Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Restauracja

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Amadea Clevier
Nocna Łowczyni
avatar

Rasa : Ose - krzyżówka demona z terinei.
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 28
Liczba postów : 147

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Maj 19 2010, 06:27

Dziewczyna zamyśliła się na chwilę.'Może powiesz mi coś.Tylko co?'-pytała w myślach samą siebie nieco spanikowana.Nowo poznały chłopaka był naprawdę miły,a Amadei jak nigdy zależało na poznaniu go bliżej.Ponownie spojrzała na niego i wtedy do głowy wpadł jej pomysł.Było jeszcze wcześnie,a poco ma opowiadać jeśli może mu coś pokazać.Uśmiechnęła się lekko.
-Myślę,że łatwiej będzie mi pokazać.
Powiedziała z szerokim uśmiechem, po czym wstała i odwróciła się do chłopaka.
-Choć!
Mówiąc to zaśmiała się cicho,a jej oczy zalśniły radośnie.Po chwili zgrabnym krokiem zmierzała w stronę drzwi.
[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyoji Kuroki
Podróżnik
avatar

Rasa : Vizard
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 26
Charakter : Jak go poznasz, to się dowiesz
Broń : Dwie, dwu-ręczne katany
Przyjaciele : Yumi, Amadea.
Wrogowie : -
Liczba postów : 306
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Maj 19 2010, 06:56

Zdziwił się pomysłem pokazania, ale skoro chciał to czemu ma tu siedzieć. Wstał i ruszył po chwili do wyjścia. Spojrzał się jeszcze raz na wszystkich zebrany i wyszedł.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
April Daver
Uzdrowicielka
avatar

Rasa : Aasimar
Skąd : Altar
Wiek postaci : 29
Liczba postów : 105
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Maj 23 2010, 06:58

April szwendała się parę dobrych godzin po ulicach. W końcu zmęczenie i głód dały się we znaki. Przystanęła przed drzwiami restauracji, po czym weszła do niej. Rozglądając się po pomieszczeniu, dostrzegła pusty stolik w kącie, najpierw jednak zamówiła ciepły posiłek, który w parę chwil był już jej podany.Podeszła do stolika, usiadła w nim i zaczęła go konsumować.

----------------------------------------

Po zjedzeniu posiłku odpoczęła chwilę. Następnie podeszła, zapłaciła i wyszła, kierując się w stronę kuźni Graya.
-Miecz zapewne jest już gotowy.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Znill
Najemnik


Rasa : Nie będziesz mnie z jej powodu szufladkować! ;_;
Skąd : Altar?
Liczba postów : 9
Skąd wiemy o forum? : Nie wiem, nietrzeźwy byłem o:

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sob Cze 05 2010, 22:16

Krążąc (a nawet błądząc) po dużym mieście, dotarł pod drzwi jakiegoś budynku. Stał w bezruchu, by po krótkiej chwili spojrzeć na szyld gospody. Rozejrzał się dyskretnie na około i znów odczekał trochę czasu. Wyglądało to tak, jakby w tym momencie rozważał wszystkie za i przeciw dotyczące pojawienia się jego osoby w karczmie. Po kilku nieudanych próbach ruszeniu się z miejsca wreszcie zdecydował się wejść do oberży. W środku pachniało drewnem i ciepłem. Wyczuł też delikatny aromat alkoholu. Pokręcił głową do samego siebie i już bardziej zdecydowanym niż na początku krokiem, udał się w stronę gospodarza. Osobiście twierdził, że to kiepski pomysł zwłaszcza, że nienawidził rozmawiać z nieznajomymi. Po kilku sekundach zaczął dyskutować z oberżystą na temat przyjmowania obcej waluty w zamian za posiłki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 01:33

Loara kolejny raz pojawiła się przed wejściem do gospody. Jej żołądek o nieskończonej pojemności dawał o sobie znać co jakiś czas.
- Nie mogę tracić każdej zarobionej monety na jedzenie... - mruknęła do siebie.
Stała pod drzwiami z ręką na brzuchu, który po chwili zaburczał głośno.
- Cicho siedź, ja decyduję...
Pomyślała o jakimś soczystym mięsku xD.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 02:09

Doszła do wniosku, że skoro już tu jest... Miała dość obecności duchów, które właściwie zaczynały irytować tą cichutką osóbkę. No przecież każdego zdenerwowałoby wieczne marudzenie o kontakt z rodziną, czy załatwienie problemów sprzed kilkunastu lat. Wyminęła zgrabnie stojącą przed gospodą dziewczynę, którą obdarzyła zaciekawionym spojrzeniem. Z ulgą stwierdziła, że karczma odrzucała duchy, bo było ich tutaj niewiele. Zlustrowała wszystkich obecnych spokojnym, uważnym spojrzeniem i szurając suknią, podeszła do szynkwasu. Poczekała, aż już tam stojąca osoba zrobi swoje, i chwilę rozmawiała przyciszonym głosem z karczmarzem. Skinęła głową na zakończenie i usiadła, czekając na jajecznicę (nie potrzebowała do życia pożywienia, ale zawsze ją pobudzało i miało wartości smakowe) i kubek rumu. Była jakaś "oklapnięta", potrzebowała czegoś mocniejszego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Znill
Najemnik


Rasa : Nie będziesz mnie z jej powodu szufladkować! ;_;
Skąd : Altar?
Liczba postów : 9
Skąd wiemy o forum? : Nie wiem, nietrzeźwy byłem o:

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 02:28

Wynegocjowawszy jedynie (jakże niezwykle pożywny) kubek soku pomidorowego, pozbył się pozostałości swojego budżetu i udał się w stronę jakiegokolwiek wolnego stolika. Usiadł, postawił kubek w pewnej odległości przed sobą, skrzyżował ręce na wysokości piersi i wpatrywał się w posiłek. Zarówno z przyzwyczajenia, jak i z powodu zaistniałej sytuacji, cicho wyraził swoje niezadowolenie, przeklinając tyle ''rozumnych'' ras, ile był sobie w obecnej chwili przypomnieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 02:32

Wyminęła ją z pozoru mała dziewczynka. Loara potoczyła za nią wzrokiem. Ãelærìannë weszła do gospody.
- Hm... czy ja jej kiedyś gdzieś nie spotkałam? - zapytała sama siebie, bo zdziwiło ją jej spojrzenie. - Ciekawe...
Pchnęła drzwi do gospody. Nie było tłoczno, jak zwykle, ale klientów też nie brakowało.
Napotkała wzrokiem tą samą osobę. Rozmawiała z gospodarzem i najwidoczniej coś zamówiła.
- Czemu to wszystko wydaje mi się być dziwne...? - szepnęła do siebie.
Zajęła wolny stolik.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 02:37

/Bez przesady, nie taka mała... Razz/

Karczmarz patrzył na nią dziwnie, kiedy podawał rum. Nic dziwnego - wyglądała trochę młodo. Obdarzyła go jednak bladym uśmiechem, i choć miał już coś powiedzieć - zrezygnował. Spojrzała nieobecnym wzrokiem na jajecznicę.
- Musisz mnie dręczyć, nawet kiedy jem? - spytała bolesnym szeptem. Wyglądało to tak, jakby mówiła do siebie.
- Nie mam zamiaru szukać twojej rodziny, mówiłam ci już. - dodała, nie czekając na odpowiedź ducha. Spojrzał na nią z wyrzutem.
Ale.. - wybrzmiało w jej myślach, jak zapisane jaskrawymi literami. Słowa duchów były słyszalne, ale w umyśle. Parodia.
- Nie. - ucięła cicho, chwytając widelec. Powoli zaczęła jeść drobnymi kęsami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:06

Oparła głowę na dłoni i przymknęła oczy. Nagle się ocknęła.
- Śpiąca jestem...? - potrząsnęła głową na ocucenie.
Wstała. Postanowiła napić się czegoś zimnego, czegoś, co by ją na nogi postawiło. Kierując się w stronę lady, minęła tą osóbkę, która wcześniej obdarzyła ją uśmiechem. Loara słuch miała dobry, w końcu w połowie tygrysem była... no i usłyszała jak dziewczyna gada do siebie.
"Może wyimaginowanych przyjaciół ma..." - wyjaśniła sobie.
Usiadła przy ladzie. Zamówiła jakiś zimny napój.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:12

Odstawiła pusty już talerz i oparła się o krzesło. Zerknęła szybko na przechodzącą akurat dziewczynę.
- Odejdź. - nakazała cicho i wypiła rum jednym haustem. Przez chwilę czuła, jakby w jej gardle pojawił się płomień. Ale tylko przez kilka sekund. Chrząknęła lekko, i wstała. Podeszła do szynkwasu i spojrzała na karczmarza.
- Gdzie tutaj jest pokój do wynajęcia? - spytała cicho, opierając dłonie o ladę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:17

Zatrzymała się i odwróciła.
- Słucham?
Usłyszała słowo "odejdź", a że przechodziła właśnie obok to stwierdziła, że było to do niej.
Usiadła na krześle przy ladzie, ale w taki sposób, że wciąż patrzyła na Ãelærìannë. Wydawała jej się coraz bardziej dziwna, chociaż nie czuła do niej żadnego uprzedzenia.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Znill
Najemnik


Rasa : Nie będziesz mnie z jej powodu szufladkować! ;_;
Skąd : Altar?
Liczba postów : 9
Skąd wiemy o forum? : Nie wiem, nietrzeźwy byłem o:

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:19

W końcu westchnął nad swoim kubkiem, odgarnął włosy z twarzy i chwycił za kubek. Podniósł do wysokości ust i wypił tak, by jak najlepiej zaspokoiło to jego organizm. Jeden duży łyk, dwa małe. Po skończeniu wątpliwie sycącego posiłku głośno odłożył naczynie z powrotem na blat i przybrał poprzednią pozycję. Zastanawiał się, czy ciężko będzie mu znaleźć jakąś pracę. Nagle uderzył sie dłonią w twarz.
-W ogóle to jak ludzie mają niby wiedzieć, że mogą mnie wynająć? =.=
Powiedział z irytacją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:19

Mężczyzna podpierając się trójzębem wszedł do środka. Głośno stukał o podłogę podeszwami butów, przypominających pantofle, a także trójzębem, wystukując jakiś niepojęty rytm. W momencie, gdy odgłos obijania się broni i obuwia o ziemię ucichł, ciemnowłosy odezwał się.
- Witam, witam!
Gdyby nie fakt, że był ubrany zwyczajnie, można by pomyśleć, że to jakiś bard szykujący przedstawienie i właśnie ogłaszający swoje przybycie.
- Ach... Ale jestem głodny.
Powiedział głośno, drapiąc się lewą ręką w tył głowy i uśmiechając lekko. Po kilku sekundach stania w miejscu znowu ruszył przed siebie, prosto do lady.
- Zjadłbym konia z kopytami.
Rzekł do karczmarza tak, jakby to było właśnie jego zamówienie. Nie minęła jednak chwila, ten nie zdążył odpowiedzieć, gdy Roten dodał.
- Ale tego pewnie nie macie, więc zadowolę się pieczenią z królika i butelką wina... Jakiegoś dobrego.
W tym też momencie uśmiechnął się i zaczął szukać pieniędzy po kieszeniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:32

Spojrzała na dziewczynę szybko.
- To nie było do ciebie, tylko do... ehm nieważne. Po prostu nie do ciebie. - wyjaściła cicho, słuchając objaśnień karczmarza odnośnie wynajmu mieszkania. Zerknęła na wchodzącą osobistość.
Pajac. - pomyślała, jednak bardziej wyrozumiale niż z pogardą. Zauważyła, że za nowoprzybyłym przypałętało się kilka duchów.
- Czarodziej. - mruknęła do siebie cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:35

- Aaahaa... - odpowiedziała. - W takim razie nic się nie stało ^^
Odwróciła się do niej plecami, siedząc na krześle. Oparła łokcie na blacie stołu, a na dłoniach głowę. Zagadała do gospodarza.
- Coś dzisiaj dużo klientów, nieprawdaż?
- Yhm.
- Coś zimnego poproszę.
- Mleko?
- Ty wiesz, co dla mnie dobre x3

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:55

Mężczyzna ziewnął ostentacyjnie. Pewnie, gdyby nie wyglądał tak, jak wyglądał, mogłoby to być uznane za brak kultury. W każdym razie po chwili grzebania rękami po kieszeniach, westchnął. Wyjął z kieszeni powietrze i wręczył je mężczyźnie - trzymając tak, jakby to były monety.
- Proszę.
Karczmarz o dziwo przyjął je i schował, jakby to były pieniądze. Przyjął zamówienie i oświadczył, że zaraz się tym zajmie. Tymczasem, Roten usiadł sobie gdzieś obok i czekał cierpliwie na jedzenie oraz wino, wzrokiem omiatając cały lokal i zatrzymując na wszystkich przedstawicielkach płci pięknej przebywających w nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Znill
Najemnik


Rasa : Nie będziesz mnie z jej powodu szufladkować! ;_;
Skąd : Altar?
Liczba postów : 9
Skąd wiemy o forum? : Nie wiem, nietrzeźwy byłem o:

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 03:56

Zrezygnowany, nie potrafił wymyślić nic lepszego na zdobycie pracy. Kołysząc się chwilę na krześle próbował odwlec moment, kiedy znów będzie musiał porozmawiać z karczmarzem. Wstał i podszedł do mężczyzny. Zaczął wypytywać o możliwości znalezienia pracy dla kogoś takiego jak on, w takim mieście jak to.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 04:00

Ponieważ karczmarz przerwał nagle, i został zajęty przez kogoś innego, Ãelærìannë westchnęła cicho, i usiadła. Duch, choć zdenerwowany, zostawił ją. Rozejrzała się jeszcze raz. Uniosła brwi ze zdumieniem, obserwując ducha - dziecko, wykonujące jakiś szalony taniec przed czarodziejem.
- Ehm. - mruknęła pod nosem, skonfundowana zainstniałą sytuacją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 27
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 04:03

Złapała za szklankę, a jej zawartość wypiła jednym duszkiem. Oblizała wargi ze smakiem, odstawiając szklankę.
- Dzięki!
Zaskoczyła z krzesła i skierowała się szybko do wyjścia mijając każdego, kto stanął jej na drodze.
- Oddam kasę, przyrzekam!
I zwiała, nim ktokolwiek się zorientował.

[z/t]

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 04:19

Patrzył w kierunku lady. Zdawał się nie widzieć ducha przed sobą, albo ignorować jego obecność tak znakomicie, że tylko mu pozazdrościć zdolności aktorskich. Przez dłuższą chwilę dla odmiany nic nie mówił. W końcu jednak karczmarz przyniósł mu wpierw wino i kieliszek, informując go przy tym, że na pieczeń musi trochę jeszcze poczekać, na co Roten odpowiedział.
- Dziękuję, nie ma problemu. Ale czy mógłbym prosić o jeszcze jeden kieliszek?
Karczmarz kiwnął głową i odszedł, zaś czarodziej wstał od stolika i ruszył z butelką wina do Ãelærìannë.
- Witam. Zechciałaby pani napić się ze mną wina?
Spytał, nieco przy tym doń pochylając i uśmiechając uprzejmie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Znill
Najemnik


Rasa : Nie będziesz mnie z jej powodu szufladkować! ;_;
Skąd : Altar?
Liczba postów : 9
Skąd wiemy o forum? : Nie wiem, nietrzeźwy byłem o:

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 04:25

Nie znalazłszy zadowalającej odpowiedzi, zrezygnował z pobytu w karczmie, w której przecież już nic więcej nie kupi. odwrócił się i udał w stronę wyjścia. Postanowił posiedzieć gdzieś na powietrzu i tam pomyśleć, czym się zająć.

[zt]


Ostatnio zmieniony przez Znill dnia Nie Cze 06 2010, 04:34, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 04:32

Przez moment myślała, że mówił do kogoś innego. Jednak pochylił się w jej stronę. Przez chwilę milczała, zaszokowana.
- Oczywiście. - odpowiedziała cicho, uśmiechając się blado. Obserwując go uważnie, usiadła na wskazanym przez niego miejscu. Chwilę mu się przyglądała, zgłębiając jego marzenia.
Ciekawe...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 04:49

Mężczyzna uśmiechnął się szerzej. Znacznie szerzej. Widać było, iż do samego końca nie był pewny, czy kobieta się zgodzi, czy odmówi. Odsunął kobiecie krzesło, a gdy usiadła, odebrał akurat kieliszek od barmana, po czym usiadł na przeciwko niej, stawiając na środku stołu butelkę wina. Od razu wypełnił obie lampki winem, a następnie zaproponował.
- Panienka może zechce także coś zjeść? Na mój koszt.
Nie wiedział, że Ãelærìannë już jadła. Nie czekał jednak na odpowiedź, bowiem zadał od razu drugie pytanie.
- Co Cię tu sprowadza - do Laros?
Zadając pytanie przyglądał się jej z uśmiechem. Jego jedno nienaturalne czerwone oko w tym momencie pewnie zwracało na siebie uwagę, acz mężczyzna wydawał się tym nie przejmować i doskonale na nie widzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 04:54

/Halo, ja tu czekam na opis marzeń? Razz/

- Dziękuję, już jadłam. - odparła chłodno, obserwując mężczyznę bacznie. Wyciągnęła delikatną dłoń i chwyciła kieliszek, zastanawiając się nad odpowiedzią. Chwilę oglądała grę światła w purpurowym płynie.
- Ciekawość świata. - powiedziała w końcu uprzejmie, właściwie nie kłamiąc. Właściwie. Bo powód był nieco inny. Upiła łyk wina i odstawiła lampkę, delektując się dojrzałym smakiem napoju.
- Dobry rocznik. - stwierdziła cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 05:06

W kwestii marzeń, Ãelærìannë nie mogła wyczuć niczego konkretnego. Roten nie posiadał jakichś ściśle określonych rzeczy, które chciałby zrobić, miejsc - by odwiedzić, czy kogoś - by spotkać. Jedyne czego pragnął to żyć tak, by było zabawnie, ciekawie, przyjemnie. W jego marzeniach nie ma strachu przed śmiercią, życiem, czy czymkolwiek innym, ale można wyczuć odrobinę chęci wykorzystania życia jak najbardziej. Nawet osiągnięcie nieśmiertelności wchodziło w grę, o ile to nie odbierze mu przyjemności życia... Jedynym jednak warunkiem i rzeczą, którą kierował się ten facet, była właśnie ta przyjemność, a więc i to słowo najlepiej mogło sprecyzować jego marzenia.

- Rozumiem.
Rzekł, krótko kwitując jej odpowiedzi.
- A więc jesteś podróżniczką, tak?
Przechylił nieznacznie głowę w bok, jak zastanawiający się pies, po czym przedstawił się niespodziewanie.
- Jestem Roten.
Kierując na nią pytające spojrzenie chciał zasugerować, by kobieta także się przedstawiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 05:18

Była zdziwiona. Od dawna nie spotkała osoby o takim chaosie. Jeżeli zależało mu na przyjemności... Ãelæ gotowa była mu pomóc w spoełnieniu marzeń, bo nawet, nawet wywołał u niej przyjacielską sympatię.
- Właściwie tak. - potwierdziła, nieznacznie kiwając głową. Rozejrzała się spokojnie, a potem znów skupiła się na rozmówcy, który był... intrygujący, bo już jego marzenia wskazywały, że nie jest najzwyklejszą osobą. Dziewczyna postanowiła jednak nadal obserwować jego pragnienia, bo wiedziała, że czasem się zmieniają. Ją interesowały nawet te ulotne, jak chęć pożywienia się.
- Ãelærìannë. Tak mi mówią, ale dla ciebie - Ãelæ. - uśmiechnęła się uroczo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 05:32

Dopiero teraz, gdy kobieta przedstawiła się, ciemnowłosy zaczął sączyć alkohol. Ãelærìannë mogła wyczuć, że samo jedzenie nie było dla niego żadną przyjemnością, a pozostawało raczej obowiązkiem, na który jest skazany. Jakby nie lubił jeść i uważał to za stratę czasu, lecz musiał, by kontynuować życie, które już traktował jako przyjemność, niezależnie od tego, czy wiodło się dobrze, czy źle. Choćby ktoś wykręcał mu ręce, to wolałby żyć, bo nawet coś tak przykrego mogło być ciekawe. Tak... Choć to może wydać się szalone, to on był typem osoby, która woli cierpieć i żyć, niż nie żyć... Oczywiście tego cierpienia starał się unikać.

- Hmm...
Roten wydał się przez chwilę zamyślony - prawdopodobnie przez te jej interesujące imię. Przypatrywał się dziewczynie, aż rzekł.
- Czym w takim razie się zajmujesz, jako podróżnik, żeby zarobić?
Tu też pogładził się po podbródku, myślami wędrując do swojej przeszłości, gdy to sam był podróżnikiem i stawał często przed takim problemem, który zazwyczaj rozwiązywał na drodze oszustwa lub hazardu. W tej chwili nie marzył o niczym szczególnym, ale fakt siedzenia w towarzystwie Ãelæ był już dla niego pewną uciechą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 05:36

Roześmiała się. Perlisty, szczerze brzmiący dźwięk przypominający dzwonki poruszane na wietrze były na tyle dziwny w przypadku tej cichej, smutnej postaci, że karczmarz przestał na chwilę polerować szklanki i spojrzał na nią ze zdumieniem. Co wywołało ten wybuch? Rozbawienie spowodowane pragnieniami tego młodzieniaszka? Jego mina, słowa? To już pozostanie jej tajemnicą.
- Można powiedzieć, że jestem wieszczką. Wmawiam ludziom, że kontaktuje się z duchami. - tym razem kłamała jak z nut. Jednak brzmiało to szczerze, bo po tak długim czasie musiała umieć kłamać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 05:48

Tym razem Roten uśmiechnął się rozbawiony. Jej śmiech ani trochę go nie zdeprymował czy speszył. Nie znał jego przyczyny, ale nie interesowała go ona, była mu totalnie obojętna.
- Mhm...
Mruknął w pierwszej chwili. Potem, po krótkiej chwili zastanowienia, podczas której upił łyk wina, odrzekł.
- W takim razie: można powiedzieć, że ja jestem czarodziejem. Wmawiam ludziom, że uprawiam magię.
Potem, odebrał swoje danie, które właśnie przyszło na jego stół. Spokojnie chwycił za sztućce, a potem zjadł pierwszy kęs pieczeni, popijając go winem.
- Dlaczego skłamałaś?
Spytał z ciekawości, bez jakichkolwiek innych uczuć wyczuwalnych w głosie. Po jego tonie łatwo dało się wyczuć, iż fakt, że kobieta skłamała, był dla niego całkiem oczywisty.

W tej zaś chwili jego drobnym pragnieniem, które kobieta mogła wyczuć, było po prostu niedogłębne, powierzchowne poznanie jej samej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 05:56

Uśmiechnęła się.
- Czemu tak twierdzisz? - spytała spokojnie, bez cienia zawahania czy niepewności. Mógł to być bluf. A Ãelæ przeżywała takie sytuacje miliony razy. Przekrzywiła jedną głowę, patrząc na niego z taką miną, jakby sama myśl, że kłamała była zabawna. Jego pragnienie jej nie... interesowało. Wiedziała, że powierzchowne jej poznanie jest częstym marzeniem ludzi.
Intrygująca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 06:04

Roten uśmiechnął się do niej radośnie, jak ojciec do dziecka, które czegoś nie rozumie i trzeba mu coś wytłumaczyć. Przerwał na chwilę jedzenie.
- Widziałaś duszka.
Stwierdził krótko i zaśmiał się przy tym wesoło. Potem patrząc na nią i jej reakcję po prostu wrócił do jedzenia, a po kilku kęsach jak od dłuższej chwili, zadał jej kolejne pytanie.
- Ile masz lat?
Choć nie lubił zadawać tego pytania kobietom, to tym razem zrobił sobie wyjątek, z bardzo prostej przyczyny. Dziewczyna wyglądała na młodą, więc na pewno nie miała kompleksów związanych z wyglądem, a co więcej, to pytanie było dla niego dość ważne, przez wzgląd na jej zachowanie, które analizował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 06:10

Miała do wyboru: zaprzeczyć, lub odpowiedzieć na pytanie. Mimo wszystko wybrała drugie.
- Kobiet nie pyta się o wiek. - stwierdziła lekko, błyskając perłowymi ząbkami. Strzepnęła z ramienia jakiś pył i odwróciła się znów do niego.
- A ty? - spytała bez zawahania, uśmiechając się znów. Upiła kolejny łyczek z lampki, delektując się płynem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 06:20

Roten westchnął. Miał nadzieję, że dziewczyna odpowie na jego pytanie, bo niezależnie od tego, jaką liczbę by podała - i tak zdradzałoby to co nieco o niej. Jedyne jednak z tego co powiedziała mógł wywnioskować, to fakt, że miała lat więcej niż 16, bo młodsza dziewczyna raczej nie odpowiedziałaby w ten sposób.
- Skoro ty mi nie chcesz odpowiedzieć na pytanie, to i ja tego nie zrobię.
Odpowiedział spokojnie, nie zmieniając wyrazu twarzy, którym był lekki uśmiech. Ha, chociaż wydawał się być nadzwyczaj kulturalny, Roten posiadał jednak nieco inne oblicza i mimo szacunku, jakim zazwyczaj darzył kobiety, potrafił być wobec nich... no właśnie taki.
- Gdzie nocujesz?
Tym razem zadał jej pytanie z innej beczki. Powoli zjadał pieczeń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 06:24

W jej nocnych oczach zabłysło coś... jak Zorza Polarna. Zaskakujące Coś.
- Skoro nie z tobą, nie potrzebna ci ta informacja. - odpowiedziała, nie "zdejmując" z twarzy uroczego uśmiechu, który teraz był tylko maską. Zdenerwowana? Nie, raczej nie. Bardziej zirytowana zachowaniem nieznajomego, który był... inny, niż myślała. Choć wydawał się kulturalny, taki nie był. A Ãelæ nie cierpiała istot bez tej ważnej cechy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Rokudo
Czarodziej
avatar

Rasa : Człowiek
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 33
Liczba postów : 52
Skąd wiemy o forum? : Z wymiany na moim forum.

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 06:44

Mężczyzna dojadł w połowie pieczeń, resztę zostawiając na stole. Potem przetarł chusteczką usta, napił się wina i odparł.
- Wręcz przeciwnie. Gdybym miał spać z tobą, zupełnie nie potrzebowałbym tej informacji.
Uśmiechnął się szerzej, kierując spojrzenie na dziewczynę, przymrużył delikatnie swoje oczy.
- W każdym razie, bardzo dziękuję za miłe towarzystwo, Ãelærìannë.
Następnie wstał spokojnie od stołu, zostawiając na nim niedojedzoną pieczeń i butelkę wina, z której wypite zostały tylko dwie lampki. Ukłonił się jej grzecznie, po czym spojrzał w kierunku barmana lub kelnera, który mógłby sprzątnąć talerze. Zrezygnował z poznania Ãelærìannë w większym stopniu, bowiem intuicyjnie odniósł takie wrażenie, że to właśnie najlepszy moment na przerwanie tej znajomości. Dziewczyna wydawała się nie chcieć zdradzić mu niczego na jej temat, a on po prostu nie lubił przebywania w towarzystwie obcych, którym kobieta dla niego pozostała, po tej ich całej, krótkiej rozmowie.
- Żegnaj, droga wieszczko.
Zwrócił się do niej i ruszył powoli do wyjścia, znowu charakterystycznie stukając pantoflami i trójzębem, który podniósł z podłogi.

[Jeśli nie zostaje zatrzymany, to zt.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bleach.forumotion.com
Aelae Riennei
Łowczyni marzeń
avatar

Rasa : Ãlerìa
Skąd : -
Liczba postów : 95
Skąd wiemy o forum? : Topka

PisanieTemat: Re: Restauracja   Nie Cze 06 2010, 08:15

[nie zostaje zatrzymany]

Ãelærìannë spojrzała za nim z pogardą.
- Żegnaj czarodzieju. - powiedziała cicho, odprowadzając wzrokiem mężczyznę. Gdy wyszedł, zerknęła na karczmarza. Dopiła swoje wino, wstała spokojnie. Kiwnęła głową w stronę gospodarza i wyszła powoli.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Myrtan Illart
Namiestnik // Konny jeździec
avatar

Rasa : Hur'ande
Skąd : Ashilut
Liczba postów : 39
Skąd wiemy o forum? : (Drapie się po głowie) aaa! od mędrca Google.pl

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 03:54

Myr Stanął przed budynkiem gospody spoglądając w szyld.Tak..był tu już wiele razy,ale jako namiestnik to przyjdzie pierwszy raz.Zamyślił się przez chwilkę i zagapił w szyld.Po chwili się otrząsnął i ruszył w stronę drewnianych drzwi.Pociągnął za klamkę i się rozejrzał,jak zwykle dużego przepychu nie było.Od razu ruszył do szynku.
Usiadł na jednym z dużych taboretów,podparł głowę rękami tępo wpatrując się w gospodarza polerującego mały kieliszek.Za pierwszym razem gospodarz go nie zauważył ,ale gdy spojrzał w jego kierunku przywitał z serdecznym uśmiechem na twarzy.
-No!! nasz nowy namiestnik..proszę,proszę.
Na licu namiestnika pojawił się grymas w wyrazie irytacji.
-No dzięki..wszyscy od razu muszą wiedzieć.
Pokręcił głową w wyrazie dezaprobaty i zakrył twarz rękami.
-Daj mi piwo przyjacielu..mocne,krasnoludzkie
Położył ręce na blacie wzdychając głośno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 05:56

Idąc przez miasto, postanowiłem zatrzymać się na jakiś posiłek.Cóż, człowiek nie drzewo, jeść musi.
Wszedłem do gospody, od razu kierując się w stronę lady. Przy okazji rozglądałem się po wnętrzu. Oczywiście miałem na sobie charakterystyczny, szarozielony płaszcz, który ściągał na mnie dość nieprzychylne spojrzenia.
Przy ladzie siedział jakiś wysoki mężczyzna, starałem się nie zwracać na niego uwagi. Jakoś go kojarzyłem, lecz nie wiedziałem skąd.
- Podaj pieczeń wołową, a do tego jakieś niedrogie wino...- zagadnąłem do barmana. Ten zmierzył mnie niechętnym spojrzeniem, ale nic nie powiedział. Cóż, zabobonny plebs nigdy nie porzuci przekonania, iż zwiadowcy posługują się czarną magią. A szkoda.
Powrót do góry Go down
Myrtan Illart
Namiestnik // Konny jeździec
avatar

Rasa : Hur'ande
Skąd : Ashilut
Liczba postów : 39
Skąd wiemy o forum? : (Drapie się po głowie) aaa! od mędrca Google.pl

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 08:20

Po krótkiej chwili do karczm wszedł jakiś mężczyzna,p czym ruszył do lady,aby zasiąść na jednym z drewnianych taboretów.Myrtan spojrzał na niego,lecz nie widział nic w cieniu kaptura.Nudził się czekając na browar, więc zaczął oglądać z każdej strony widniejący na palcu sygnet wyróżniający namiestnika.Po chwili staruszek przyniósł piwo.Myr dał m parę srebrnych monet po czym zaczął cicho sączyć ciecz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 08:26

W oczekiwaniu na posiłek, postanowiłem nieco przyjrzeć się osobnikowi siedzącemu obok. Nie wyglądał na pierwszego lepszego męta, sprawiał wrażenie porządnego typa. Oczywiście błyskotka na jego palcu nie umknęła mojej uwadze.
- Namiestnik...- mruknąłem. Zrzuciłem kaptur z głowy, gdyż nieco mi przeszkadzał.
Karczmarz podał mi zamówienie. Powoli zacząłem jeść.
Powrót do góry Go down
Myrtan Illart
Namiestnik // Konny jeździec
avatar

Rasa : Hur'ande
Skąd : Ashilut
Liczba postów : 39
Skąd wiemy o forum? : (Drapie się po głowie) aaa! od mędrca Google.pl

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 08:31

-Namiestnik
Myr spojrzał na niego uśmiechając się lekko.
-Od niedawna..a raczej 3 godz.
Nie lubiał gdy ktoś się podnieca na jego widok,ale starał się być kulturalny jak na szlachcica przystało.Piwo wykończył już do połowy.Odstawił na chwilę kufel.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 08:41

A kto tu się podnieca? Ja po prostu stwierdziłem jak jest. Bez żadnej ekscytacji.
Jego odpowiedź rozproszyła moja koncentrację na jedzeniu. Wyprostowałem się i zwróciłem nieco w jego stronę.
- A cóż jego wysokość robi w takim miejscu?- spytałem, mimo że najpewniej znałem odpowiedź. Napełniłem kieliszek winem, po czym szybko go opróżniłem.
Powrót do góry Go down
Myrtan Illart
Namiestnik // Konny jeździec
avatar

Rasa : Hur'ande
Skąd : Ashilut
Liczba postów : 39
Skąd wiemy o forum? : (Drapie się po głowie) aaa! od mędrca Google.pl

PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 09:31

Wysłuchał pytania jegomościa.Gdy tamten ściągnął kaptur,i gdy Namiestnik się mu przyjrzał,to od razu go poznał.Był to zwiadowca Ashilut.
-Ponieważ drogi waszmościu..nigdy nie zapominam kim byłem i kim jestem teraz,próbuję to wszystko ze sobą równoważyć,aby nie stać się zadufanym w sobie szlachcicem.
Uśmiech zszedł mu z ust,co oznaczało że mówił teraz z powagą sędzi wypowiadającego wyrok.
-Każdy jest sobie równy..nie ważny jego statut.
Po chwili się uśmiechnął.
-Bym był zapomniał..Myrtan jestem
Podał rękę kłaniając się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Sro Cze 16 2010, 09:45

No proszę bardzo. Władca nie zapomina o swoim pochodzeniu. To chyba dobry znak. Przynajmniej nie będzie dbał tylko o własny interes. Chociaż, kto go tam wie...
Uścisnąłem jego dłoń.
- Soteath. Królewski zwiadowca. Czyli także i twój.- przedstawiłem się, obdarzając go nikłym uśmiechem. Jakoś nie lubiłem zbytnio się szczerzyć.
- Miło słyszeć, że nowy władca nie jest arystokratycznym gnojkiem.- powiedziałem, wracając do przerwanego posiłku.
Powrót do góry Go down
Myrtan Illart
Namiestnik // Konny jeździec
avatar

Rasa : Hur'ande
Skąd : Ashilut
Liczba postów : 39
Skąd wiemy o forum? : (Drapie się po głowie) aaa! od mędrca Google.pl

PisanieTemat: Re: Restauracja   Czw Cze 17 2010, 00:29

Zaśmiał się słysząc słowa szpiega o "Arystokratycznym gnojku"
-Mnie to za bardzo nie uraziło,ale lepiej abyś nie mówił takich rzeczy przy innych przedstawicielach władzy.Oczywiście,jeśli chcesz zachować głowę.
Zaczął palcami wystukiwać chaotyczny rytm na blacie szynku.W drugą rękę złapał kufel i upił kolejny łyk rozkoszując się smakiem krasnoludzkiego specjału.Odwrócił się przez ramię i omiótł wzrokiem całe pomieszczenie-było pusto.Nikt nowy nie doszedł,a wszyscy opuścili lokal oprócz nich.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Morigan Camont
Mag uczony
avatar

Rasa : Entai
Skąd : Podróżnik
Wiek postaci : 28
Obecny wygląd : Czarne włosy do ramion, szczupła twarz. Blada skóra, niebieskie oczy.
Znaki szczególne : Bardzo jasno błękitne oczy, wyglądające na nie widzące, blada skóra. Opierzone ramie (przykryte rękawem)
Charakter : Bardzo spokojna, cicha, uśmiecha się rzadko. Jest ciekawa świata.
Broń : Nóż, kostur
Liczba postów : 12
Pełniona funkcja : Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Banner

PisanieTemat: Re: Restauracja   Czw Cze 17 2010, 00:47

Do Gospody spokojnym krokiem weszła nie wysoka postać. Na głowę miała zarzucony kaptur, ale jej twarz było widać wyraźnie. Szepnęła kilka słów do oberżysty. Po kilku chwilach dostała do ręki kufel piwa. Na jego widok uśmiechnęła się delikatnie prawie ledwo widocznie i usiadła przy jednym ze stolików. Po chwili obok niej wylądował jeszcze niewielki półmisek jedzenia. Zabrała się powoli za dziubanie dania widelcem. Westchnęła nawet nie zdawała sobie sprawy, że jedzenie może tak dobrze smakować.


Ostatnio zmieniony przez Morigan dnia Czw Cze 17 2010, 01:03, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : zaznaczenie podpisu w opcjach)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Czw Cze 17 2010, 01:10

- Ależ nie miałem ciebie na myśli. Po prostu postać władcy kojarzy mi się z typem ze szlachetnej rodziny, który przede wszystkim dba o przywileje arystokracji.- powiedziałem, nie odrywając wzroku od talerza.
W pewnym momencie do lokalu weszła nowa osoba. Gdyby nie pustość pomieszczenia, wcale nie zwróciłbym na nią uwagi.
Dość szybko skończyłem jeść, po czym ponownie napełniłem kieliszek winem. Zazwyczaj nie pijałem alkoholu, ale jeden czy dwa kieliszki wina od czasu do czasu raczej nie powinny zaszkodzić.
Powrót do góry Go down
Myrtan Illart
Namiestnik // Konny jeździec
avatar

Rasa : Hur'ande
Skąd : Ashilut
Liczba postów : 39
Skąd wiemy o forum? : (Drapie się po głowie) aaa! od mędrca Google.pl

PisanieTemat: Re: Restauracja   Czw Cze 17 2010, 01:18

-Tylko cię ostrzegam.Inni nie są tacy wyrozumiali jak ja,ale niestety masz rację-
Uśmiechnął się dokończając krasnoludzki browar.Zaczął przypatrywać się kuflowi z nudów.Odstawił kufel na blat drapiąc się w rękę.Po krótkiej chwili usłyszał nieznośny pisk starych zawiasów od drzwi karczemnych,aż mu ciarki po plecach przeleciały.Odwrócił się i zauważył w drzwiach drobną z pozoru niepozorną postać.Jej sylwetka zdecydowanie była kobieca.Kobieta zasiadła do jednego ze stolików i zamówiła jedzenie.Myr odwrócił i przeniósł wzrok na niedawno poznanego mężczyznę.
-Jeśli mogę zapytać..
Dodał po chwili wahania
-Jakiej jesteś rasy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Restauracja   Czw Cze 17 2010, 01:26

I to była jedna z negatywnych cech szlachty- nie przyjmowali subtelnej, nawet żartobliwej, krytyki... :3
Rozmówca zadał pytanie o rasę. Najpewniej chciał po prostu podtrzymać rozmowę. Albo pochwalić się swoją osobą. Kto wie.
- Z pochodzenia jestem stuprocentowym człowiekiem.- odparłem, upijając nieco krwistoczerwonego napoju.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Restauracja   

Powrót do góry Go down
 
Restauracja
Powrót do góry 
Strona 3 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
 Similar topics
-
» Restauracja „Pod skrzydłami”
» Aleksander Rogoziński
» Restauracja ,, Pod krzywym ryjem"
» Restauracja

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: Laros - graniczące miasto (trwa odbudowywanie) :: Gospoda-
Skocz do: