych rysach. Jej oczy z zainteresowaniem obserwowały otoczenie dookoła. "Hmm... Nie wiele się to różni od poprzedniego miasta... Mam nadzieję, że znajdę w końcu coś, co stoi w jednym kawałku..." Tu przerwała rozmyślania, bo zauważyła coś, co wyglądało na szczątki... a właściwie rękę... no dobra, kości, które kiedyś były częścią ręki. "Milutko, nie ma co" uśmiechnęła się pod nosem i przyklękła, bo zobaczyła na kościstym palcu coś błyszczącego. Pierścień. Był całkiem ładny, ale nie połasiła się na niego. Wstała, otrzepała ciemnobrązowy płaszcz i poszła dalej. Nie ma co, jak dla niej miejsce to było wręcz idealne. Pusto, cicho... Tu raczej "kumple" nie będą jej szukać. Rea nie przerywała spaceru, choć krajobraz był dość monotonny. Co chwila zniszczony budynek, jakiś kruk, jaszczurka lub inne paskudztwo. Jednakże nie podejrzewała, by zapuszczało się tu wiele osób, co jej bardzo pasowało, choć była osobą otwartą na towarzystwo. Jednakże równie miła była jej samotność.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sro Lut 16 2011, 11:44

Zjawił się w ruinach. Zmierzał do nikąd, a wrodzona wrażliwość na magię prowadziła go wprost na Andreę.
Ocknął się z myśli dopiero gdy Ją zobaczył.
- Hej.. Kim jesteś?
Zapytał tonem wskazującym na zaciekawienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Lut 17 2011, 00:27

Spojrzała na niego równie zaciekawionym wzrokiem. Czyli była tu jakaś cywilizacja... cóż, miłe zaskoczenie.
- Po części podróżniczką - zmierzyła go wzrokiem, będącym przenikliwym prawie tak bardzo, jak promienie rentgenowskie, jednak nie mającym w sobie wrogości, jedynie zainteresowanie. Czarnowłosa nie zaprzestawała spaceru. Jeśli ten gość czegoś chce, pójdzie za nią, a jeśli nie ma nic do powiedzenia, to nie ma też powodu, by stawać.
- A ty? Co tu porabiasz? Zgubiłeś się, masz dość paplania znajomych, czy jest jakaś inna opcja, która nie przyszła mi do głowy? - uśmiechnęła się wesoło, choć w każdej chwili była gotowa na obronę. Mimo wszystko, nie znała zamiarów tego chłoptasia, jednakże gdyby chciał ją okraść, co przy jej "dobytku" i tak by nie miało sensu, to wyskoczyłby na nią z ukrycia, czy coś w tym stylu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Lut 17 2011, 02:47

- Po części jesteś magiczna. Nie pytałem o imie, ani o to za kogo się uważasz, tylko o rasę.
Z rękoma w kieszeniach ruszył za podróżniczką.
- Co tu porabiam? Idę za Tobą, prawdopodobnie to Ciebie szukałem, skoro znalazłem właśnie Ciebie.
Przyglądał się Andrei, szukał znanych przesłanek, dzięki którym mógłby Ją zidentyfikować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Czw Lut 17 2011, 03:25

Obróciła się do niego przodem i szła przez chwilę tyłem.
- Ciekawe, że gadasz z pierwszą lepszą osobą jak ze starym znajomym - znów uśmiechnęła się. Wyciągnęła zza pasa nóż, który poczęła podrzucać za ostrze. Jeśli byłby to łowcą, to musiałaby znowu wdać się w niepotrzebną bójkę. Jednak on nie wydawał się groźny, choć czuła od niego magiczną aurę. Widać i on potrafi wyczuwać magię. Ciekawe, czy umie jej używać? Obróciła się, by znowu iść normalnie, jednak zrównała się z nieznajomym. Mimo wszystko, nie chciała mieć go za plecami. Co do swojej rasy, to zdała się na inteligencję swojego rozmówcy, gdyż w gruncie rzeczy sama nie wiedziała, czy taka mieszanka, jak ona należy do jakiejś oficjalnej grupy. Jednak nie zależało jej na tym, czy owy "ktoś" dowie się, kim jest na prawdę. Jeśli nie należał do łowców, których znała, nie było o co się martwić. Sama się sobie dziwiła, ale chciała, żeby coś na nich napadło. Działało to również w drugą stronę. Niezbyt zależało jej na jego bliższym poznaniu. Co do imienia to i tak prędzej czy później się dowie, znając życia. Nie chciała wypytywać nieznajomego o moc, jaką posiada (a pewna była, że jakąś ma) ale w trakcie walki mogłaby bez trudu zaspokoić ciekawość. Z resztą pewnie niezbyt chętnie mówiłby o swoich zdolnościach. Popatrzyła w niebo. Było błękitne, całkiem czyste, bez ani jednej chmurki, co ostatnio rzadko się zdarzało. Ciągle bawiła się nożem, łapiąc go bezbłędnie, pomimo wzroku skierowanego do góry. Czekała, aż nieznajomy coś powie, obserwując niebieskie sklepienie. W tym miejscu tylko ono wydawało się mniej ponure od reszty otoczenia. Zburzone budowle i rozmaite ruiny robiły swoje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sob Lut 19 2011, 07:22

W ruinach dookoła was dało się wyczuć jakiś ruch, czyjąś nieprzyjemną obecność napełniającą strachem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sob Lut 19 2011, 07:29

Przyjrzał się zabawie z nożem. Na usta wpełzł mu cień uśmiechu.
- Jestem ciekaw kim jesteś. To wszystko. Twoja obecność zdaje się przypominać wampira, ale jedynie w bardzo subtelny sposób..
Przestał mówić, gdy usłyszał i wyczuł dziwną obecność, lub raczej obecności.
- Coś mi mówi że na to czekałaś, o ile to nie Twoja sprawka. - powiedział rozbawionym tonem. Nie był pewien czy pozostałe istoty to nie sprawka Andrei. Nie zdradzał jednak zaniepokojenia, ani nawet śladu przejęcia zmianą sytuacji.
- Zdradzisz chociaż swoje imie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Sob Lut 19 2011, 07:57

- Nie, nie potrafię używać magii - odparła, słysząc jego zarzut. Nie stanęła, choć coś, co się pojawiło, nie wydawało jej się zbyt przyjazne. Kontynuowała spacer, nie zawracając sobie tym głowy.
- Rea... Andrea - przedstawiła się i przez chwilę spojrzała na blondyna. "No to wykrakałam... Ale jakiś talent muszę w końcu mieć" uśmiechnęła się pod nosem, po czym rozejrzała się.
- Nie jesteś raczej napalonym łowcą wampirów, co? - spytała z uśmiechem, spokojnym, wręcz leniwym wzrokiem przelatując po ruinach. Gdyby tak było, miałaby niezły ubaw. Jednak on nie wyglądał na fanatyka łażącego z kołkami i wodą święconą po nocy, tak więc nie przejmowała się nim zbytnio. Poza tym, ona też nie pasowała do opisu świrującego krwiopijcy w czarnym płaszczu i z wystającymi kłami. Kimkolwiek, bądź czymkolwiek owy blondyn by nie był, to raczej nic jej już nie zaskoczy... Chociaż kto to wie? Schowała nóż i włożyła ręce do kieszeni, nie wiedząc, co z nimi zrobić. Kopnęła spory kamyk, który podwinął jej się pod nogi i poleciał kilka metrów od nich. Zastanawiała się teraz, kto pierwszy zaatakuje, o ile coś w ogóle ma na nią napadać: ten facet po lewej, czy tajemnicze "cosie" czające się w ruinach. Mimo wszystko, równie jak jej towarzysz nie okazywała większego zainteresowania zaistniałą sytuacją. Jeśli przeciwnik okazałby się na tyle nie godny uwagi, że straciłaby chęć do walki, zawsze mogła zostawić go sam na sam z tym drugim, a z pewnością nie miałaby przez to wyrzutów sumienia. Jednak przydałoby się rozruszać. Jak na jej nadzwyczajny talent do ciągłego pakowania się w kłopoty, długo nie walczyła, ale jak widać - zbyt długo. Zakończyła rozmyślania i teraz czekała, aż blondyn coś powie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 10:53

Z najbliższej wam ruiny wyszło stworzenie przypominające mrówkę z za dużą ilością nóg i rozmiaru psa. Szybko zauważyliście, że odnóża są bardzo ostro zakończone. Istota maja nieprzyjemną magiczną aurę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 11:05

- Nie mówię że potrafisz, wiem jedynie o czym świadczy Twoja aura. - wzruszył ramionami.
Gdy usłyszał imię uśmiechnął się - Miło poznać, Gamble.
Gdy zobaczył dziwną mrówę zaśmiał się - To nie Twoje? Faktycznie, wampiry zwykle mają jakieś przydupasy, ale z reguły to nietoperze, wilki. Nic dziwnego że Twoja aura jest osobliwa. - powiedział z przekąsem. Był szczerze ciekaw tego czy między Reą, a dziwną mrówką jest jakieś połączenie.
*Zobaczmy jak to się rozwinie...*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 11:16

- Fajny robal - uśmiechnęła się - Żałuję, ale nie mój - jej uśmiech poszerzył się, kiedy bliżej przyjrzała się stworowi. Całkiem ciekawa... mrówka... tak, mrówka. Wiedza Andrei o leśnych stworach nie była zbyt duża, ale mrówkę rozpoznać jeszcze była w stanie. No, coś podobnego do niej, bo rozmiarami wykraczało to poza normy.
Przetrawiła wcześniejsze słowa Gamble'a i zmierzyła go wzrokiem.
- Nie jestem wampirem, kombinuj dalej - wyszczerzyła zęby. Kły były nieco ostrzejsze, niż u normalnego człowieka, ale spojrzała na niego wymownie, żeby nimi się nie sugerował. Była ciekawa dalszych teorii blondyna.
Swój wzrok przeniosła teraz na wielkiego owada, czekając, aż coś zrobi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 11:24

"Owad" był cały koloru czarno-czarnego. Jedynie kształtem zgrubsza przypominał mrówkę, bądź innego insekta. "Przyglądał się" wam przez chwilę, po czym ruszył w stronę Andrei. Z tego samego zawalonego budynku po chwili wyszło ich jeszcze pięć. Zbliżająca się ich obecność była bardzo niepokojąca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 11:29

- Nie Twój... - powiedział tonem wskazującym na to że ani przez chwilę w to nie uwierzył - w takim razie chyba widzi w Tobie swoją matkę, lub chce Cię zjeść...
Zauważył jeszcze kilka mrówek. - Prosze, prosze. Przyprowadził kolegów! - zaśmiał się ponownie.
Zastanowił się. Mógł pozwolić robaczkom zginąć lub zjeść Reę, albo mógł zająć się nimi w ułamku sekundy. *Czas namieszać..*
- Z tego co widzę to masz kłopoty. Zwykle mam gdzieś to czy dama jest w potrzebie, ale jeśli zdradzisz mi kim jesteś to pomogę Ci z tymi szkodnikami..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 11:38

"No jasne, kogo by zaatakowały, jak nie mnie?" - pomyślała, przyglądając się stworom.
Kiedy usłyszała, że wg. Gamble'a ta mrówa uważa się za jej dziecko, spojrzała na niego kątem oka, wzrokiem, który pytał, czy to jakaś ukryta aluzja.
- Och, cóż za dżentelmen - powiedziała z ironicznym uśmieszkiem - Po pierwsze - nie jestem damą, po drugie - raczej dam sobie radę z "własnymi dziećmi", a po trzecie - jestem ciekawa twoich teorii, bo sama do końca nie jestem pewna swojego pochodzenia - ponownie zaprezentowała swój firmowy uśmiech i sięgnęła po ten sam nóż, którym się poprzednio bawiła. Stanęła w miejscu, czekając, aż paskudztwa same do niej przyjdą. Nie zamierzała się fatygować podejściem do nich.
Rzuciła bronią, trafiając idealnie w głowę jednego z jej "dzieci", po czym poczekała, aż reszta zbliży się. Może zainteresują się tym po lewej? No bo któż by się nie skusił na takiego blondaska...? Najwyraźniej one. No cóż, trudno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 11:52

Pierwsza z mrówek pokornie umarła. Pozostałe trzymając bezpieczny dystans otoczyły Cię z pięciu stron. Albo czekały na coś, albo coś planowały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 12:00

Nawet nie drgnął, gdy mrówki okrążyły Reę, mimo że dwie znalazły się blisko niego.
- Dżentelmen w każdym calu.. - odpowiedział cynicznie. - Skoro sama nic o sobie nie wiesz to moje domysły raczej na niewiele się zdadzą. Poza tym lepiej pierw zajmij się swoim potomstwem, możesz nie dożyć końca moich wywodów jeśli zdecydują się przytulić mamusię...
Złożył ręce na klatce piersiowej.
Uśmiech ciągle rozcinał jego twarz, nie spieszył się z przekonywaniem Rei. Ta rozmowa im bardziej się przeciągała tym łatwiejsza była dla niego. Mimo że nie do końca rozumiał czemu owady go ignorują to uznał to za dobrą kartę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 12:13

- Nie mówię, że nic nie wiem. Nie jestem pewna - sprostowała, oglądając dzieciaczki.
"Czyli po trafieniu w głowę umierają... To dobrze" - pomyślała i błyskawicznie kolejne pięć noży wyleciało wprost na mrówki, wtapiając się na całą głębokość ostrza w ich łby. W tym samym momencie błyskawicznie wyślizgnęła się z kręgu, zręcznie poruszając się między ostrymi odnóżami wielkich mrówek. Jako, że krąg był dość wąski, to nie miała pewności, jak upadną, toteż wolała nie ryzykować przygnieceniem przez stwora, bądź ucierpieniu przez ostatnie odruchy któregoś z nich. Bądź, co bądź, nie ochraniało jej nic, poza płaszczem, więc ich odnóża spokojnie mogłyby ją poranić. Szybko znalazła się przy powalonej wcześniej mrówce i wyjęła z jej cielska nóż, i przyjrzała się zakrwawionemu ostrzu. Popatrzyła na blondyna z dziwnym wyrazem twarzy, jakby coś rozważała, po czym najwyraźniej zrezygnowała z tego, otarła i schowała broń. Teraz wolnym, trochę leniwym krokiem podążyła do robali, by wyjąć z nich resztę noży, których miała jeszcze wiele w zanadrzu.
- Zawsze jesteś taki ruchliwy? - spytała z delikatnym uśmieszkiem, najwyraźniej nie mając najmniejszej pretensji do Gamble'a za brak pomocy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 13:01

Owady umarły w ciszy.
Gdy zebrałaś swoją broń ich ciała przemieniły się w czarny gaz i rozwiały.

....

Po chwili zdaliście sobie sprawę, że wciąż wyczuwacie ich obecność i że jest ich więcej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 13:18

- Stylowo. Zawsze trafiasz? - rzucił bez cienia podziwu.
Przyjrzał się osobliwemu zachowaniu ciał oponentów.
- Świetnie sobie poradziłaś, nie chciałem przeszkadzać.. Prawdę mówiąc miałem nadzieję że zajmie Ci to trochę więcej czasu i będzie Ci trudniej.
Wyczuł nadciągające kłopoty w ilości hurtowej.
Parsknął śmiechem - Lepiej żebyś miała więcej nożyków.. - urwał. Rozbawiło go podwójne znaczenie tego zwrotu.. w pewnym sensie mogło wskazywać na niego. - Ewentualnie możesz poprosić mnie o pomocną dłoń.. nóż.. cokolwiek.
Patrzył Jej w oczy z poczuciem wyższości i pewnością siebie. Lekko drwiący uśmieszek nie chciał zejść z twarzy. Wciąż nie wiedział czy woli dać się Rei zabawić, czy raczej pokazać swoją wyższość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Nie Lut 20 2011, 22:53

- Przeważnie trafiam. Jednakże... z łukiem bądź kuszą w rękach stanowię zagrożenie dla otoczenia - zaśmiała się pod nosem i zerknęła w miejsce, w którym przed chwilą leżały czarne stwory. Przynajmniej nie będzie trzeba ich sprzątać...
Wypuściła powietrze ze świstem, kiedy zorientowała się, że czeka ją reaktywacja mrów, które teraz zaatakują prawdopodobnie ze zdwojoną siłą. Co za upierdliwe stworzenia. Prawie, jak Gamble. Tu zerknęła na blondyna, zastanawiając się, co miał na myśli, kiedy napomniał o tych nożach. Choćby jechała już ostatkiem sił i musiała walczyć ręcznie, to i tak nie poprosiłaby go o pomoc. Z resztą kogokolwiek. Nie miała w zwyczaju prosić o przysługi, nawet najdrobniejsze. Zdawała sobie sprawę, że to wręcz głupie, ale nic nie mogła na to poradzić.
- Skoro moje maleństwa nie są tobą zainteresowane, to tak właściwie, co tu jeszcze robisz? - zerknęła na blondyna pytająco - Jeśli liczysz na to, że zmienię się w nietoperza, to możesz być trochę rozczarowany - dorzuciła, chcąc go przekonać, że na prawdę nie jest wampirem. Wątpiła jednak, by jej uwierzył. Wyglądał na gościa, który lubi upierać się na swoim. Jednak w tym byli do siebie podobni. Co prawda - po części miał rację. Ale tylko po części. Niech próbuje dalej, ma dużo czasu.
Włożyła ręce do kieszeni. Czubkiem buta poczęła robić rowki w ziemi, najwyraźniej mając gdzieś obecność stworów, przyczajonych w ruinach. Jak na zimę, było dość sucho - ani jednego skrawka terenu pokrytego śniegiem. Szkoda.
Zastanawiało ją, co czyni Gamble'a tak pewnym siebie. Pewnie ta moc... Ale nie miała pojęcia, na czym ona polega. W sumie jakoś ją to przestało interesować. W każdej chwili mogła się wycofać, ale jej natura nie pozwalała na to. Nie w jej stylu była ucieczka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
MGr Gear
Czerwony trybik machiny fabularnej
avatar

Rasa : .
Skąd : .
Wiek postaci : 2017
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : .

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Wto Lut 22 2011, 09:23

Z różnych zacienionych miejsc (jakich jest sporo w ruinach) wypełzło około 20-30 kolejnych "mrówek". W przeciągu kilkunastu sekund zostajecie okrążeni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamble Stern
Klinga
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Altar
Obecny wygląd : kp.
Znaki szczególne : kp.
Charakter : kp.
Broń : kp.
Liczba postów : 106
Pełniona funkcja : user
Inne konta : Gear, Thane.

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Wto Lut 22 2011, 09:46

Przeciągłe ziewnięcie - Serio? Jestem pod wrażeniem.. - odpowiedział sennie. - Chociaż jeśli faktycznie jesteś tak dobra jak się przechwalasz, to może Ci się to zaraz przydać. - dodał.
Wyciągnął ręce z kieszeni, rozruszał zastałe kości ramion. Stawy z trzaskiem znalazły dogodniejsze miejsca.
- Jesteś tak słodka, gdy udajesz groźną. - odpowiedział na Jej pytanie - Chętnie popatrzę jak rozprawiasz się z tymi paskudami, lub.. co o wiele bardziej by mi się podobało: poprosisz mnie o pomoc. - zaśmiał się.
Nie przykuł większej uwagi do powtorków, mimo że wszystko wskazywało na to że również awansował do ich celu.
Gdy tylko na zamykał oczy widział je wszystkie poćwiartowane, wszystkie naraz. Ta myśl wywołała cień uśmiechu, ale po chwili zastąpił go spory uśmiech, gdy w myślach Rea została pozbawiona swojej garderoby.. *Odrobina koncentracji i precyzji.. Jeśli zrobi się tu nieprzejrzyście to może się na to skuszę.*
Gdy otworzył oczy dokładnie zbadał wzrokiem sylwetkę Rei, po czym omiótł wzrokiem teren wokół siebie. - Jesteś pewna że sobie poradzisz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea Louper
Podróżniczka
avatar

Rasa : Sanger
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 59
Obecny wygląd : Pomimo dość sędziwego wieku, wygląda na góra 17-20 lat, co zawdzięcza swojemu pochodzeniu. Poza tym, jak na razie jest w jednym kawałku ;)
Znaki szczególne : Znamię na jednej z dłoni, jednak zawsze jest ono ukryte pod rękawicą lub czymś w tym guście
Broń : Aktualnie: trochę noży
Liczba postów : 35
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : wujaszek Google mi powiedział

PisanieTemat: Re: Powierzchnia   Wto Lut 22 2011, 10:00

Całą paplaninę Gamble'a puściła mimo uszu. Przyglądnęła się mrówkom, z zaciekawieniem oglądając szczęki, które trudno było dostrzec u normalnych, kilku-milimwetrowych osobników. Wolała nie wiedzieć, o czym blondyn rozmyślał. Zaczynała mieć go dość. Denerwowało ją takie ciągłe paplanie, chociaż nie można było powiedzieć, że ona sama gadać nie lubi.
Zmieniła nieco położenie ostrza noża, obserwując odbijające się w nim słońce. Nagle przypomniała sobie, w jakim położeniu się znajduje i jej pozycja z totalnego luzu przeszła w gotową na ewentualną obronę. Zastanawiała się, czy płaszcz nie będzie jej przeszkadzał, ale doszła do wniosku, że jeśli zacznie jej zawadzać, to w każdej chwili może go zrzucić.
Mrówki stały i czekały, gapiąc się na nich. Rea doszła do wniosku, że znowu będą czekać na pierwszy ruch, tak więc wykonała go.
Błyskawicznie znalazła się przy jednym z insektów i przejechała ostrzem noża po jego łbie, tworząc ranę, głęboką na kilka centymetrów. To samo uczyniła z jego sąsiadem, który chciał pomóc towarzyszowi. Dziesiątka mrówek padła. Dziewczyna nagle podbiegła do jednej z nich, oparła rękę na łbie, odepchnęła się lekko i wyskoczyła z kręgu, w locie posyłając nóż między oczy potworka. Tym samym zostawiła Gamble'a sam na sam ze stworkami, licząc na to, że będzie dla nich równie interesujący, co ona i że teraz ona dostanie fuchę bycia tylko obserwatorem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Powierzchnia   

Powrót do góry Go down
 
Powierzchnia
Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: „Ziemia Niczyja” - tereny poza krainą :: Ruiny miasta-
Skocz do: